agao5
07.02.07, 14:07
zgubilam sie juz zupelnie i nie wiem co mam robiic a sama jestem sobie
winna.Mozecie mnie potepiac mozecie napisac mi cos przykrego moze akurat to
mi pomoze.Nie wiem co mam robic!
jestem mezatka od 8 lat od 2 miesiecy spotykam sie z innym mezczyzna .maz nic
nie wie o romansie .do meza jestem bardzo przyzwyczajona wspolny dom interesy
ala nie ma juz pozadania raczej nuda .Dzieci nie mamy ,nie mozamy miec razaem
pomimo dlugich staran.Z moim romansowym mezczyzna poczulam ze zyje ,moze to
jest krotkotrwale moze niedlugo minie i zostana tylko
wspomnienia.Niewiem.Dzisiaj zaproponowal mi zebysmy razem zamieszkali,
wyjechali do innego kraju,on jest innej narodowosci.Nie wiem co mam zrobic co
wybrac rozssadek i zostac z mezem czy isc za szalenstwem .Kocham ich
obu.Dziewczyny nigdy nie przypuszczalam ze mnie to kiedys spotka,nigdy nie
spodziewalam sie ze zdradze meza a teraz tak boli serce ze chce mi sie
ryczec!!!!!!
musze dokonac wyboru nie chce oklamywac meza,a z moim mezczyzna moge byc
jeszcze 2 miesiace i musimy sie rozzstac, rozjechac sie kazdy w swoja
strone.jeszcze nie wiem czy nie jestem z nim w ciazy.poradzcie
cos ,opieprzcie cokolwiek,czekam Nie mam z kim o tym porozmawiac.