Dodaj do ulubionych

Co robić????????

30.01.05, 12:02
Hej! Moj problem moze nie jest jakis zbyt powazny, ale chcialabym, zebyscie
udzielily mi paru rad. Otóz, jestem ze swoim facetem prawie rok, kochamy sie
zalezy nam na sobie itp. jednak czasem mam wrazenie, ze nie rozumiemy sie wcale
- dziwnie to pewnie zabrzmi, ale ja chcialabym przez caly czas byc zdobywana,
adorowana, a on najwyrazniej spocząl juz na laurach i nie chce mu sie nic
wymyslac, aby urozmaicic ten zwiazek. Poza tym, czuje, ze jestem u niego na
drugim planie- najpierw sa jego sprawy, obowiazki, a gdy ma czas (rzadko) to
posiwca go mi. Ciezko mi z tym, moze wyolbrzymiam, ale nie czuje sie z tym
zbyt dobrze. Co zrobic? Gadalam z ni o tym, ale on nie widzi problemu-
twierdzi, ze przesadzam i szukam dziury w calym...
Obserwuj wątek
    • buffy79 Re: Co robić???????? 30.01.05, 12:32
      <ja chcialabym przez caly czas byc zdobywana,adorowana>

      Widze moja droga ze narazie żyjesz w krainie baśni i szukasz królewicza...
      • manianka_1 Re: Co robić???????? 30.01.05, 12:42
        Niestety, mylisz sie. Ja naprawde nie szukam krolewicza, ale po prostu doluje
        mnie fakt, ze po niecalym roku, do naszego zwiazku wkradla się rutyna, szara
        rzeczywistosc. Zastanawiam sie, co bedzie za 30 lat?
        • orki11 Re: Co robić???????? 31.01.05, 08:13
          A czy coś robisz w tym kierunku, zeby do waszego związku nie wkradła rutyna,
          nuda, czy tylko czekasz, zeby to on działał cały czas w celu urozmaicenia
          związku ??
          • aleksandrynka Re: Co robić???????? 31.01.05, 13:29
            bardzo dobre pytanie. Dodam jeszcze moje - czego konkretnie od niego oczekujesz?
            • gosza26 Re: Co robić???????? 31.01.05, 13:58
              Właściwie rozumiem autorkę. Wydaję się ,że autorce nie chodzi wyegzaltowanie i
              infantylizm w relacjach miedzy partnerami .
              To nie jest takie proste w ocenie postawy człowieka, który chce by ten drugi
              nie mijał go bez słowa.
              Koleżanka, która odeszła od męża powiedziała mi, że dla jej męża po ich ślubie
              w jego życiu zmieniło sie to, ze miał kto mu w sobote posprzątać:( wydawało mu
              się, że nie trzeba już zabiegać o to by związek rozwijał się.

              Moim zdaniem niewłaściwe jest ocenianie ludzi, którzy chcą doświadczać
              adorowania partnera. W znakomitej większośći przypadków nie są to osoby, które
              zyją ,,w świecie baśni,,. Prędzej czy póxniej wejdą do związku kłopoty i
              zmartwienia, ludzie nie powinni zaniedbywać tej emocjonalnej sfery w swoim
              zyciu.

              Czego można oczekiwać :przytulenia, wsparcia,dobrego słowa gdy się ma kryzysi
              radości gdy są sukcesy. Myślę, że generalnie chodzi o zauważanie potrzeb tego
              drugiego. Powtórzę oklepane stwierdzenie, ze trzeba rozmawiać i pokazywać
              konkretnie partnerowi co sprawia nam przyjemność.


              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka