katarzyna_78 14.02.05, 09:32 Cześć młode mężatki! Chciałabym już zdecydować się na dziecko, mam 27 lat, ale mój mąż woli jeszcze poczekać :-) A jak sytuacja wygląda u Was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mea8 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 09:42 Jestem w tym samym wieku co ty:)) Mąz ma 32 lata. Po ślubie jesteśmy 7 misięcy a decyzja o dziecku podjęlismy 2 lata temu:)) Niestety od tamtego czasu cały czas tylko pracujemy nad tematem, bo 2 ciąże niestety poroniłam. Ale nie poddajemy się. A mąż bardzo chce tego dziecka. Ja zreszta też. Pozdrowienia. Odpowiedz Link
katarzyna_78 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 09:47 No właśnie, mój mąż ma 28, być może chęć posiadania dziecka przyjdzie z wiekiem. Życzę Wam powodzenia i dwóch kresek na na następnym teście ;-) Odpowiedz Link
beatach1 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 09:59 Mam 24 lata, maz ma 34. A dziecka zapragnelismy juz po pol roku po slubie. Zaszlam w ciaze kilka miesiecy pozniej. A dzis mamy kochanego 3-latka ;). Milego dnia __________________________________ Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna ze stron przyjacielem. Bias z Prieny (VI / V w. p.n.e.) Odpowiedz Link
katarzyna_78 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 10:02 Dziewczyny, to może podpowiecie mi, jak przekonać męża... :-) Odpowiedz Link
garbaty_aniol Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 10:45 mysle, ze on sam musi tego pragnac. mozesz mu powiedziec, ze chcesz aby wasze dziecko mialo mlodziutka mame, w tym wieku o wiele szybciej dochodzi sie do siebie po porodzie i ze bardzo bardzo tego pragniesz, i tak ostateczna decyzja nalezy do was obojga Odpowiedz Link
julka00 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 10:55 Ja mam 23lata, mąż zresztą też, jeszcze kończymy studia . Chcemy poczekać. Jak dla mnie max 5 lat, bo chciałabym dwójkę, a wiadomo, że lepiej zdążyć przed 30stką (mniejsze prawdopodobieństwo problemów z zajściem w ciążę i z jej przebiegiem) Odpowiedz Link
fiamma75 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 12:00 A u nas jest odwrotnie, mąż marzy (39 lat), ja bym jeszcze poczekała (30 lat). W każdym razie zaczęliśmy starania. Odpowiedz Link
nina78 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 13:26 Czesc, jestem w tym samym wieku. Bardzo chcialabym miec juz dzidziusia, ale nasze starania przerwalo zamieszanie u mnie w pracy. Na jakis czas musielismy przelozyc nasze plany. Ale mysle, ze na krotko :) Co do niecheci meza, moj poczatkowo tez nie byl do konca "przekonany". Ale przez to, ze wlasnie musielismy to wszystko przesunac, cos chyba do niego dotarlo i bardziej chce potomka. Poza tym nasi przyjaciele spodziewaja sie dziecka i to tez zapewne do niego przemowilo :) Zycze powodzenia!!! Odpowiedz Link
katarzyna_78 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 15:13 A u nas znajomi i przyjaciele jeszcze bezdzietni :-)Pewnie też byłoby mi łatwiej przekonać męża na jakimś konkretnym przykładzie. Życze Wam szybkiego powrotu do starań ;-) Odpowiedz Link
lesia27 Re: Decyzja o dziecku 14.02.05, 22:31 Ma 27 lat (za parę miesięcy 28l), mój mąż dokłądnie tyle samo. Ja też bardzo chcę dziecka, a mój mąż nie ma nic przeciwko, ostateczną decyzję pozostawia mnie, zresztą od dawna tak było, nawet jak miałam 23 lata, (zero instynktu macierzyńskiego i głupoty w głowie), a pojawiła się myśl o dziecku (bo moja przyjaciółka urodziła cudownego synka), to powiedział, że nie widzi przeszkód. Wtedy nie zdecydowaliśmy się (poza chwilowym zauroczeniem dzieciątkiem nie miałam większej ochoty jeszcze zostawać matką) i bardzo dobrze. Dzisiaj podchodzę do tematu zupełnie inaczej, dziecko nagle stało się dla mnie wartością samą w sobie, a widzę że i podejście mojego męża zmieniło się znacznie, niby mówi to samo, że ostateczną decyzję pozostawia mnie, to teraz pali się do rozmowy na ten temat, dużo większym zainteresowaniem darzy dzieci znajomych, a jak zobaczy malucha to oczy mu się śmieją, albo opowiada co on będzie z nim/nią robił. Dlatego jak wszystko pójdzie dobrze to w tym roku postaramy się o maleństwo. Myślę, że Twój musi to tego dojrzeć, ale spróbuj to przyspieszyć. Uświadom mu jak to dla Ciebie ważne, no i że latka lecą, a do trzydziestki (i wszystkiego, co się z tą magiczną liczbą wiąże) niedaleko. Pozachwalaj mu trochę uroki rodzicielstwa, powzdychaj do dzieciaków znajomych, pokazuj na ulicy zakochane w sobie rodzinki. Jak wiem z doświadczeń moich koleżanek, niektórym facetą trzeba pomóc. Mam nadzieję, że niebawem obie będziemy się spotkamy na forum dla oczekujących dzieciaczka. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link
katarzyna_78 Re: Decyzja o dziecku 15.02.05, 14:39 Po wszystkich Waszych poradach od dzisiaj zaczynam intensywne namawianie męża :- )) Dzięki za opinie. Odpowiedz Link
natalya20 Re: Decyzja o dziecku 15.02.05, 16:44 mysle ze nie ma na co czekac, czasami wcale nie jest latwo zajsc w ciaze i moze sie to przedluzac latami tym bardziej ze czujesz sie na to gotowa, a maz?? rozwin przed nim wizje milego rodzinnego sniadania, tego jak gra ze swoim synkiem w pilke(lub wedle zainteresowan), jak corka przychodzi sie do niego przytulic i mowi tato przeczytaj mi bajke... nie ma nic piekniejszego ja mojego nie musialam namawiac wrecz przeciwnie, czuje sie na to gotowa, mam warunki wiec nie chce czekac no i w polowie lipca ma sie pojawic malenstwo. troche przeraza mnie wizja nieprzespanych nocy ale za chwile rekapensuje to uczecie jak trzymam malenstwo w ramionach ja zaczyna mowic mama i wychodzi pierwszy zabek..az sie rozmazlylam... Odpowiedz Link