Dodaj do ulubionych

Nawet nie jest mi już przykro..

19.02.10, 17:49
Totalne zauroczenie mija...facet nawala...

Nawet nie mam już siły, aby mi było przykro.
Chyba też dołączę do wątku, który mówi o tym, by poddać się, nie
szukać, bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "połówkę".

Mam ochotę krzyczeć, czuje się jakbym była w więzieniu...coś mnie
blokuje.
Poddaje się...
Obserwuj wątek
    • listopad02 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 20:36
      Oooo..
      Dlaczego nawala?
      Powiedź, nie zrzera mnie ciekawość, a to jak nawala, bo ja mam wrazenie też nawalałem jak kogos spotkałem.
      • a_day_before_tomorrow Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:19
        etam , od razu czarnowidztwo, moze to chwilowe, no chyba, że
        królewicz zamienił się w żabę, czar prysł.
        • listopad02 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:23
          Własnie myslę, że to za duża schiza wczoraj zauroczenie, a dzis porażka?
          • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:32
            nie wczoraj tylko w weekendwink

            a schizofrenii póki co nie mamwink
            • listopad02 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:47
              Nie mówię, że masz schizofrenię, a panikujeszsmile)
              • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:54
                Panika to moje drugie imięwink
                • listopad02 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:01
                  big_grin
                  jaaaaaaa też nie wierze jej jupi hura,, życie to przygoda, tego kwiatu to pół swiatubig_grin
                  • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:05
                    Uwielbiamy Hellish, ale musimy zorganizować jakiś mały kontratakwink
                    • listopad02 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:06
                      Hej powiedz o co chodzi, rada dla Panów. Zebyśmy nie robili błędówsmile
                      • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:08
                        aaaa ściągnij pocztę, proszewink
                    • hellish.monster Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:12
                      sloncetoskanii79 napisała:

                      > Uwielbiamy Hellish

                      jak ja lubię takie teksty! tongue_out tongue_out tongue_out


                      suspicious
                      • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:13
                        do usługwink
                        • hellish.monster Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:15
                          zapamiętam! wink
    • hellish.monster prawda jest taka 19.02.10, 21:35
      że my kobiety oczekujemy za dużo, chcemy za szybko...
      a mężczyźni? lubią powoli, bez angażowania się... czasem chowają się do swojej
      skorupki...

      cierpliwości... [??] daj mu to wszystko przemyśleć, dojrzeć do czegoś. a jeśli
      nie wyjdzie...? hmmmm... nie ten, to jakiś inny wink

      [tylko ja np. już wiem, że w pewnym momencie nie chce się już szukać... i
      człowiek odpuszcza...]
      • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 07:05
        hellish.monster napisała:

        > że my kobiety oczekujemy za dużo, chcemy za szybko...
        > a mężczyźni? lubią powoli, bez angażowania się... czasem chowają
        się do swojej
        > skorupki...
        >
        > cierpliwości... [??] daj mu to wszystko przemyśleć, dojrzeć do
        czegoś. a jeśli
        > nie wyjdzie...? hmmmm... nie ten, to jakiś inny wink
        >
        > [tylko ja np. już wiem, że w pewnym momencie nie chce się już
        szukać... i
        > człowiek odpuszcza...]
        >



        tutaj pozwolę sobie nie zgodzić się jednak, bo z mojej obserwacji
        jak facetowi kobieta się podoba i mu zależy to nie będzie się
        guzdrolił przez trzy lata, szczególnie jak zauważy, że kobieta nie
        ma cierpliwości i odpuszcza - z mojego doświadczenia w takiej
        sytuacji reakcja jest natychmiastowa

        co do czekania aż facet dojrzeje, hmmm.... no cóż każdy ma jakieś
        hobby, niektóre kobiet lubią "czekać aż facet dojrzeje" i się tym
        swoim czekaniem "upajać" tj. zrzędzić, marudzić, narzekać - a
        dlaczego ja go kocham a on nie wie, ja chce a on mówi od 5 lat, że
        jeszcze nie gotowy itp itd.

        chyba trochę zboczyłam z głównego tematu więc już kończę smile
        • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 10:41
          Zgadzam sie z Tobą Rybko. Właśnie o to mi chodziło, że jak facetowi
          zależy to stanie na głowie.

