bez.pokory 20.06.11, 22:17 Dostałam od kuzynki, więc się dzielę, a przy okazji sprawdzam, czy się naumiałam wstawiać obrazki. Wygląda na to, że tak. Co do tekstu, to częściowo się zgadzam. Może % inaczej bym rozłożyła Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
user0001 Re: przestroga? 20.06.11, 22:20 Gdzie mam wsadzić jeden procent który moje problemy wykorzysta przeciwko mnie? Odpowiedz Link
tapatik No jak to gdzie... 20.06.11, 23:58 user0001 napisał: > Gdzie mam wsadzić jeden procent który moje problemy wykorzysta przeciwko mnie? W dupę. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: No jak to gdzie... 21.06.11, 00:05 Co do meritum - nie zgłaszam zastrzeżeń, ale rym - ośmielę się zauważyć - spartoliłeś Waść tym końcowym 'ę' rozpaczliwie. Leśmian się w dębowej jesionce przewraca Odpowiedz Link
beja_81 Re: przestroga? 20.06.11, 22:22 Ja o swoich problemach w ogóle nie opowiadam... Odpowiedz Link
robert.83 Re: przestroga? 21.06.11, 08:12 No i błąd, bo Twoje problemy to też Ty. Jeśli znajdujesz kogoś wartego pokazywania siebie... to możesz też rozmawiać z nim o problemach. Odpowiedz Link
kawamija Re: przestroga? 20.06.11, 22:25 za umiejętność wstawiania obrazka Wielkie Brawa...........a co do tekstu, to się z nim nie zgadzam.... uważam, że należy opowiadać o swoich problemach najbliższym..........zwłaszcza o tych, z którymi sobie nie radzimy........razem łatwiej coś wymyślić...... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: przestroga? 20.06.11, 22:27 w końcu od tego się ma najbliższych, prawda? jak również jest się dla kogoś bliską osobą, aby mógł się zwierzyć, kiedy jest w potrzebie a autor tego obrazka - chyba jest strasznie nieszczęśliwy i sfrustrowany, nie sądzicie? Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: przestroga? 20.06.11, 22:31 pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała: > w końcu od tego się ma najbliższych, prawda? > jak również jest się dla kogoś bliską osobą, aby mógł się zwierzyć, kiedy jest > w potrzebie > > a autor tego obrazka - chyba jest strasznie nieszczęśliwy i sfrustrowany, nie s > ądzicie? hmmm to może w pracy to zastosować ? Odpowiedz Link
bez.pokory Re: przestroga? 20.06.11, 22:34 Tygi, ja wcisnęłabym tam bliskich, ale to będzie pewnie jakieś 5-7 procent, ale reszta się zgadza. Odpowiedz Link
slayerhood-ka Re: przestroga? 21.06.11, 00:08 Jeśli wierzysz, ze 80% to a 20% to - to tak właśnie będzie niestety Odpowiedz Link
hellish.monster Re: przestroga? 21.06.11, 08:41 trzeba wiedzieć komu o swoich problemach mówić. tylko tyle, a jednak jak wiele... Odpowiedz Link