Dodaj do ulubionych

zimna/goraca wilgoc

23.10.06, 15:35
Z poprzedniego watku ryzowego juz wiem mniej wiecej na czym goraca wilgoc
polega, a moge spytac o zimna?
Czy to sie da okreslic jednoznacznie?
Ze wilgoc mam od nadmiaru bialka, to pewne, ale pojecia nie mam jaka, i w jaki
sposob to mozna mierzyc.
Moze to wystepowac naprzemiennie?

Dodam na swoje usprawiedliwienie, ze nie mam dostepu do zadnych ksiazkowych
zrodel o orientalnej medycynie, chociaz poczynilam pewne plany (zakupowe) ;>.
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • agata_kaminska Re: zimna/goraca wilgoc 09.12.06, 22:50
      To wszystko jest bardziej skomplikowane niż chyba ci się zdaje.Ale aby zapokoić
      twoją ciekawość to tak po krótce:
      - cały świat składa się z jin i jang [czyta się: jin i jang](przy czym oba się
      wzajemnie uzupełniają - charakterystyczny znak równowagi - biało-czarny, na
      pewno znasz)
      - choroba to zaburzenie równowagi albo ze strony jin albo ze strony jang
      - może być tzw. niedobór jang (nie wnikam w całą masę różnych szczegułów) który
      poczatkowo objawia się nie doborem czi (czi to energia przepływająca przez
      organizm i bedąca siłą napędową funkcji życiowych organizmu) jak brakuje czi to
      organizm nie trawi pożywienia w odpowiedni sposób i zostają w nim
      niprzetrawione resztki pokarmu, które z czasem odkładają się w postaci WILGOCI.
      {i tutaj mała poprawka, bo napisałeś że już wiesz że wilgoć bierze się z
      jedzenia nadmiernej ilości białka - BŁĄD - z jedzenia i picia nadmiernej ilości
      mleka i produktów mlecznych, a nie białka}
      - jesli oprócz wilgoci są widoczne oznaki zimna wskazujące na niedobór jang
      (niedobór jang przejawia się w np. dolegliwościach trawiennych, wzdęciach,
      uczuciu przepełnienia, miękkich wypróżnieniach, zachciankach na słodycze,
      zmęczeniu i wahaniach koncentracji, apatii, ociężałości) to mamy do czynienia z
      tzw. zimną wilgocią.
      - teraz tak: jak jest wilgoć to w organizmie zbierają się toksyny, gromadzi sie
      woda i zanieczyszczenia, co utrudnia przeplyw krwi i czi, a to z kolei powoduje
      nacisk na inne tkanki, co prowadzi do powstania gorąca w organiżmie, które z
      czasem zamienia się w gorącą wilgoć.
      - gorąca wilgoć może powodować choroby pęcherzyka żółciewego, kolki, kamienie,
      nieznoszenie tłuszczu, skłonność do drażliwości emocjonalnej
      - czynniki powodujące przemianę wilgoci w wilgone gorąco: złość, gniew,
      napięcie (ze stresu), mocny alkohol lub jego duże ilości, tanie wina, kawa,
      duże ilości mięsa, wędliny, sery, czekolady, pożywienie marnej jakości, mleko i
      produkty mleczne, biały cukier i mocno słodzone potrawy oraz wszystko co jest
      źle strawne [nie równa się ciężkostrawne].

      - troche napisałam ale ABSOLUTNIE NIE DIAGNOZUJ SIĘ SAM bo to jest tak
      skomplikowane że na pewno popełnisz masę błędów (ja też dopiero się uczę i
      ciągle mnie coś zaskakuje). Te informacje są BAAAAAAARDZO OGÓLNIKOWE. Najlepiej
      sobie poczytaj kilka ksiązek na ten temat (nie powiem ci którym bo napisałeś że
      już chcesz kupić coś konkretnego), może uda ci się trafić na jakiś wykład na
      ten temat, a w sprawie zdiagnozowania siebie najlepiej jest udać się do lekarza
      TMC (Tradycyjnej Medycyny Chińskiej)

      - to dopiero początek ale cieszę się że dołączysz do grona myślących w trochę
      inny sposób, trochę inaczej postrzegających świat - i gratuluję odwagi, oby tak
      dalej

      POZDRAWIAM I ŻYCZĘ SUKCESÓW
    • agata_kaminska Re: zimna/goraca wilgoc 09.12.06, 23:05
      leigh7 napisała:

      > Z poprzedniego watku ryzowego juz wiem mniej wiecej na czym goraca wilgoc
      > polega, a moge spytac o zimna?
      > Czy to sie da okreslic jednoznacznie?
      > Ze wilgoc mam od nadmiaru bialka, to pewne, ale pojecia nie mam jaka, i w jaki
      > sposob to mozna mierzyc.
      > Moze to wystepowac naprzemiennie?
      >
      > Dodam na swoje usprawiedliwienie, ze nie mam dostepu do zadnych ksiazkowych
      > zrodel o orientalnej medycynie, chociaz poczynilam pewne plany (zakupowe) ;>
      > ;.
      > Pozdrawiam serdecznie

      Zapomniałam odpowiedzieć na twoje pytania:
      - jeśli chodzi o określenie jednoznaczne to nie do końca rozumiem - chodzi o to
      czym się różnią, czy co? bo jeśli tak to chyba już masz odpowiedź w poprzednim
      poście
      - nie mierzy się "ilości wilgoci" w organizmie tudzież "poziomu wilgoci" - to
      czy masz wilgoć rozpoznaje się po tym z czym masz problem (np. czy masz kłopoty
      z wypróżnianiem, czy z zimnymi dłoniami i stopami, czy z wiecznie gorącym
      czołem, czy jesteś apatyczna... i tak dalej to wszystko okresla lekarz TMC w
      trakcie wizyty to strasznie skomplikowane)
      - czy może wystepować naprzemiennie? spójrz na to w ten sposób każda
      nieprawidłowośc (wilgoć, zimna wilgoć, gorąca wilgoć i in.)jest już zachwianiem
      równowagi, która w naturalny sposób powinna występować w twoim organiźmie i
      zadaj sobie jeszcze raz to pytanie - do jakiego wniosku dojdziesz? - byćmoże
      może występować naprzemiennie ale to bedzie jeszcze wieksze zaburzenie
      równowagi wiec też o czymś to świadczy... (hmmm...swoją drogą to ciekawe)

