Dodaj do ulubionych

sms i maila anonimowe

28.09.06, 11:18
Jestem żonaty i mam dwoje dzieci. Kocham moją żonę i uważam, że ona również
kocha mnie. Przez 5 lat otrzymywaliśmy smsy i listy od anonimowej osoby.
Czasem smsy przychodziły do mnie a czasami do mojej żony. Poczta była
adresowana głównie do mojej żony, ale zawartość informowała mnie o tym jaka
jest moja żona, np. że ona ma kogoś, że tracę z nią czas i że powinienem od
niej odejść (pozwolić jej odejść ?), czasami treść zawierała oświadczenia, że
mam dziecko z inną kobietą, że nie lubię córek, że nie kocham żony itd. Tak
się składa że mam samych synów. Przy wielu okazjach te maile wspominały o tym
co aktualnie dzieje się w moim małżeństwie, np. co planujemy zrobić i o czym
rozmawialiśmy poprzedniego dnia. Kilka razy byłem na policji, ale nic nie
zrobili. Według mojego zdania maile te pochodzą od kogoś kto pracuje w firmie
mojej żony, ale od początku moja żona nie zgadza się z tym. Czasami listy
przychodziły do domu a czasami do jej firmy adresowane na nią. Ostatnio
otrzymałem maila podpisanego rzekomo przez wszystkich pracowników w firmie
mojej żony oraz były tam wspomniane nazwiska osób na stanowiskach
kierowniczych w firmie. Niektórzy z tych ludzi pracują tam i część pracowała
tam przez ostatnie 2 lata (według mojej żony). Rozmawialiśmy wiele razy o tym
z moją żoną i zapewniała mnie że nie ma nikogo i wierzę jej. Ale ten ostatni
list zastanowił mnie, że może coś jednak się dzieje. Proszę o pomoc. Nie mam
pieniędzy na prywatnego detektywa. Co mogę zrobić?
Obserwuj wątek
    • annb zmienic numer kom 28.09.06, 11:32
      maile kasowac przed przeczytaniem
      i nie mowic bliznim o tym co sie dzieje w domu
    • anusiaczek87 Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 11:34
      ufac zonie tak jak ufales, ktos ewidentnie zle Wam zyczy, pewnie z zony firmy..
      moja recepta? kasowac smsy z nieznanego pochodzenia, a maile usuwac bez
      czytania albo ustawic jako spam. nie pozwol zeby ktos rozbil wasze malzenstwo!
      on tylko na to czeka! zapomnijcie o tym a zona niech sie zastanowi nad zmiana
      pracy..
    • deodyma Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 11:40
      robi to ktos, kto najwyrazniej zle Wam zyczy. kto wie czy nie dazy do tego aby
      rozpadlo sie Wasze malzenstwo? zmiencie adres poczty, numery komorek i nie
      opowiadajcie nikomu o swoim zyciu. absolutnie nikomu! byc moze jest to ktos z
      Waszego najblizszego otoczenia. moze to byc taka osoba po ktorej nawet sie tego
      nie spodziewacie.
      • niya Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 11:52

        a ja bym z ciekawości wynajęla tego detektywa w końcu co da zmiana adresu e mail
        i komórek? jak to jest ktoś z bliskiego otoczenia to i tak dostanie nowe namiary
        prawda? widac ktos naprawde chce rozbic wasze małżeństwo popytajcie jakiegoś
        detektywa co mozna z tym zrobić
        • deodyma Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 11:56
          detektywa mozna by wynajac. oczywiscie. a do do zmiany adresu poczty i nr
          komorek to chyba nie jest taki zly pomysl?
          • niya Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 11:59

