Dodaj do ulubionych

męska depresja

16.08.09, 15:01
Dzien dobry! postanowilam napisac tutaj na forum, gdyz mam pewien problem i potrebuje jakiejs rady :) od kilku miesiecy jestem z mezczyzna, ktory rozstal sie po kilku latach z kobieta z ktora ma dziecko. Mieszkamy razem.
Poczatki jak wiadomo byly bardzo mile, wspolne plany, marzenia. Od kilku dni mamy pewien problem... tzn moj mezczyzna sam nie wie co sie z nim dzieje, teskni bardzo za swoim dzieckiem. ja oczywiscie nie zabraniam i nie ograniczam mu kontaktow, zreszta sama jak tylko moge staram sie wymyslac dla nich wspolne wyjscia. Coraz czesciej sie klocimy i dochodzi do nieporozumien. Ostatnio gdy zapytalam czy mnie kocha, odpowiedzial ze sie nad tym zastanawia. Nie wiem czy on poprostyu potrzebuje troche czasu, zebym nie dzwonila, nie pisala smsow w ciagu dnia i czy mam czekac na jakas jego inicjatywe czy tez powinnismy sie udac razem do psychologa na jakas terapie? czy to sa poczatki meskiej depresji\
? pomozcie mi. dziekuje
Obserwuj wątek
    • fergie18 Re: męska depresja 16.08.09, 21:00
      jak dla mnie to tęsknota za byłą
    • enith Re: męska depresja 17.08.09, 06:31
      Jak często widuje dziecko? Nie dziwię się, że cierpi i jest nieswój, skoro żył z dzieckiem pod jednym dachem, a potem rozstał się z matką malucha i jego kontakty z dzieckiem zostały poważnie ograniczone. Czy ma ustalone sądownie widzenia z dzieckiem? W jakich jest stosunkach z byłą? Czy ogranicza mu ona kontakty z dzieckiem? Nie wydawalabym pochopnie diagnozy o depresji, to może być zwykła tęsknota za dzieckiem, która odbija się negatywnie na waszym związku. Porozmawiaj z partnerem o jego i swoich uczuciach, bo szkoda, żeby fajny związek się rozpadł, jeśli są szanse na jego uratowanie.
    • caysee Re: męska depresja 17.08.09, 22:03
      Wg mnie po prostu facet nie jest pewny, czy dobrze zrobil rozstajac sie z tamta.
      Nie wiem skad ten pomysl, zeby isc do psychologa, przeciez to zwykla tesknota,
      ktora trwa dopiero kilka dni. Dajcie sobie czas...
      • patrysieczkaaa Re: męska depresja 20.08.09, 21:17
        myslicie, ze czas pomoze? tak naprawde to sie rozstalismy... powiedzial, ze mnie nie kocha i mu na mnie nie zalezy... tylko wytlumaczcie mi prosze jak mozna kogos przestac kochac z dnia na dzien... jutro jedzie na ryby na caly weekend. myslicie ze przemysli i zmieni zdanie? czy tak latwo ludzie zapominaja o tym co przezyli z druga osoba, o tych wszystkich chwilach, planach? jestem zdesperowana i sama nie potrafie poradzic sobie ze swoimi myslami... napiszcie cos
        • enith Re: męska depresja 20.08.09, 22:03
          > myslicie, ze czas pomoze? tak naprawde to sie rozstalismy... powiedzial, ze mni
          > e nie kocha i mu na mnie nie zalezy... tylko wytlumaczcie mi prosze jak mozna k
          > ogos przestac kochac z dnia na dzien...

          Ja długo się znacie? Parę miesięcy? To naprawdę niewiele. Myślę, że ten mężczyzna być może nigdy cię nie kochał i kiedy minęła pierwsza euforia, motylki w brzuchu itd., nagle odezwała się tęsknota za dzieckiem, a może także za poprzednią partnerką. Niewykluczone, że miałaś być "klinem" po rozstaniu z miłością jego życia. I właśnie podziękowano ci za uwagę. Cóż, tak bywa. W tej chwili radzę ci pozostawić sprawy własnemu biegowi, ale raczej nastawiałabym się na to, że to definitywny koniec. Facet powiedział wprost, że cię nie kocha i tego powinnaś się trzymać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka