bloczka1
27.12.07, 14:20
Witam wszystkich po długiej przerwie. Nie było nas trochę na tym
forum z Figusią, ale w tym czasie trochę nam się pozmieniało.
Pisałam ostatnio o urojonej ciąży mojej suni. Obecnie przeszliśmy
udany poród i wychowujemy 4 śliczne pieseczki. Figa została
dopuszczona do ślicznego pieska tej samej rasy oczywiście, po tym
jak przeszła ciężko tamtą urojoną ciążę. Udało nam się za pierwszym
razem po dopuszczeniu uzysakać zamierzony efekt. Teraz pieseczki
mają już prawie miesiąc i z dnia na dzień są silniejsze. Chciałam
tutaj nadmienić i być może poradzić w ten sposób innym osobom
posiadającym pieski podatne do uorjonych ciąż, że obecnie Figa
zachowuje się już zupełnie inaczej niż przed porodem. Zniknęło
dziwne zachowanie odnośnie tulenia maskotek i tym podobne. Sprawuje
się jak prawdziwa matka, czasem tylko ucieka na mały wypad odpocząć.
PIeski niedługo przejdą na karmienie z miseczki, bo Figa jest bardzo
wychudzona karmieniem. Poza tym przypadkiem nie ma uszczerbku na
zdrowiu, a jak już wspomniałam wyszło jej to na dobre.
Na koniec serdecznie pozdrawiam wszystkich kochających te małe
stworzonka. Życzę też wielu sukcesów i realizacji zamierzonych
planów na nadchodzący kolejny rok, a więc Samych Wspaniałości w
Nowym 2008 Roku.
życzą bloczka1 i Figa