Dodaj do ulubionych

Doś(ć)wiadczenie

14.03.13, 22:29
Mawiają, że jest się bogatszym/mądrzejszym o doświadczenia... jakoś u mnie to się nie sprawdza. Ostatnie doświadczenia sprawiają, że czuję się zdecydowanie uboższy, doświadczenia ciążą jak kamienie, które chyba ktoś zapomniał pomalować na złoto... Czuję się także głupszy, bo po zetknięciu się z pewnymi sytuacjami wiem tyle, że nic nie wiem, ludzie jednak potrafią mnie jeszcze zaskoczyć...
Pocieszające jest tylko to, że utwierdziłem się w przekonaniu, że nie trzeba wszystkiego dotknąć by przekonać się że coś jest złe, warto bazować na przeczuciach, doświadczeniach innych i do nich się ograniczać jeśli nie jest się czegoś pewnym, gdy coś nie pasuje...
Także uboższy i głupszy (a raczej zdezorientowany) staję się jeszcze bardziej wierzący we własne priorytety, wartości, nie zamierzam więcej zbaczać z obranej na początku drogi...
To taka moja ("złota") myśl na noc.
Obserwuj wątek
    • fripoo Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 22:53
      Ja doświadczeń z ludźmi nie mam praktycznie wcale, ale jeśli o doświadzeniu tak ogólnie się moge wypowiedzieć to codziennie uczę się czegoś nowego w pracy, to daje mi kopa żeby dalej żyć, i chyba tylko to.
      • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 23:01
        Jeśli poruszanie się ma być celem samym w sobie, to rzeczywiście kopy są dobrym rozwiązaniem... tylko dokąd one zaprowadzą...
        • fripoo Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 23:05
          Nie wiem nie zastanawiam się nad, lubię przyjśc do pracy i nauczyć się czegoś nowego, gdybym tego nie miał życie byłoby zupełnie bez sensu, nie znióśłbym takiej pustkisad
          • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 23:16
            A to nie jest trochę tak, że gdy w życiu nie możemy zrealizować najważniejszych celów, jest ono jak pudełko w którym zamiast prezentu znajduje się skłębiony papier? Niby pełne, a w rzeczywistości puste...
            Praca jest ważna, praca powinna dawać satysfakcję, nie powinna być jednak "uniwersalnym lekiem" na wszytko.
            • fripoo Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 23:19
              Reszta nie zależy ode mnie. nie chcę być nudny bo i mnie meczy ciągłe powtarzanie - to nie moja wina, że jestem niski, ani w 1%, a przez to moje życie to puste pudełko.
              • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 23:42
                Ty nigdy nie zmienisz myślenia? Można być niską komodą na damską bieliznę, można być też wysoką szafą, w której trzyma się co najwyżej kochanków... wszystko zależy od przeznaczenia, Ty wierzysz że przeznaczona jest Ci przysłowiowa figa z makiem, gdybyś popracował nad swymi innymi atutami, które na pewno masz jak każdy człowiek, inaczej by Ci się żyło.
                • fripoo Re: Doś(ć)wiadczenie 14.03.13, 23:46
                  Tzn nad czym? Moge na pokaz udawac zadowolonego zżycia, miłego sympatycznego chłopka, tylko po co? To nie będę ja. Ja miałem mieć dwa metry, tylko coś po drodze starym nie wyszłotongue_out
                  • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 00:05
                    Pomyliła Ci się przyczyna ze skutkiem Twej niedoli. Nie jesteś nieszczęśliwy boś niski, jesteś nieszczęśliwy bo nie akceptujesz samego siebie i wstręt, który czujesz wobec siebie emanuje na odległość i zniechęca ludzi, m.in. kobiety do bliższego poznania.
                    Jeśli jednak tylko wysoki wzrost może dać Ci szczęście, to powymieniaj lustra na zwierciadła, chodź w cylindrze i butach na wysokiej podeszwie, możesz też spróbować chodzenia na szczudłach lub się porozciągać...
                    • fripoo Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 00:09
                      Teraz kpisz ze mnie Panie Sami.
                      • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 00:16
                        Nie kpię, nie ma innych sposobów abyś był wyższy... w tym wcieleniu.
                        Oceniasz się tylko przez pryzmat wzrostu, niesłusznie.
                        • fripoo Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 00:30
                          Nie zmieni to się, nie ma takiej opcji, musiałbym urodzić sie na nowo, zreszta jaki sens jest pisania o tym? Jestem niski i tyle, nie zmienie tego, a to boli, nie interesuje mnie jak inni to widzą, co mi po tym?>Mi ma być dobrze ze sobą.
        • stefcia41 Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 07:46
          >>rzeczywiście kopy są dobrym
          > rozwiązaniem... tylko dokąd one zaprowadzą...>>
          do siniaków na doopie
    • blue_velvett Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 08:34
      Każde złe doświadczenie życiowe (bo rozumiem, że o takich mowa) możemy potraktować jak porażkę lub jak zwykły błąd, wynikający z niedoskonałej ludzkiej natury. Jeżeli wybierzemy tę drugą opcję i dajemy sobie prawo do błędów, dajemy je też innym. Idąc dalej: nie każdy błąd da się naprawić, ale każdy można przeanalizować i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Każde doświadczenie, nawet trudne, można zatem wykorzystać do lepszego poznania siebie i innych ludzi. Takie doświadczenia zbieramy w małych lekkich walizeczkach, które możemy wyciągnąć jadąc w kolejną życiową podróżsmile Nie zalegają wtedy w ciężkim plecaku, w którym dźwigamy wielkie kamienie porażek... A jeśli widzisz jasno sprecyzowany cel przed sobą, to znaczy chyba, że podróżujesz z walizeczką a nie z plecakiemwink Powodzenia, Samismile
      • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 18:44
        Rzadko kiedy ma się teczkę pod ręką,
        gdy się już rozsypie, zbieranie jest udręką...

        Celu nie ma, pozostała droga.
        • blue_velvett Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 19:23
          Droga... ale bez celu? Wszystko jedno dokąd? Gdzie oczy poniosą? Sami, zawsze idzie się dokądś... albo przed czymś ucieka...
    • ane-tal Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 08:45
      Także uboższy i głupszy (a raczej zdezorientowany) staję się jeszcze bardziej wierzący we własne priorytety, wartości, nie zamierzam więcej zbaczać z obranej na początku drogi...

      I dobrzesmile Się nie zmieniaj Samismile

      I jeszcze jedno kolego smile

      "Doświadczenie - suma błędów popełnionych oraz tych, których się z żalem nie popełniło."
      Francoise Sagan
      • samysliciel_2.0 Re: Doś(ć)wiadczenie 15.03.13, 18:50
        Zmieniać się nie chcę, nie potrafię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka