caysee
29.08.06, 11:45
Ciekawa jestem, jakich perfumow uzywacie i jak czesto? A wasi mezczyzni?
U mnie perfumy stoja okropnie dlugo, bo jakos zapominam ich uzywac. Zwykle
przypominam sobie o nich tuz po wyjsciu z domu, kiedy nie mam czasu zeby sie
wrocic:) I tak:
- od prawie 3 lat (!) mecze moje 50ml Hugo Deep Red, powoli widac koniec,
- od ponad roku mam male 30ml mexx Waterlove (sliczny lekki zapach, polecam) i
w koncu mi sie konczy,
- prawie roczne Chanel Madmoiselle jest ledwo napoczete.
Nie wiem, moze to normalne tempo zuzywania, tylko mi sie tak wydaje, ze sie
slimacze z tymi perfumami? Bo czasami widze jakies fajne zapachy w drogeriach
i mysle sobie, ze moglabym sobie je kupic, ale jak przypominam sobie ze mam
trzy inne to szkoda mi kupowac sobie nowe, zeby staly nastepne dwa lata razem
z innymi.
Moj maz uzywa wiecej perfumow ode mnie, jakos lepiej o tym pamieta. Ma cala
mase perfum, lacznie chyba z pol litra:> bo do niedawna jak ktos nie wiedzial
co mu kupic w prezencie, to kupowal perfumy.