            ale jeśli to ktos z pracy zony to jaki problem dowiedziec sie nowych namiarów?
            przeciez wspólpracownicy musza miec numer komórki, poza tym nie moga czuc sie
            zaszczuci, w koncu beda wciąz zmieniac komórki? nie moga wciąz uciekać tzreba
            dowiedziec sie kto to i tyle a nie wciąz zmieniac dane
            • deodyma Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 12:07
              a dlaczego wspolpracownicy maja znac numer komorki zony? wcale nie musza. u
              nnie w pracy nikt nie ma mojego mumeru telefonu a pracodawca ma tylko tel
              stacjonarny. natomisat jesli zmiana numeru tu pomoze to bym byla za. niech
              zmienia numer i nie podaja go nikomu. to samo z poczta.
              • niya Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 12:21

                no tak, ale jeśli zmieni juz numer komórki to chyba nie będzie mieć go tylko dla
                siebie prawda? w koncu komórka jest po to aby na nia dzwonic da jednej
                kolezance, drugiej, trzeciej i jaka ma pewnośc że to nie zadna z nich tego nie
                wysyła? ma dawac numker komórki z zastrzeżeniem ,że by nie podawano numeru
                dalej? a jesli to ktoś z jej rodziny? rodzinie tez sie podaje numer komórki
                • deodyma Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 12:31
                  owsze, jesli beda podawac numery telefonow to tylko tez najblizszej rodzinie. w
                  ten sposob byc moze wyeliminuja stad kogos, kto im te swinstwa robi. a jesli
                  mimo wszystko i to nie pomoze to juz tylko policja zostaje. rownie dobrze moze
                  byc to ktos z rodziny.
        • annubis74 Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 15:25
          ja myślę że zamiat detektywa wystarczyłby sprytny informatyk
          anonimowość w sieci jest w sumie pozorna
          skoro jakimś sposobem namierzono faceta, który z kafejki internetowej wysyłał
          maile z pogróżkami?
          • twitti Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 15:44
            annubis74 ma racje:) przeciez po IP mozna sprawdzic skad sa maile:) smsy tez
            pewnie mozna sprawdzic dzwoniac do obslugi sieci!
    • malgorzata_i_mistrz Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 12:36
      Założyć kilka(naście? dziesiąt? wedle potrzeby) nowych adresów mailowych,
      poinformować krąg podejrzanych, że zmieniliście maila i każdemu podać inny.
      Potem przydybać winowajcę w ciemnym zaułku i spuścić łomot/wykastrować/powiesić
      za włosy łonowe na latarni/co tam wam w duszy zagra.

      ___________________________

      They called me mad, I called them mad, and damn them, they outvoted me.
      • annb dobre :) 28.09.06, 12:43
        z tymi adresami
        a co do kary
        to puscic nago po miescie i strzelac z wiatrowki w goly tylek solą
      • deodyma Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 12:44
        popieram. bardzo dobry pomysl.
    • debango Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 14:03
      Dla wyjaśnienia chciałbym uściślić, że adres który podałem nie jest adresem e-
      mail tylko adresem korespondencyjnym (domowym).
      • twitti Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 14:11
        ja bym jesli to mozliwe zmienila prace, mieszkanie i nikomu po za rodzine o tym
        nei mowila.

        Jesli nie pomoze, to po prostu nie otwierala listow od nieznajomych, nie
        czytala smsow od nieznajomych...

        tak czy inaczej najlepiej uciec jak najdalej, bo tak sie zyc nie da!
        • niya Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 14:39

          a dlaczego maja uciekac? niech spróbuja zlapać tę osobę! bez pzresady zmieniac
          prace mieszkanie przez jakąś natrętną osobę? już wolałabym detektywa wynajac i tyle
          • twitti Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 14:45
            detektyw - dobry pomysl , pod warunkiem ze dobry i cos pomoze:)
    • jagoda63 Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 15:20
      Czuję się jak w powieści kryminalnej ;) Ja myślę, że to Żona !!!
    • krakoma Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 15:41

