titicaka
20.03.03, 22:08
Co o tym sadzicie? czy trzeba zamieszkac z mezczyzna przed slubem ,by
dowiedziec sie calej prawdy:)? Czy to wiele zmienia? Dla mnie jest to
koniecznoscia,gdyz wydaje mi sie ,ze pod jednym dachem nikt niczego nie udaje
(oczywiscie po pierwszych 2-3 miesiacach wzorowego sprzatania i
gotowania :)).A moze jest ktos kto zrezygnowal z malzenstwa po takim
eksperymencie? Znam osoby ,ktore twierdza jednak iz zamieszkanie ze soba po
slubie ma wiecej uroku, wartosci itd... No nie wiem ? Wiem ,ze czesto nie ma
warunkow zamieszkania ze soba i to jest smutna prawda...ale jak juz, to co
wydaje wam sie lepsze?
Mieszkajaca z chlopakiem Bea-titicaka