          Tyle, że ten wysyła jakieś dziwne, dwubiegunowe sygnały.
          Z drugiej strony nie każdy działa tak szybko jak jawink
          • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:06
            sloncetoskanii79 napisała:


            >
            > Tyle, że ten wysyła jakieś dziwne, dwubiegunowe sygnały.
            > Z drugiej strony nie każdy działa tak szybko jak jawink


            może być tak, że ludzie mają różne temperamenty smile
            • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:07
              ruda.ryba napisała:

              > sloncetoskanii79 napisała:
              >
              >
              > >
              > > Tyle, że ten wysyła jakieś dziwne, dwubiegunowe sygnały.
              > > Z drugiej strony nie każdy działa tak szybko jak jawink
              >
              >
              > może być tak, że ludzie mają różne temperamenty smile

              ale jak dwubiegunowe sygnały to moim zdaniem wszystko mu jedno, ew.
              jak będzie miał chwilę i się nudził to sie wtedy odezwie smile
              • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:10
                smile
                • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:33
                  z.a.w.s.z.e.s.a.m napisał:

                  > smile

                  niom, wiem, że fajna jestem i słodka jak cukiereczek smile
                  • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: prawda jest taka 20.02.10, 14:08
                    __________*_______** *
                    ____________***__*_****
                    ____________**__**_____*
                    ___________***_*__*_____*
                    __________****_____**___******
                    _________*****______**_*______**
                    ________*****_______**________*_**
                    ________*****_______*_______*
                    ________******_____*_______*
                    _________******____*______*
                    __________********_______*
                    __***_________*******_**
                    *******__________**
                    _*******_________*
                    __******_________*_*
                    ___***___*_______**
                    ___________*_____*__*
                    _______****_*___*
                    _____******__*_**
                    ____*******___**
                    ____*****______*
                    ____**_________*
                    _____*_________*
                    _____________*_*
                    ______________**
                    ______________
                    TO NA PAMIĄTKĘ FAJNEJ DZIEWCZYNIE smile)
                    MIŁEGO DZIONKA!!!smile)

                    big_grin
              • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:11
                pewnie masz rację.

                po co zatem wypisuje jaka to jestem fajna, atrakcyjna i jak to
                dzień mija miło jak sie odezwę.

                aaa brzmię jak nastolatkawink
                • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:33
                  smile Standardem lecismile

                  O tym, że jesteś fajna i tak dalej, to Ty sama powinnaś wiedzieć. Nie szukaj akceptacji w facetach bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

                  • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:41
                    oszalejewink
                  • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 12:46
                    tylko po co tak kręci?
                    • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:04
                      Nie wiem czy kręci. Może jest fajny i uczciwy facet. Patrz z przymrużeniem oka na te teksty typu 'jesteś najlepsza'... po tygodniu znajomości... Jego one wiele nie kosztują...

                      Może jest niepewny i myśli, że na Ciebie nie zasługuje i przez to niechcący Cię rani...

                      Może się waha czy warto sobie Tobą głowę zawracać....

                      Może wie, że jak Wam okazać zainteresowanie a później Was olać to kota dostajecie...

                      Możliwości jest tysiąc. Nie wiem. Nie wsłuchuj się po prostu w te tanie teksty, słuchaj tego co poza nimi ma do powiedzenia.
                      • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:12
                        Nie znamy sie od tygodnia, tylko do 2 latwink

                        Nie wsłuchuje sie w teksty i nie buduje poczucia wlasnej wartości
                        na nich.