      • wytrwala Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 15:46
        przydaloby sie tez odebrac pewnosc siebie temu kryminaliscie - niech zona powie
        komus ,,bliskiemu", ze sprawa zostala zgloszona policji i podobno maja juz
        sprawce namierzonego ;]
        • debango Re: sms i maila anonimowe 28.09.06, 16:03
          Dlaczego tak myślisz
          • horpyna4 Re: sms i maila anonimowe 29.09.06, 17:57
            Jeszcze jedno. Takie rzeczy robią często osoby, które chcą rozbić małżeństwo, bo
            mają nadzieję, że uda się potem zająć miejsce męża/żony (niepotrzebne skreślić).
            Wygląda mi to raczej na kobietę. Przyjrzyj się kobietom w Waszym otoczeniu, czy
            jakaś przyjaciółka żony nie jest dla Ciebie bardzo miła? I uważaj, to może być
            osoba chora psychicznie, tyle, że dobrze się maskuje.
          • trust2no1 Re: sms i maila anonimowe 29.09.06, 18:09
            No wiesz, podobno dawno temu jakaś angielska gazeta wysłała do kilku absolutnie
            uczciwych i nieskazitelnych dżentelmenów anonimowy list o treści "Wszystko się
            wydało, uciekaj natychmiast."
            Z dwunastu adresatów - ośmiu opuściło Anglię w ciągu 24h.

            Coś w tym jest, nie?
    • asienka2006 Re: sms i maila anonimowe 29.09.06, 15:32
      Im większa firma tym większa zazdrość koleżanek. Może Twoja żona ma za długi
      język i potem ktoś to wykorzystuje. Pamietaj, wiele kobiet ma nastepujący tok
      myslenia: "jeśli inni mają lepiej to dlaczego ja musze mieć gorzej". No i potem
      pojawiaja sie takie historyjki jak sms-y czy maile. Najlepiej ignorujcie takie
      wiadomości. Jeśli ten "ktoś" wie, że zawracacie sobie tym głowe, to ma niezłą
      satysfakcję. Im bardziej będziecie to ignorować i nic nikomu nie mówić tym
      szybciej ten "ktoś" da sobie spokój. A propo detektywa, to znajdż dobrego
      hackera, który po IP sprawdzi kto i skąd wysyła maile.
    • trust2no1 Re: sms i maila anonimowe 29.09.06, 17:40
      No to masz problem. Po pierwsze, jeśli wkradły ci się jakieś wątpliwości co do
      żony, to osuń je jak najdalej i jak najszybciej od siebie, bo nadawcy tylko w
      to graj.
      Na policję możesz nie liczyć. Z opisu wynika, że nie było "gróźb karalnych"
      (hej, prawnicy - tak się to nazywa?), więc nawet nie przyjmą zgłoszenia.
      Podobnie jak operatorzy komórkowi nie puszczą pary bez nakazu prokuratora.
      Detektywi też bardzo niechętnie podejmują się takich spraw. Roboty od cholery,
      a zysk żaden.
      Jeśli przychodziły maile, to rzeczywiście postaw flaszkę jakiemuś zdolnemu
      ITmanowi, może coś wykuka. Ale wystarczy, że nadawca wie, co to jest "anonymous
      remailer" i kicha, nie dojdziesz do niego.
      Nie zwróciłeś uwagi na jakąś regularność w smsach, czy listach? Jeśli papierowa
      poczta, to czy stempel nadawczy był taki sam, czy z różnych miejscowości?
      A w ogóle to trzeba by zacząć od sakramentalnego śledzczego pytania:
      podejrzewacie kogoś? Czy jest ktoś, kto ma jakis interes, zebyście poczuli się
      osaczeni?
      A, i jeszcze mi się przypomniało: wymyślcie z żoną kilka ewidentnych bzdur, o
      których tylko wy wiecie, że to lipa. Następnie żona dawkuje w robocie tylko po
      jednej lipie do jednej osoby. Wiesz, takie babskie zwierzenia w stylu "tylko
      nikomu nie powtarzaj, a jakby się mąż dowiedział..."
      A później tylko patrzcie która "rewelacja" do was wróci...
      Jak już klienta namierzysz... NIe, nie powiem dalej bo to pod paragraf podpada:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka