sss35
21.02.07, 16:39
zobaczyłam na słoiku w lodówce napis "pożeczka", a potem na
kopercie "niezapomni" (w tym słowie są dwa błędy, oprócz tego, ze nalezalo je
napisac oddzielnie, to jeszcze dodac j na koncu, bylo bowiem skierowane do
syna - nie zapomnij o... ), zamiast falban, ona mowi falbanow, i ogolnie ma
wielkie problemy z uzywaniem dopełniacza,
PS. wlasciwie to nie jest jeszcze moja tesciowa, ale ma nia byc, a ja mam
wielka ochote sie zapytac, czy przypadkiem nie chodzila do szkoly specjalnej,
skoro robi takie zenujace błędy ortograficzne i wsciekam sie na mysl o tym,
ze kiedy ona moze nauczy sie obslugiwac gg, będę musiala ogladac, rozmawiajac
z nia, taka ilosc bledow jakiej nie widzialam chyba w ciagu calego zycia (to
sa tylko dwa slowa,ktore ona napisala, a ktore mialam okazje przeczytac, i
mowia same za siebie), po drugie chyba zaczne docinac tez jej synowi za te
bledy, bo nie wytrzymam!