Dodaj do ulubionych

dobra teściowa

17.12.04, 15:50
czytam opowieści o okropnych teściach i włos mi się jeży na głowie. Proszę
napiszcie czy istnieje jakiś przypadek że teściowa jest OK???
Obserwuj wątek
    • dyzia81 Re: dobra teściowa 17.12.04, 15:57
      Pociesze Cie, dobre teściowe też sie zdarzaja :)

      Ja na swoja narzekac nie moge.
      Mieszka stosunkowo niedaleko ale nigdy nie przyjezdza bez zaproszenia.
      Nie krytykuje mojego gustu, wystroju mieszkania, wypieków.... niczego.
      Zaprasza nas czasami na obiad i przy okazji robi dla nas zapasy pierogow,
      bigosu, czy co tam akurat ma.
      Nie staje ślepo po stronie swojego synka.
      Moge z nia smiało o wszystkim pogadać.

      Słowem, moja tesciowa nic nie ma z tej stereotypowej hetery z dowcipow :)
      Każdmu moge takiej zyczyc :)

      Pozdrawiam
      M.
      • axy23 Re: dobra teściowa 17.12.04, 23:17
        moja taka była zanim wzięliśmy ślub i zamieszkaliśmy razem (teściowa na dole,
        my na górze w 1 domu) - dopiero wtedy wyszło szydło z worka...

        kto wie, gdybysmy nie mieszkali razem może też bym mówiła, że mam dobrą
        teściową...
    • jenny1 Re: dobra teściowa 17.12.04, 16:42
      Moja druga mama (słowa teściowa nie lubię)jest wspaniała serdeczna kobietą,
      która wychowała swych synów na wspaniałych ludzi w tym również mojego męża za
      co jestem jej wdzięczna:)obce są mi dylematy poruszane często na tym forum, mam
      swietne relacje z rodzicami męza , bardzo ich podziwiam i cenię z
      wzajemnością:D chcieli mieć córkę i mają:D i bez faszywej skromnosci dodam ,ze
      spełniłam ich marzenia co do idealnej synowej, ale nie było to trudne , bo
      wychodząc z rodzinnego kochającego sie domu weszłam do kochającej się równie
      szczerze rodziny męza :D dodam ,że i moi i rodzice męza bardzo się przyjaźnią ,
      a obie mamy szczególnie:)cóz do mnie los sie uśmiechnął:D
      • anula36 Re: dobra teściowa 18.12.04, 15:29
        fajna dziewczyna z ciebie musi byc:)
        wiekszosc kobiet do rodziny meza podchodzi jak do jeza:)

        Ja moich (prawie) tesciow bardzo lubie to sa mili,kochajacy,nie krytykancy
        ludzie, chetni do pomocy ale nie na sile. Mialam to samo szczescie co Jenny -
        ze przyjeli mnie z miloscia jako jeszcze jedno dziecko. Nie mieszkamy razem (
        choc proponowali) ale widujemy calkiem czesto ( godzina drogi) i zawsze jest
        milo.
    • emma_euro_emma Re: dobra teściowa 18.12.04, 15:25
      Tak, na pewno są takie przypadki, np. gdy teściowa mieszka daleko...
    • agata781 Re: dobra teściowa 18.12.04, 16:46
      Jesteśmy ze sobą już 8 lat. W tym czasie mój kandydat na teścia kilkakrotnie
      dał mi do zrozumienia że ma mnie za dziwkę(żona starszego syna niestety nie
      jest święta-stereotyp teścia jest taki że każda synowa to dziwka i trzeba ją
      zgnoić).Teściowa też mu przez długi okres wtórowała w tym twierdzeniu,a ja
      miałam wrażenie że najchętniej zrobili by wszystko żebyśmy się rozstali.Byłam
      załamana.Ale odkąd zamieszkaliśmy razem to muszę stwierdzić że wszystko odwraca
      się o 180 stopni.Chyba dotarło do nich że my i tak będziemy razem.Jednak ja już
      się chyba nie przełamię w stosunku do nich...po prostu mam do nich uraz.A
      mieszkają tylko 20 minut drogi od nas...:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka