malami777
20.03.07, 13:26
cześć dziewczyny,
mam do Was pytanie, ile z Was po urlopie maciezyńskim spokojnie wróciło do
pracy, nie zostało zwolnionych, zdegradownych itp. Pytam bo zaczynam powoli
myslec o dziecku ale wobec tego co sie słyszy dookoła na temat traktowania
młodych mam, nawet w firmach, które naywają sie prorodzinnymi to włosy stają
na głowie. Ja pracuje w swoim zawodzie i bardzo dobrze zarabiam, jednak w
mojej firmie jestem jedynym takim specjalistą i w zasadzie pracy też jest na
jedną osobę, dlatego nie ma nikogo kto by mnie na dłużej zastapił. Gdybym
zaszła w ciąze musiałabym znależć kogoś na zastępstwo a nie wiem czy ktos
doświadczony chciałby przyjśc na kilka miesięcy na zastepstwo. Boję sie ,że
gdybym była na urlopie macieżyńskim to znalezliny kogos na zasytepstwo a jak
bym wróciła musieliby zostawić tylko jedną osobę. A gdyby ta ososba mnie
wygryzła i to ją postanowli zostawic nie mnie? Bo byłaby lepsza, tansza, bez
dzieci, męża?
Boję sie tego dzieki mojej pencsji mozemy pozwolic sobie na naprawde fajne
życie, mój mąż zarabaia w miare ok ale nie wyobrazam sobie żebym miała byc na
jego utrzymaniu i do tego z dzicekim.