majka0241
11.02.06, 08:27
Witam.Nawet nie wiem od czego zacząć...Całą noc nie spałam bo okazało się że
facet z którym byłam to psychiczny człowiek.Otóż dzisiaj w nocy pił ze swoim
szwagrem którego ponoć nienawidzi i wpadli na pomysł aby zrobić mi podły
numer.Przez dwie godziny dzwonił jego szwagier pijany jak cholera i ładował
mnie pod włos i teksty tego typu "możemy się dziś spotkać bo ja ciebie kocham
zależy mi na tobie' i takie tam.Ja odrazu wiedziałam o co chodzi i mówię żeby
dał mi spokój bo wiem że jest tam mój "facet" i że mnie to nie bawi.Godzina 1
w nocy zaś dzwoni że chce się spotkać jutro , mówię dobra ale już nie dzwoń i
tak wiem że ledwo na nogach się trzymasz tylko już nie dzwoń na co szwagier-
"daję ci swojego facetado telefonu".Usłyszałam od niego że jestem spalona na
całej lini,jak śmię umawiać się z jego WROGAMI,że jestem osobą
fałszywą,zakłamaną,intrygantką itd.Dowiedziałam się że nawet by był ze mną
ale ja zrobiłam mu coś takiego że nie chce mnie znać!Najlepsze jest to że ja
mu nie zrobiłam i takie coś mnie spotkało.Mało tego jego szwagier tak mnie
przez telefon wyzwał że aż się rozpłakałam.
Nigdy go nie okłamałam,uratowałam go z niejednych tarapat,pożyczałam-dawałam
mu kasę, jestem mu wierna a on takie coś?Czy to normalne?