                        Tylko przez te 2 lata, byłam w stanie zbudować sobie jakąs tak
                        mniej więcej opinię na Jego temat. I nie jest to na pewno typ
                        Macho, który podrywa dziewczyny.
                        Wręcz przeciwnie...
                    • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:36
                      sloncetoskanii79 napisała:

                      > tylko po co tak kręci?

                      mnie się wydaje, że nie kręci tylko tak sobie koleś klika te sms-y i
                      już - nie przywiązuj się do tych treści, które Ci wysyła smile
                      • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:42
                        ha ha hasmile
                        No smsów mi nie wysyławink
                        • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:47
                          do tsloncetoskanii79 napisała:

                          > ha ha hasmile
                          > No smsów mi nie wysyławink

                          no ale jakby wysłał smile
                          to do tego co Ci mówi nie przywiązuj się smile
                        • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:52
                          sloncetoskanii79 napisała:

                          > ha ha hasmile
                          > No smsów mi nie wysyławink


                          ale widzisz, powinien wysyłać, a nie wysyła smile
                          • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 13:56
                            wiem.
                            kto mnie dobije?
                            • ruda.ryba Re: prawda jest taka 20.02.10, 14:03
                              nie mam mowy o dobijaniu
                              potem trzeba będzie reanimować vel resuscytować
                              a to dużo bardziej skomplikowane
                              kup sobie jakiegoś ciucha fajnego, żeby się lepiej poczuć, a jemu
                              rzuć ładny uśmiech jak się napatoczy, żeby sobie nie myślał smile
                              • sloncetoskanii79 Re: prawda jest taka 20.02.10, 14:16
                                ja już ciuchów i tak mam za dużowink

                                ale fakt widziałam takie piękne, amarantowe szpileczki...
                                mrrrrrr.

                                To lecę na examiny!
    • claire.ampres Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:35
      Może to wszystko za szybko się zadziało...?
      Trzymaj się.
      • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:38
        nic sie nie zadziało...

        RATUNKUUUUUUUU.

        Właśnie rozmawiałam z koleżanką - i ma kolejnego adwokata, który Go
        broni...

        Może mam zbyt zasadnicze podejście do życia?

        Ratunkuuuuuuuuuuuu
        • hellish.monster Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:40
          za dużo i za szybko CHCESZ...
          • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:47
            kurcze, masz racje Hellish, ale dla mnie pewne zachowania są po
            prostu oznaką szacunku do drugiej osoby. Niezależnie od tego czy
            chodzi o relacje matrymonialne czy nie...

            Ratunkuuuuuuuuu.
            Oszaleję jak ktoś mi jakoś nie pomożewink

            Dobrze, że jutro mam 2 egzaminy to sie zajmę czymśwink
            • hellish.monster Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 21:59
              dla kobiety pewne zachowania są oznaką czegoś, a dla faceta... no cóż... wink

              dobrze z tymi egzaminami - zajmij się sobą dziewczyno i swoim życiem. do gościa wyślij sporadycznego smsa, że pamiętasz i tyle... co Ci pozostaje...? czekanie...? hehehe... a w dupie z czekaniem!
              • sloncetoskanii79 Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:03
                ja nic mu nie będe wysyłać. a już szczególnie smsy nie wchodzą w
                grę.

                Miał szanse...Spalił to jednym ruchem.

                To kij mu w nery!

                ZEN.
                • hellish.monster Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 19.02.10, 22:07
                  to jak spalił to wiesz, daj se spokój dziewczę!
            • ruda.ryba Re: Nawet nie jest mi już przykro.. 20.02.10, 07:06
              sloncetoskanii79 napisała:

              > kurcze, masz racje Hellish, ale dla mnie pewne zachowania są po
              > prostu oznaką szacunku do drugiej osoby.


              no ba, oczywista
    • z.a.w.s.z.e.s.a.m bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "połówkę" 19.02.10, 21:50
      Mi wydaję się, że drugą połówkę znajduje bardzo niewiele osób. Reszta prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. A taki interes to ja mam w nosie. Interesy robi się gdzie indziej.

      Nie przejmuj się. Wyświadczył Ci przysługę. Za miesiąc albo 3 byłoby Ci dopiero przykro. A wiadomo, za artykułem Hellishowej, jeszcze z pół mieszkania by Ci wyniósł.

      Moja rada: Lać na połówki! Ponownie za Hellishowąsmile W monopolowym na każdego parę połówek czeka.
      • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 21:54
        a ja naiwnie wierzę, że można mieć kogoś na kim można polegać, z
        kim można spędzać miło czas (oczywiście nie cały), z kim można mieć
        fajny, regularny sex i wiele, wiele innych fajnych rzeczy.

        Nie wierzę już może w jakaś miłość wielką, ale nawet nie wiem jak
        to nazwać.

        Ratunkuuuuu
        • hellish.monster Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 21:55
          "z kim można mieć regularny sex"

          hie hie hie

          doooooooooooooooooooooobre! wink
          • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 21:56
            aaaaaaaaa.

            to jest skrót myślowysmile
            do rozwinięcia!wink
            • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:07
              ale bardzo dobry skrót myślowy
              zawiera bardzo ważne przesłaniebig_grin

              no bo bez seksu...ani ruszwink
              • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:09
                słowo seks powinno być tu zabronionewink
                • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:15
                  wzbudza dużo emocji...

                  ciekawe, dlaczego?wink
                  w końcu to jedna z potrzeb człowieka....
                  • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:19
                    jedna z głównych.
                    Niezaspokojona prowadzi do wielu schorzeń.
                    Udowodnione naukowo!
                    • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:26
                      chciałoby się powiedzieć ....w związku z tym:
                      drodzy forumowicze
                      zaspokajajmy siębig_grinDDD

                      idę spać, bo zmęczenie powoduje głupawkębig_grin
                      • magl-owa Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:31
                        I relaksujmy big_grin wink

                        więc...

                        wink
                        • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:37
                          czekałam czy dołączyszbig_grintongue_out

                          albo chodźmy do pewnego wątku....
                          gdzie .......panowie czekająbig_grin
                          • magl-owa Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:44
                            Ja zakrecona jezde - nic nie wim co sie tu dzieje w tym tyg. tongue_out

                            usypiam na siedzaco... ale dawaj linka gdzie ów wont wink

                            ale za to jutro! za to jutro! big_grin
                            • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:57
                              o tak.....jutro będzie się działobig_grin

                              zapomniałam, że Ty zarobiona jesteś....
                              a wątek....inne forum zaprzyjaźnione....

                              i ludzie jakby znajomibig_grinDD
                              • magl-owa Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 20.02.10, 00:00
                                czarny.onyks napisała:

                                > o tak.....jutro będzie się działobig_grin

                                po nas chocby potop big_grin

                                >
                                > zapomniałam, że Ty zarobiona jesteś....

                                Pikus. Pani Pikus wink


                                > a wątek....inne forum zaprzyjaźnione....


                                >
                                >
                                i ludzie jakby znajomibig_grinDD
                                >

                                jakby znajome twarze! masz racje! big_grin big_grin big_grin
        • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:14
          sloncetoskanii79 napisała:

          > a ja naiwnie wierzę, że można mieć kogoś na kim można polegać, z
          > kim można spędzać miło czas (oczywiście nie cały), z kim można mieć
          > fajny, regularny sex i wiele, wiele innych fajnych rzeczy.
          >
          > Nie wierzę już może w jakaś miłość wielką, ale nawet nie wiem jak
          > to nazwać.
          >
          > Ratunkuuuuu


          to jest nas dwie!
          ja tez ciąglesuspicious wierzę, że można mieć obok siebie drugiego człowieka...do którego chce się wracać, za którym się tęskni
          z którym można się pokłócić...a potem miło pogodzić....
          wierzę w porozumienie dusz....

          i niech się taki facet nie znajdzie szybko ....to się wkurzęsuspicious!!!!
          • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:16
            Dokładnie! ja tez sie wkurze jeszcze mocniej.

            Cóż będzie Armadedon w dwóch miastach tego krajuwink
            • czarny.onyks Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:23
              najgorsze, że czasem już się wydaje....że się znalazło ....
              takiego 3 w 1...

              a potem nadzieje się rozwiewają....
              nie wiem, czy my sobie za dużo wyobrażamy?
              czy odstraszamy czymś?

              o tak.....mnie już zaczyna buzować.....

              wulkany wybuchnątongue_out
      • hellish.monster Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 21:54
        Artykuł nie ja wklejałam wink

        ale dzięki mimo wszystko! big_grin

        Hellishowa rulez! suspicious
        • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 21:57
          jaki artykuł?
          ja nic nie wiem...

          Ratunkuuu.
          • marrie38 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 22:03

            Może po prostu Go nie znasz...i ulegałaś do tej pory złudzeniu...
            A teraz następuje kolejna odsłona...i pokazuje co jest.
          • hellish.monster Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 22:03
            ten oto artykuł
        • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 22:22
          hellish.monster napisała:
          >
          > Hellishowa rulez! suspicious
          >
          No ba!
          • marrie38 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 22:26

            (ad. artykuł) W takim razie gdzie szukać uczciwych facetów???
            Naprawdę dość łatwo ulec złudzeniu i się zaangażować.
            Jeśli samemu się jest uczciwym - wtedy mierzy się kogoś swoją miarą
            i do głowy nie przyjdzie,że ktoś może tak bez skrupułów
            oszukiwać...Smutne.
            • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 22:53
              Jeśli chodzi o moje zdanie... Nie mam pojęcia. Na razie nie szukam więc problem mnie nie dotyczy. A jak kiedyś będę szukał to już z pewnością nie przez net.
              • mralka1973 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 19.02.10, 23:29
                A ja powiem tak, że to całkiem bez różnicy gdzie kogoś poznajemy.
                Powiem o sobie , ja poznałam kiedyś swojego ex w realu ...
                Brak mi słów, żeby opisac jak było pięknie. Wiem, że niektórzy z Was uznają , że
                pewnie trochę koloryzuję, ale tak właśnie było , że byliśmy dopasowani do siebie
                prawie 100 %, .... nie będę się wdawać w szczegóły , w każdym razie było ach i
                och wink Jedyne do czego mogłabym się wtedy "doczepić" t o tylko to, że on sporo
                pracował , nawet bardzo sporo. Nic nie mówiłam, bo w gruncie rzeczy mi to
                zupełnie nie przeszkadzało, wtedy samam dość intensywnie pracowałam, więc było
                ok ..... Do czasu , niestety . Do czasu kiedy, przez przypadek dowiedziałam się,
                że mój facet .... prowadzi podwójne życie ... i część tych wszystkich nadgodzin
                w pracy, były przeznaczone dla drugiego domu ... sad
                • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 20.02.10, 11:25
                  Jak na to teraz patrzę, to tam gdzie pierwszym kontaktem była rzeczywistość, tam to trwało, była przyjaźń, były ochy i achy, były kontakty po. A tam gdzie net, tam z reguły zauroczenie mijało szybko. Nie potrafię tego wyjaśnić. Może to chemia z realu. Może net nie wytrzymuję próby z rozbudzonymi oczekiwaniami. Zanim wyślesz w necie maila, możesz kasować, zmieniać, dopieszczać. Nie wiem. Wiem, że net w moim przypadku nie działa.

                  A co do twoich przeżyć. Nie jestem święty, też kiedyś dużo pracowałem. Mogę jedynie powiedzieć, że kiedyś przychodzi refleksja.
                  • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 20.02.10, 11:30
                    Ale ja Go nie poznałam w sieci....

                    Znamy sie od dwóch lat.
                    Wspólne projekty...codziennie sie widujemy.
                    • marrie38 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 20.02.10, 17:06
                      sloncetoskanii79 napisała:

                      > Ale ja Go nie poznałam w sieci....
                      >
                      > Znamy sie od dwóch lat.
                      > Wspólne projekty...codziennie sie widujemy.

                      Rozczarowanie...?
                      • sloncetoskanii79 Re: bo nie każdemu pisane jest znaleźć swoją "poł 20.02.10, 20:44
                        chyba tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka