Dodaj do ulubionych

banalnie-żelazko

30.04.07, 09:58
wiem, że to przyziemny temat, ale muszę sięporadzić. kupiliśmy ostatnio
żelazko, nie najtańsze, ale i nie najdroższe. jest do niczego, można sobie
kręcić pokretłem ile wlezie, a ono i tak ma temperaturę jaką chce. chciałabym
kupić nowe, ale już sama nie wiem jakie. może mi polecicie jakąś firmę
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: banalnie-żelazko 30.04.07, 10:37
      jak kupilas ostatnio, to mozesz oddac do reklamacji.
      • wielorak Re: banalnie-żelazko 02.05.07, 21:57

    • librea Re: banalnie-żelazko 30.04.07, 11:30
      obawaiam się że nie ma co reklamować, ten typ pewnie tak ma:)
      • mikams75 Re: banalnie-żelazko 30.04.07, 11:36
        kazde normalne zelazko ma pokretlo, ktorym sie reguluje temperature, jak nie
        dziala to sie oddaje do reklamacji. W moim zelazku pokretlo sie popsulo i
        temperatura sie nie zmieniala - oddalam i mam nowe; jeszcze dziala ;-) firma -
        tefal.
        Nie wiem czym roznia sie te wszystkie zelazka, w zasadzie funkcje sa te same, a
        wybralam tefal, bo bylo ladne :-D
    • olga85 Re: banalnie-żelazko 30.04.07, 12:52
      zdecydoawnie musisz je reklamować, abo żadać zwrortu pieniędzy.
      • librea Re: banalnie-żelazko 30.04.07, 13:35
        no chyba macie ostatecznie rację, jestem taka wściekła na to urządzenie że
        najchętniej bym się go pozbyła:-)
        • wielorak Re: banalnie-żelazko 01.05.07, 20:49
          a jakiej firmy masz to Żelazko? dziwne że nie działa temperatura, to podstawowa
          funkcja żelazka, spróbuj je moze wymmienić na inne?
          polecam Tefala, Philipsa
    • paulinka.paulikowska Re: banalnie-żelazko 02.05.07, 22:03
      ja nie umiem prasowac ..heh..:)
    • gioseppe oprócz temperatury bardzo ważna jest PARA ;) 03.05.07, 00:32
    • zosiaczek25 Re: banalnie-żelazko 03.05.07, 08:41
      Mialam kiedys Philipsa. Nie wiem, jaki typ niestety, jakis starszy. Dla mnie
      bylo bomba. Nie za lekkie- nie lubie lekkich zelazek, bo trzeba potem cisnac
      ubrania, zeby dobrze wyprasowac. I co najwazniejsze dla mnie bylo, nie leciala z
      niego woda. Bardzo czesto miewalam zelazka na pare, ktore w trakcie prasowania
      dziurkami na pare wylewaly wode. Potem na ubraniach tworzyly sie babelki i
      wygladalo to jeszcze gorzej niz przed prasowaniem. To zelazko bylo pod tym
      wzgledem bardzo dobre. temperature tez mozna bylo ustawic bez problemu. Teraz
      mam tez Philipsa model Elance 34 (wcale nie reklama) tez juz ma jakies 3 lata.
      Mi odpowiada, tylko na poczatku dziwnie sie prasowalao, bo jest lzejsze od
      poprzedniego.
    • vanjam Re: banalnie-żelazko 03.05.07, 13:10
      Ja też zdecydowanie stawiam na Philipsa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka