Dodaj do ulubionych

czym sie....

03.08.14, 21:00
Jaracie? wink
Jak to bywa u Was. Macie jakies zajecia, jakies dopieszczania sie ( np. Smakolyki), sposoby by wprowadzic sie w lepszy stan? By dzialac wbrew prawom fizyki, natury ludzkiej. Wbrew przeciwnosciom mozna normalnie funkcjonowac a czasem pojsc dalej i wprowadzic sie w lekki odlot wink

Teraz o sobie. W danej chwili nie powinnam sprawnie funkcjowac. Tylko ok. 3 godz. Sny. W ciagu dnia nie zasnelam. A w dodatku po poludniu wybralam sie na zajebiscie intensywny meczyk w tenisa. Ktory mnie niezle podjaral ^^ w upale gralysmy przeszlo dwie godziny. W dodatku pierwszy raz w tym roku z maine kolezanka gralam na wymiarowym korcie. Dzieki czemu moglysmy grac na punkty prawdziwy meczyc. Jaki wynik 2:2 (w tym ostatni set byl tylko dwu gemowy. Juz z sil opadalysmy wink)
I tak juz mnie endorfinki nieco opuszczaja (o matko co sie czlowiek oganial, staral. Bo to byla punktowa gra) dobra nie tyle co endorfinki mni opuszczaja a daje o sobie znac zmeczenie.
Jak wrocilam te 3 godinki temu swietny mialam nastroj. A w trakcie gry nie odczuwalam zmeczenia spowodowanego brakiem snu.
W ogole ja to chyba jestem jakims dziwacym przypadkiem. Kiedys lekarz gdy robil ze mna wywiad spytal mnie czy mnie meczy aktywnosc fiz. Czy brakuje mi sil. Ja tylko sie usmiechnelam bo bywam aktywna. Czasem jest ciezej .... Ale checi jest we mnie wiecej i tutaj dzialam nieco wbrew tego co mozna byloby sie po mnie spodziewac, ze wysilek fiz. Powinien byc dla mnie problemem. Ze powinnam dzialac na mniejszych obrotach. A ja dzisiaj.... Jakbym byla natchniona. Jakbym miala dodatkowe skrzydla smile

Czasem chec, wiara, jest silniejsze niz niemoc smile potrafi slabosc przezwyciezyc.

Lapa delikatnie przeciazona. Trzymajac cos ciezego nieco mi drga ale szybko przehdzie. Heheh po pierwszej gierce w tenisa byly jazdy. Mimo z malo gralam od razu odczulam na cieke gre. Tak bylo 2 lata wstecz.

Ech. Mimo tego zmeczenia nadal milo na ciele ale przede wszystkim na duszy smile
Obserwuj wątek
    • ice_flower Re: czym sie.... 03.08.14, 21:50
      Ja idę na zsiadłe mleko.. różne różności po nim widzę tongue_out
      • silencjariusz Re: czym sie.... 03.08.14, 21:58
        A i smuteczki przegoni.wink
        • ice_flower Re: czym sie.... 03.08.14, 21:59
          Przegoni.. dobrze powiedziane big_grin big_grin
          • ice_flower Re: czym sie.... 03.08.14, 22:09
            Jutro do roboty, spać trza iść niebawem suspicious
            A żeby nie było, że samym mlekiem te smuty gonię (nomen omen big_grin)) to Rysiu dla wszystkich na dobry wieczór, noc, rano czy co tam w Waszej strefie czasowej jest wink smile Hashi, tym się jaram tak naprawdę smile
            www.youtube.com/watch?v=zC9L-RGjZ5Q
            • hashimotka88 Re: czym sie.... 03.08.14, 23:23
              Ech. Dzieki za ten kawalek smile mimo ze telefon mi sie pierdzieli, ze co jakis czas wibruje mi w dloni mowiac ze.jest glodny pradu a jednoczesnie cos zrypal sie styk i nie chca dobrze prad isc. Mimo ze pod ladowanie podpiety.
              Mimo to ze w kazdej cjwil tel moze pasc (jesli nie przestane go macac) to odsluchalam tej piosenki. Ostatnio, pare dni temu sobie myslalam ze to sa jak do tej pory najlepsze chwile w moim zyciu.... Wiele sobie prosze nie mgslec tongue_out zeby na prawde dobrze bylo duzo brakuje. Najlepsze ze wzgledu na to ze teraz staram sie byc dla ludzi. I takie bycie jest zupelnie inne. Ze staram sie im pokazac kim jestem. To takie niby naturalne a dla mnie troche bylo odlegle. Teraz jest ok smile
              Ok. I ja zmykam. Pisac przestane (najarajki sie pozbede big_grin) to szybko padne ^^
              Normalnie wlaczylabym budzik jutro na 8.29 (w tamtym tyg tak byl ustawiiny) ale jutro wstane o ktorej mi sie wstanie.

              P.S w trakcie pisania conajmniej kilka razy wibracja sie wlaczala z napisem "zuzycie energi" ze dwa razy przybladl ekran. Ech. Mam nadzieje ze zacznie sie ladowac uncertain

              DN smile
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: czym sie.... 03.08.14, 22:01
        a to wina tych... no... krótkołańcuchowych peptydów pochodnych kazeiny - po nich cudawianki się dzieją
        • ice_flower Re: czym sie.... 03.08.14, 22:03
          Jak ja bym to wcześniej wiedziała.. wink big_grin
        • hashimotka88 Re: czym sie.... 03.08.14, 22:58
          Ale.... Wszystko ze mna wporzadku ? big_grin
          Czasem mi soe wydaje ze dosc latwa na to szczescie jestem. Skoro nawet zwykle pisanie mnie jara tongue_out
          Nawet teraz, juz w lozku leze. Spac mialam isc. Padam...Z kims slowo zamienilam i ozylam tongue_out a powinnam padnac jak mucha uncertain pisanie na forum tez mnie czasem fajnie naladuje smile tez czasem sobie odlece... No i po co facet niby potrzebny ? suspicious wink samej, bez pomocy, bez laski przeciwniaka, mozna sobie zaaplikowac cos dobrego. Troche szczescia.

          U mnie wiadomo co sie pod tym kryje. Przede wszystkim ruch ale i ten ruch by byl na swiezym powietrzu, bo i przyroda jest swietnym nakrecaczem smile
          • temperufka.zelona Re: czym sie.... 03.08.14, 23:09
            bez laski, hehhhee ten brak polskich znakow. big_grin big_grin
            • hashimotka88 Re: czym sie.... 03.08.14, 23:32
              big_grin kiedys jeszcze lepsza z tego laska powstala big_grin
              Piszac oczywiscie jeden obrazek mialam w glowie suspicious a pozniej literki ciekawy przybraly szyk. Inni oczywiscie cos tam wypatrzyli wink
              A juz wiem. Co napisalam big_grin ze nie robie laski big_grin czy nie robie ? wink

              tez macie tyle komarow? Ja w przeciagu pol godziny. Zabilam... Conajmniej piec uncertain pogryziona we wszalakcih miejscac jestem. I te choIery nadal bzykaja mi nad glowa. Hah parenascie minut temu. Moze paaredziest tongue_out usiadla mi komarzyca na twarzy. Specjalnke przeczekalam moment az sie wbije, wokniejsza bedzie jak zacznie wyciagac swoj aparacik tongue_out poczekalam i chlast siebie w twarzbig_grin swiece lampke. Reka zakrwaiona big_grin . Na twarzy tez pozistal slad. Lazienka zaliczona. Ej. Ja powinnam isc spac suspicious spoko. Wyspie sie.
      • hashimotka88 Re: czym sie.... 03.08.14, 23:07
        Ech. Po dzisiejszym tenisku wszystko bylo lepsze. Grajac papierowek pare wzielam tongue_out tak place kolezanke ze mi dupsko wozi, paliwem... Fruktozowym wink raz jej zaplacilam popsutymi winogronami. Znaczy sie winkiem czerwonym. Ok. Jedynje kawalek odbija.
        Dzosiaj na meczyku gdy wpilam.cale pol litry wody to i do papierowek sie dobralam. Ech jak wrocilam do domu to do tej pory prawie 1,5 l wypilam.
        No wlasnie. Wtedy wszystko jest lepsze, smaczniejsze. Jablka, woda, i ... Woda w prysznicu byla lepsza wink aaa i glodna okrutnie bylam. Ziemniaki byly jeszcze cale pokroilam.w pasterki i usmazyla. Pychota. Z mlekiem. Mniam

        Co widzisz ? big_grin.
        • ice_flower Re: czym sie.... 04.08.14, 17:43
          Wczoraj po mleku zsiadłym facetów z białymi damskimi torebkami suspicious Dzisiaj po kalafiorze wszystko wróciło na właściwe tory.. wink big_grin
    • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 12:23
      hehhe wczoraj odkryłam sposób. Wrócisz po tenisie do domu odkryłam na swoich nogach dość ładną, hmmm "opaleniznę". Świetnie widoczna była w miejscu zetkniecia się z materiałem. z pocztaku myślałam ze serio mnie słoneczko nieco przyjarało ale żeby od razu tak na brązowo? big_grin Niestety bardzo szybko nabyć taką opaleniznę ale jeszcze szybciej mozna sie pozbyć, wystarczyc wziąć raz prysznic i już brąz znika suspicious aktualnie skóra stała się jednolita, wczorajsza "opalenizna" juz mi zeszła. hehhe wczoraj do domu to na kolanie przyniosłam jeszcze trochę żwirku wink

      Po mojej wczorajszej najarajce, tenisem wywołąnej, dzisiaj odczuwam mieśni maximusa gluteusa. Dość rzadko moje mieśnie marudzą po wysiłku. hehhe nieraz jak grałyśmy sporo, to koleżanka zawsze wspominała że ma zakwasy. Jestem praktycznie pewno że co nieco ją aktualnie pobolewa big_grin skoro ja czuje.... to ona na pewno tongue_out
      Moje miesnie i tak bardzo skromnie marudzą smile

      dobra, ogarniam temat, a nie głupotkami się zajmuję....
      • silencjariusz Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 16:30
        Brudna noga? Pazie odstraszysz takimi zdjęciami.tongue_out
        • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 16:55
          dosłownie minute, dwie, max 3, cytrynek uderzył w okno. hehhe czyli nie wszystkiie motyle odstraszam tongue_out siedzę tuż przy oknie więc usłysząłam jak muskał skrzydłami szybe, a raczej jak w nią pare razy przygrzmocił. Nie dostał się do mnei tongue_out
          w trakcie pałaszowania lodzika jestem ^^ zaraz skończę... Jasna cholera big_grin hahah skończyłąm i.... uwaga WYGRAŁAM LODA ^^ serio, serio, jak chcecie zrobię Wam zdjęcie tongue_out fajnie^^ zjadłam top milka, nieco podfochana byłąm bo młoda przywiozła lekko podtopionego suspicious nie był taki zimny i zaczynał przybierać płynna postać. A jechałą rowerem. Nie żebym ja wykorzystywała, sama i tak jechała do sklepu, więc ja skorzystałąm zjej podrózy. Na papierku chyba sporo go zostało, wiec jak skończę pisać to wylize papierek suspicious haha w zebach mam wygranego patyka ^^ ej, dobzre ze zerknęłam, bo pewnei bym wyrzuciałam, gorzej jakbym patyk pogryzła big_grin Nie pamietam kiedy ostatnio wygrałam loda? Czy w ogóle kiedyś wyggrałam?

          do tematu suspicious

          > Brudna noga? Pazie odstraszysz takimi zdjęciami.tongue_out

          jaka brudna? Toż to piękna... "opalenizna" wink
          • tdf-888 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 17:03
            a ja nie wierzę, że wygrałaś loda, to niemożliwe...
            • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 17:11
              a to nie wierz tongue_out nawet jakbym pokazała zdjęcie (już zrobione) to i tak byś go nie otworzył tongue_out
              hehhe byłąm Młodej pokazac ze wygrałam to okropnie była zła i chciała patyk. Pewnie tak zrobie, dam jej, z racji że kasiury za loda jej jeszcze nie oddałam big_grin zapłacę jej patykiem ^^ Niech sie cieszy, a ja zyskałąm złotówke, chyba tyle kosztował ten big milker. Nie ważne ile i tak patykiem jej zapłace.
              Niemożliwe? a jednak tongue_out
          • silencjariusz Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 17:37
            "Nie dostał się do mnei"

            Zaraz lato się skończy... I z kim będziesz perseidy oglądać jak tak pazie za szkłem trzymasz?tongue_out
            • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 17:52
              ja już miejscówkę obmyślam :p przydałaby sie gdzies leżaća. ehheh boisko piłkarskie chodzi mi po głowie big_grin ostatnio gapiłam siez kimś w niebo ale marne były te "spadajace gwiazdy"
              ciekawe czy w końcu uda mi sie zobaczyć rój (koło 12 sierpnia)... bedzie to 3 próba. wczesneij zawsze sama, a teraz... zobaczymy czy ktoś znajdzie sie chetny bby posiedzieć, a najlepeij poleżeć i sie pogapić. Jesli się nie uda to.... pewnei musze iśc do ula big_grin
              • silencjariusz Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 18:01
                To już tematu nie ciągnę.tongue_out Bo widzę, że wszystko jest przemyślane i zaplanowane...wink
                • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 18:08
                  nic jeszcze nie jest zaplanowane tongue_out Ogólnie osatnio to ja nie planuję i nie wiem w jakim miejscu sie pojawie. Czesto jest ono dla mnei zaksoczeniem. skoro myśle o boisku to pewnei mnie tam nie będzie.
                  kiedyś, kiedyś na forum jak ktoś założył watek na co ma sie ochote wieczorem, na kominek, na winko itp, to ja widizałm siebie leząc a w śpiworze na środku boiska piłkarskiego big_grin chyba ktoś był obok suspicious dlatego teraz przyszły mi takie myśli do głowy. NA boisku, odludziu to przynajmneij ciemno będzie,
                  • facet699 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 18:13
                    i w najmniej odpowiednim momencie włączą jupitery tongue_out
                    • silencjariusz Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 18:15
                      No właśnie... Haszka, zabezpiecz się... Przed deszczem. Bo nigdy nie wiadomo czy nie zacznie padać.wink
                      • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 18:33
                        hahah Ty też o zabezpieczaniu, ja już zabezpieczona jestem w poście powyżej wink
                        eee, Ty mi tu nie kracz, bedzie bezchmurne niebo, skoro przez wcześneijsze dwa lata za chmurami gwiazdy były usiane suspicious
                    • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 18:31
                      eee, zabezpieczyłabym się tongue_out w moich myślach było boisko wioskowe a ona z tego co mi się wydaje jupiterów nie ma, więc nie byłoby żadnego błysku ani świecenia po oczach i... nikt by nam nie przeszkadzał suspicious hmmm wtedy gdy przyszły mi te myśli o leżakowaniu na trawce to nikogo konkretnego nie miałam w głowie, teraz też nie mam... ale moze jakiśą kolega lub koleżanka sie znajdzie :p może komuś też bedzie sie wtedy nudziło w domu smile
        • tdf-888 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 16:56
          albo muchy zwabi...
          czasami się zastanawiam, zdjęciami jakich jeszcze części swojego młodego ciała nas haszi uraczy... wink
          • hashimotka88 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 17:17
            Tylko pozostanie CI .... zastanawianie się tongue_out wink

            ooo koleżnka mi dzisija napisała, ze ma pierońskie zakwasy na udach i plecach. Wiedziałąm ^^ skoro ja dzisiaj nieco odczuwam mieśnie, u mnie akurat tyłek i nieco uda, to ona na pewno. ale że plecy? suspicious hmmm kiedyś mieśnie brzucha po tensiie czułam i boczki ale nie plecy.
            • tdf-888 Re: czym sie.... szybko opalić :D 04.08.14, 17:35
              też mam boleści, ale nie wiem czy to zakwasy, bo bardziej chyba ścięgna od łażenia, ale tam się zakwasy chyba nie robią. przecież tyle hektarów co ja narobiłem na tym woodstocku.. i nawet 2 koncerty pod główną zaliczyłem (niepełne ma się rozumieć) i jedną techniaweczkę big_grin
              tak że ten.. ma prawo boleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka