samysliciel_2.0
14.03.13, 22:29
Mawiają, że jest się bogatszym/mądrzejszym o doświadczenia... jakoś u mnie to się nie sprawdza. Ostatnie doświadczenia sprawiają, że czuję się zdecydowanie uboższy, doświadczenia ciążą jak kamienie, które chyba ktoś zapomniał pomalować na złoto... Czuję się także głupszy, bo po zetknięciu się z pewnymi sytuacjami wiem tyle, że nic nie wiem, ludzie jednak potrafią mnie jeszcze zaskoczyć...
Pocieszające jest tylko to, że utwierdziłem się w przekonaniu, że nie trzeba wszystkiego dotknąć by przekonać się że coś jest złe, warto bazować na przeczuciach, doświadczeniach innych i do nich się ograniczać jeśli nie jest się czegoś pewnym, gdy coś nie pasuje...
Także uboższy i głupszy (a raczej zdezorientowany) staję się jeszcze bardziej wierzący we własne priorytety, wartości, nie zamierzam więcej zbaczać z obranej na początku drogi...
To taka moja ("złota") myśl na noc.