deczi 10.10.03, 11:15 Podobno były kiedyś takie do samodzielnego przygotowania. Czy można je jeszcze kupić? Na stronie Herbapolu nie mogłam znaleźć nic na ten temat. D. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puma002 Re: Maseczki Herbapolu 10.10.03, 12:39 Ja dawno temu kupowałam maseczki Herbapolu w tubkach, na przykład była maseczka lipowa o ile dobrze pamiętam. Ale nie wiem czy jeszcze są produkowane. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link
blenkitka Re: Maseczki Herbapolu 10.10.03, 17:46 wydaje mi sie ze te maseczki o ktore ci chodzi produkuje zaklad herbapolu w pruszkowie.. herbapol ma wiele stronek w zaleznosci od zakladu podaje link do tej strony prosze rozejrzyj sie moze wlasnie o to ci chodzi.. jesli nie to mam procentowe sklady roznych maseczek na bazie ziolowej z herbapolu.. wiec samodzielnie mozna zrobic taka mieszanke.. jesli jestes zainteresowana skladem to napisz.. postaram sie odszukac te o ktore ci chodzi.. jesli juz nie ma w aptekach.. czasem poprostu nalezy poprosic zeby sprowadzili z hurtowni :) hmm a to link do warszawskich zakladow herbapolu: www.herbapol.waw.pl/kosmetyki.shtml pozdrawiam :) Odpowiedz Link
naatka Re: Maseczki Herbapolu 13.10.03, 13:52 deczi napisała: > Podobno były kiedyś takie do samodzielnego przygotowania. > Czy można je jeszcze kupić? Ja też pamiętam takie maseczki: w pudełeczku było 5 takich saszetek, a w nich mieszanki suszonych ziół- zalewało się to woda i na twarz:) Niestety-już tych maseczek w sklepach nie ma:( Ja przynajmniej już dawno nie widziałam-były też takie pilingujące do mycia twarzy-"alabaster".Myślę, że z powodu trochę kłopotliwego nakładania nie sprzedawały się zbyt dobrze. Kobiety teraz takie wygodne-nie lubia paprać się w jakiś ziołowych papkach. W dodatku nie wyglądały i nie pachniały zbyt ładnie, a przecież przeciętna klientka właśnie na to zwraca główną uwagę:( Można jednak samemu sobie taką maseczke przygotować! A co do maseczek-czy próbowałyście może alg zielonych-"spirulino" to się chyba nazywa...Dobre to? Czy to faktycznie w składzie ma tylko sproszkowane algi?? Bo na opakowaniu niewiele o składzie jest napisane...Opakowanie takie morskiego koloru-w sklepach spożywczych i ziołowych widziałam...Zastanawiam sie właśnie czy to rzeczywiście algi są prawdziwe.. Odpowiedz Link
puma002 Re: Maseczki Herbapolu 13.10.03, 18:59 Ja wypróbowałam ostatnio własnoręcznie spreparowaną maseczkę z morszczynu. Zmieliłam na proszek (w młynku do kawy) ziele morszczynu (Fucus vesiculosus) kupione w aptece, zalałam trochę tego proszku wrzącą wodą, zrobiła się gęsta ciemnozielona papka o okropnym zapachu. Rozsmarowałam po paszczęce, potrzymałam trochę - genialne rezultaty, zresztą wypróbujcie same. W ramach eksperymentu zamierzam teraz kupić trochę alg (czyli glonów) jadalnych, w sklepie z naturalną żywnością, i w ten sam sposób je przetestować. Pozdrawiam Odpowiedz Link