      Pozdrawiam ponownie - i przepraszam, bo tamtego posta napisałm w formie męskiej
      a tu widzę, że chyba jesteś kobietą... gorąco przepraszam...
      • leigh7 Re: zimna/goraca wilgoc 11.12.06, 10:41
        Dziekuje za odpowiedz, a za forme meska nie ma co przepraszac, przeciez to
        zrozumiale, ze kazdemu moze sie zdarzyc chwila nieuwagi :).
        Widze wlasnie jaka to zlozona kwestia, i az sie boje bardziej zaglebiac w temat...
        Powiedziano mi ze wilgoc ogolnie zwiazana jest z oslabieniem sledziony, moze
        istnieja jakies ziola ktore moglyby ja jakos ogolnie wesprzec ?
        Dieta moze polegac na ograniczeniu nabialu, cukru i slodyczy (przepraszam za to
        bialko, to tez chwila nieuwagi :)
        Pozdrawiam
        • agata_kaminska Re: zimna/goraca wilgoc 11.12.06, 15:48
          A jaką ksiązkę chcesz kupić? Ja polecam "Gotowanie wg 5 przemian" Barbary
          Temelie i Beatrice Trebuth tam jest wszyskto wyjaśnione w dość przystępny
          sposób (z reszta tez z niej cytowałam do poprzedniego posta).Poza tym książka
          zawiera przepisy kulinarne według 5 przemian które na początek powinny ułatwić
          sprawę.Oprócz tego jest też np. "Odżywianie wg 5 przemian" Barbary Temelie. I
          jeszcze jest taka fajna książeczka o gotowaniu zup (szczególnie przydatna
          zimą), ale ja niestety pożyczyłam komuś i już nie dostałam z powrotem, wiec nie
          pamiętam dokładnie tytułu.A jak nie masz kasy na ksiązki to mogę ci którąś
          pozyczyć pod warunkiem,że dostanę ją z powrotem. I NIE ZNIECHĘCAJ SIĘ tego jest
          co prawda dużo ale nie musisz wszystkiego wiedzieć aby funkcjonować według tych
          zasad. Po prostu trochę musi sie poukładać bo pewnie masz całkiem niezły
          mentlik w głowie.Mi też było trudno na początku (i z resztą do tej pory jest bo
          ja też dopiero zaczynam). Jak dasz mi do siebie namiar to wyslę ci maila lub
          sms-a jak u mnie w pracy będą wykłady na ten temat (pracuję w przedszkolu
          wegetariańskim prowadzonym wg 5 przemian). Na razie z tego co wiem to ma być
          taki wykład o żywieniu i gotowaniu, ale niestety płatny, wiec ja sie na niego
          nie zapisałam (bo jeden bezpłatny odbył się niedawno) i nie wiem czy już jest
          wyznaczony termin tego spotkania. Myslę że tutaj na pewno na śledzionę bedzie
          miała wpływ dieta a zioła oczywiście też pomogą ale bez odpowiedniej diety to
          leży wszystko. Śledziona lubi smak lekko słodki w połączeniu z lekko ostrym
          czyli jesli chodzi o zioła to lekko słodki - to lukrecja, a ostry to imbir
          świeży - to można dodawać np do zaparzanego kwiatu nagietka - ja tak piję
          [przeczytaj inne moje posty na tym forum - bo też u mnie leży śledziona], ale
          Ty najpierw pojdź do lekarza TMC, aby cie zdiagnozował bo sama nie powinnaś
          ustalać sobie diety (jesli chcesz to moge dać ci namiar). Śledziona nie lubi
          smaku: kwaśnego, a także nie dobre są dla niej: nabiał, słodycze, wszystko co
          zimne i surowe warzywa spożywane na zimno (np surówka z lodówki), dalej się nie
          wglębiam bo nie chcę już cie zamęczać.
          Pozdrawiam papa.
          • leigh7 Re: zimna/goraca wilgoc 30.12.06, 22:11
            Przepraszam za późną odpowiedź. Mętlik w głowie mam, i zapewne przez dłuuuugi
            czas jeszcze będę go mieć. Zamówiłam (za Twoją namową ;) książkę Temelie,
            powinna przyjechać jakoś niedługo, więc mętlik może odrobinkę się zmniejszy...
            chociaż patrząc na ogrom wiedzy do wchłonięcia, nie liczyłabym na to.
            Poprosiłam znajomego z Hong Kongu o wyjaśnienie trochę podstaw całej
            5-elementowej filozofii (u nich wiedza o tym jest powszechna i oczywista, mi
            wyjaśniał to parę godzin!!! :/). Jakie to smutne, że wiedzę o świecie mamy taką
            wyrywkową.
            Przekartkuję książkę i postaram się jakoś to ogarnąć. Straaasznie złożone
            zagadnienie.
            W jakim mieście mieszkasz? Nie wiem czy miałabym dostęp do tych wykładów o
            których piszesz, jeśli miałabyś ochotę i była tak miła żeby wysłac informacje na
            maila gazetowego, ucieszyłabym się bardzo.
            Pozdrawiam ciepło.
            • agata_kaminska Re: zimna/goraca wilgoc 07.01.07, 20:27
              Ja jestem z Warszawy (ach przepraszam rzeczywiście powinnam najpierw spytać
              skąd jesteś a potem proponować wykład) wykłady też sie tu odbywają. Ten wykład
              który miał być w grudniu (ten płatny) został przeniesiony na styczeń wiec moze
              i ja sie na niego wybiore - zobaczymy; a druga czesc tego wykładu na którego
              pierwszej cześci byłam (ten bezplatny) tez został przeniesiony na styczeń
              (jeszcze nie znam terminu) bo przed świetami to jakoś tak nikt nie miał czasu -
              taką mamy niezdrową bieganinę w naszym kraju... niestety obawiam sie ze nie
              jestem w stanie wysłac ci info o tych wykładach przez maila gazetowego bo nie
              bardzo umiem z niego korzystać, ale mozesz mi wysłać jakiś swoj adres prywatny
              na mój prywatny e-mail: agata_kaminska@wp.pl i wtedy bede mogła wysłać ci info
              o tych wykładach na twoj e-mail pryw. czekam na odzew a na razie pozdrawiam i
              życzę cierpliwości w przyswajaniu infromacji...
              • didi_max Re: zimna/goraca wilgoc 07.01.07, 23:07
                agata_kaminska napisała:

                Ja jestem z Warszawy (ach przepraszam rzeczywiście powinnam najpierw spytać
                > skąd jesteś a potem proponować wykład) wykłady też sie tu odbywają.

                Przepraszam, że się wetnę :)

                W Warszawie dzieje sie coś tcmowskiego ?
                Czy mogłabyś się szerzej podzielić informacjami na temat tego wykładu, oraz ewentualnie związanych z nim osób czy organizacji ?

                niestety obawiam sie ze nie
                > jestem w stanie wysłac ci info o tych wykładach przez maila gazetowego bo nie
                > bardzo umiem z niego korzystać,

                A w czym jest problem ?, może ktoś pomoże ?

                • agata_kaminska Re: zimna/goraca wilgoc 09.01.07, 19:45
                  do didi_max:
                  Wiesz to w sumie nic wielkiego - po prostu pracuję w przedszkolu które jest
                  prowadzone wg 5 przemian i od kiedy tam jestem to tak sie zapaliłam do tego
                  tematu że aż czasami sama siebie zaskakuję. W tymże przedszkolu od czasu do
                  czasu prowadzone są takie wykłady dla rodziców dzieci z przedszkola żeby
                  wiedzieli jak powinni postepować z dieta w domu.Ale ja tez tam byłam (choć nie
                  mam tam dziecka i wogóle nie mam dziecka)i teraz ma byc w styczniu druga czesc
                  tego wykładu (prowadzi go kierowniczka przedszkola i to jest ten bezpłatny
                  wykład o którym pisałam wcześniej). Oprócz tego jak są chętni to przedszkole
                  prowadzi cykl wykładów płatnych (o ile dobrze pamietam o diagnostyce tmc) i
                  prowadzi go pani Teresa (już kilka razy o niej czytałam na forum wiec jest
                  chyba znana w srodowisku).A jeśli chodzi o maila to w zasadzie nie wiem czy jak
                  zaczęłam pisać na forum to gazeta założyła mi ta skrzynke pocztowa:
                  agata_kaminska@NOSPAM.gazeta.pl i czy mam wobec tego kolejnego maila?? bo ja
                  nie chce mieć kolejnego maila i dlatego mam nadzieję ze on nie istnieje i wcale
                  nie chce z niego korzystac ,a jesli istnieje to chetnie bym go zlikwidowała
                  tylko tak zebym mogła sobie pisac dalej na forum.
                  • didi_max Re: zimna/goraca wilgoc 09.01.07, 21:07
                    agata_kaminska napisała:

                    po prostu pracuję w przedszkolu które jest
                    > prowadzone wg 5 przemian

                    Ciekawe.

                    jak są chętni to przedszkole
                    > prowadzi cykl wykładów płatnych

                    Rozumiem.

                    jak
                    >
                    > zaczęłam pisać na forum to gazeta założyła mi ta skrzynke pocztowa:
                    > agata_kaminska@NOSPAM.gazeta.pl

                    Tak.

                    >i czy mam wobec tego kolejnego maila??

                    Ale to tylko gazetowy, wlasciwie to taki niby meil, to tylko skrzynka :)

                    bo ja
                    > nie chce mieć kolejnego maila i dlatego mam nadzieję ze on nie istnieje i wcale
                    >
                    > nie chce z niego korzystac

                    Dobra.Nie musisz :)

                    ,a jesli istnieje to chetnie bym go zlikwidowała

                    No nie wiem czy sie da :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka