pzkpfw-vi-b-konigstiger
21.09.12, 21:24
Się rozmarzyłam... Dynia najlepsiejszą jest, prąpaństwa, mianowicie upieczoną!
Sie kroi toto na kawałki, kawałki na plastry tak trochę ponad 1 cm, nie więcej niż półtora - tapla w oliwie z oliwek i posypuje tymiankiem i grubą solą. Na blaszkę i do piekarnika. I pieczemy, aż się zrumieni.... Mniammmm....
A nadwyżkę dyni, pokrojoną w plastry do pudełeczka i zamrozić. Zimą będzie jak znalazł.
Aż się obśliniłam... Jutro dynię kupuję!