Dodaj do ulubionych

prezent slubny - powtórka

17.08.03, 20:46
chyba coś niedobrego dzieje się z tym forum, bo jakieś półó godziny temu
zaczęłam nowy temat, wiadomość została wysłana, a wątku nie ma. pisze więc
jeszcze raz. niedługo wybieram się na slub i wesele moich przyjaciół.
nowożeńcy to ludzie młodzi i zwariowani, więc i prezent musi być niebanalny:
żadnych tam garów i obrusów. zresztą młodzi już od roku mają slub cywilny i
mieszkają u rodziców pana młodego w dużej, dobrze wyposażonej willi.
przychodzą mi do głowy różne pomysły: drogie, elegancko zapakowane wino +
kieliszki; zrobiony na zamówienie album na slubne zdjęcia z imionami
młodych; może jakieś eleganckie filiżanki czy kosz piknikowy z
wyposażeniem...
macie jakieś pomysły czy sugestie? a może same dostałyście cos ciekawego?
pozdrawiam:) mam nadzieję, że teraz post juz zostanie na forum:)
Obserwuj wątek
    • moboj Re: prezent slubny - powtórka 17.08.03, 20:48
      a teraz mój pierwszy post jest... to chyba jakis chochlik:)
    • monikchen Re: prezent slubny - powtórka 17.08.03, 20:57
      podoba mi się pomysł z tym albumem, filiżanki rosethala też nie są złe.
      My raczej nie dostalismy bardzo oryginalnych prezentów. Może poza własnoręcznie
      zrobionymi kartkami przez niektóre osoby.
      Pozdrawiam.
      • titicaka Re: prezent slubny - powtórka 18.08.03, 11:40
        Mnie najbardziej podoba sie pomysl z albumem ,filizanki to tez super sprawa. My
        glownie dostalismy kase , ale bylo tez kilka wspanialych prezentow takich jak
        filizanki (sliczne), srebrna tacka ozdobna na biblioteke, figura yadro rowniez
        na biblioteke ,bardzo dziwne sztuczne kwiaty ,ktore ciagle gdzies
        przestawiamy;) (to prezent od naszego zwariowanego dekoratora),oraz od
        wszystkich przyjaciol termomix , najbardziej przydatna rzecz w kuchni!
        Najwazniejsze jest to zeby goscie sie nie powtarzali .Moi przyjaciele dostali 3
        zestawy talerzy;), zatrzymali te ode mnie :))).
        Jesli panstwo mlodzi maja wszystko,to lepiej cos oryginalnego ,ja glosuje za
        pleknym albumem slubnym z imionami , to pamiatka na cale zycie !

        Ps. Nic nie zrobilam z twoim pierwszym postem Moboj ,nie mysl sobie:) ale
        teraz go skasuje ...ok?
        Bea
        • moboj Re: prezent slubny - powtórka 18.08.03, 13:09
          titicaka napisała:

          > Ps. Nic nie zrobilam z twoim pierwszym postem Moboj ,nie mysl sobie:) ale
          > teraz go skasuje ...ok?
          > Bea

          kasuj, kasuj:)
          nam też najbardziej podoba się pomysł z albumem:)
          pozdrawiam
    • sarusia1 Re: prezent slubny - powtórka 20.08.03, 21:59
      Cześć.Niedawno mieliśmy ślub, dostaliśmy dużo prezentów, ale tak szczerze to
      nabardziej ucieszyliśmy się z jednego, dostaliśmy dwa szlafroki, mięciutkie i
      takie śliczne z wyszytymi na piersi naszymi imionami, ja dostałam żółty z moim
      imieniem a mąż niebieski. Z pewnością zrezygnuj z kieliszków, bo ostatnio chyba
      moda na "kieliszkowe" prezenty, my dostaliśmy właśnie kieliszki od większości
      gości:(,no ale przynajmiej nie musimy się martwić gdy ktoś zbije kieliszek!:)
      pozdrawiam
      • moboj Re: prezent slubny - powtórka 21.08.03, 08:29
        pomysł na szlafroki tez miałam:):):)
        • tesska Re: prezent slubny - powtórka 22.08.03, 08:18
          Witam,
          bardzo wesolym i innym prezentem jest duza butelka szampana przystrojona w
          roznosci, na przyklad: smoczek dla dziecka, czekoladki malutkie, probka
          szamponu, szczoteczka malutka do rak, krem lub maseczka, plasterki na male
          skaleczenia,malutkie skarpetki dla niemowlaka, kilka cukierkow i zywych listkow
          oraz pozwijane w ruloniki male nominaly pieniedzy. Tak przytronona butelke
          szampana dostalam z mezem od jego znajomych z NIemiec - u nich to tradycja-
          uwazam bardzo mila. Zostawilismy sobie szmpana i "rozebranie butelki" na
          pierwsza rocznice. Wszystkie male probki kosmetykow mozna dostac w drogeriach
          (np. rossman) A na czubku butelki jest maskotka - u nas grzybek .
          Polecam.
    • titicaka jak bylo? 02.09.03, 15:45
      Moboj jak bylo na slubie??
      Bea
      • moboj Re: tak bylo? 02.09.03, 19:33
        zabawa była przednia:) państwo młodzi to moi przyjaciele z paczki, więc na
        slubie i weselu byli obecni wszyscy nasi przyjaciele, a nie ma to jak dobre,
        sprawdzone towarzystwo w czasie imprezy. wszyscy świetnie sie bawili, nie
        schodziliśmy z parkietu od jakiejś 19 do 6 rano. a z poprawin zostalismy
        prawie "wyrzuceni" po tym jak chyba po raz nie wiem który spiewaliśmy "sto
        lat" dla młodej pary a była już północ i obsługa chciała w końcu zamknąć
        lokal:)
        państwo młodzi wyglądali razem cudnie, choć pan młody miał niezłą tremę. pannę
        młodą do ołtarza odprowadził tata. przyszła żonka miała faktycznie bardzo
        oryginalną suknię i jeszcze bardziej oryginalną fryzurę. ona ma włosy długości
        ok. 1,5 centymetra. nie miała welonu tylko na głowie porobione takie
        maleńkie "kitki" i powpinane w to białe kwiatki. a włosy w kolorze
        płomiennorudym. suknia zas składała się z obcisłego gorsetu (białego z
        ozdobnymi perełkami i wstążeczkami w kolorze kremowym) i bardzo szerokiego
        dołu w kolorze kremowym, dłuższego z tyłu, fajnie udrapowanego. najciekawsze
        były ręce. panna młoda nie miała rękawiczek, natomiast ręce miała owinięte
        takim koronkowym materiałem, ten materiał był przewiązany złotymi tasiemkami i
        wyszły z tego cudne, dość szerokie mankiety. bardzo oryginalnie to wyglądało,
        ja takiej sukni nigdy nie widziałam.
        uff, talentu do opisu strojów to ja chyba nie mam:)
        w każdym razie zabawa była przednia, bolą mnie nogi i gardło, wytańczyłam się
        za wszystkie czasy.
        aha, państwo młodzi dostali od naszej paczki bardzo ciekawy prezent -
        nakręciliśmy dla nich film - wypowiedzi ludzi z naszej paczki, dawnych
        znajomych ze szkoły, rodziców, rodzeństwa i sąsiadów na temat każdego z nich i
        obojga jako pary. w filmie były też zyczenia oraz pokaz zdjęć żonki i męża od
        czasów niemowlęctwa do dorosłości. panna młoda nic o filmie nie wiedziała a
        pokaz odbył się w trakcie wesela o 22. z tego prezentu byli oboje chyba
        najbardziej zadowoleni.
        uff, zmęczyłam się tym pisaniem. ja chyba jeszcze dobrze nie
        wytrzeźwialam....:)
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka