12.05.20, 17:55
Od kilku dni śni mi się romans. Co to jest? Abstynencja padła mi na mózg? Jakby tego było mało to zmieniają się bohaterowie. Ale to jeszcze nic. Ja wiem, że każdy jest zajęty. W życiu nie związałam się z zajętym mężczyzną. Ja nie lubię problemów i nie robię innym świństw. W snach wchodzę w to z łatwością. Co to jest? Jakaś ciemna strona podświadomości się odzywa? Macie pomysł na interpretację?
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Sny. 12.05.20, 18:10
      A ci tu interpretować? Chcesz się dziko seksić z bogatym, wysokim, przystojnym brunetem z zarośniętym ryjem. Ot co. Może nawet z dwoma takimi brunetami jednocześnie.tongue_out Idź na całość Królowo.tongue_out
      • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:19
        Gdyby mi się chciało dziko seksic, to wystarczy zarejestrować się tu albo tam. Ja się bardziej skłaniam ku temu, że moja potrzeba kontroli wymyka się spod kontroli. Idąc Silowym tokiem rozumowania to gdzie tu znaleźć równocześnie bogatego przystojnego i wysokiego. Nie da się. Sam Sil widzi, że z tym pójściem na całość to nie tak łatwo.
        • silencjariusz Re: Sny. 12.05.20, 18:28
          No ok, może trochę przesadziłem z zestawem atrybutów Twojego idealnego kochanka. Z którego atrybutu najłatwiej byłoby Ci zrezygnować?
          • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:32
            Na pieniądze nie narzekam. Byłam i z wysokim i z niskim, nie widzę specjalnej różnicy. Mój idealny musiałby mieć moje poczucie humoru a na takiego nie trafiłam nigdy.
            • silencjariusz Re: Sny. 12.05.20, 18:44
              No to klopsik.wink
            • uny Re: Sny. 12.05.20, 23:51
              Z grubym byłaś? Może to jest trop?
              • margott_2 Re: Sny. 13.05.20, 15:18
                uny napisał:

                > Z grubym byłaś? Może to jest trop?

                😄😄😄. Może
      • marcepanka313 Re: Sny. 13.05.20, 06:08
        silencjariusz napisał:

        > A ci tu interpretować? Chcesz się dziko seksić z bogatym, wysokim, przystojnym
        > brunetem z zarośniętym ryjem. Ot co. Może nawet z dwoma takimi brunetami jedn
        > ocześnie.tongue_out Idź na całość Królowo.tongue_out

        A może z niewysokim, byłym blondynem.... wink
    • trzy_krzyzyki Re: Sny. 12.05.20, 18:14
      To masz fajnie. Jedyne sny jakie pamiętam to.te psychodeliczne wchodzące na banię jak cholera. Na domiar złego potem.zwykle w rzeczywistości też się źle dzieje.
      • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:20
        Sama jestem w szoku. Mnie z reguły nic się nie śni a tu jakiś maraton.
        • trzy_krzyzyki Re: Sny. 12.05.20, 18:23
          No to się rozkoszuj marzeniami sennymi wink
          • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:25
            Fakt, muszę tak na to spojrzećwink. Tylko, że potem się budzę...
            • trzy_krzyzyki Re: Sny. 12.05.20, 18:28
              No jak sama pisałaś nic trudnego przejść z tym do reala wink
              • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:33
                W realu nie jest tak fajnie jak we śnie.
                • silencjariusz Re: Sny. 12.05.20, 18:41
                  Może wybierałaś niewłaściwych.wink
                  • trzy_krzyzyki Re: Sny. 12.05.20, 18:41
                    O to to
                  • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:42
                    Do takiego wniosku dawno doszłam.
                    • silencjariusz Re: Sny. 12.05.20, 18:47
                      To w czym problem? Aaaa... Już wiem. Nadmierne oczekiwania w stosunku do mężczyzn pewnie wywołują frustrację.wink
                      • trzy_krzyzyki Re: Sny. 12.05.20, 18:51
                        No to się teraz zacznie
                        • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:53
                          Nie zacznie się. Za dobry mam humor ( wiesz za parę godzin idę spaćwink
                          • trzy_krzyzyki Re: Sny. 12.05.20, 18:56
                            Podświadomość chce Cię wprawić w dobry nastrój wink
                      • margott_2 Re: Sny. 12.05.20, 18:52
                        Problemem jest, że nie zdarzyło mi się tak fajnie jak mi się śniło. Tak to może wywołać frustrację.
    • szarlotka_ja Re: Sny. 12.05.20, 19:31
      No to pozazdrościć. Mnie to się ostatnio głównie morderstwa śnią. Pewnie dlatego, że ostatnio czytałam trochę kryminałów. Dzisiaj sięgnęłam po "Wyznania gejszy", także jest nadzieja, hehe big_grin.
    • marcepanka313 Re: Sny. 12.05.20, 21:08
      margott_2 napisała:

      Co to jes
      > t? Jakaś ciemna strona podświadomości się odzywa? Macie pomysł na interpretację
      > ?

      Oj tam.... od razu ciemna.... wink
      Nie znam się na snach, bo jeśli nawet coś mi się śni to i tak nie pamiętam (dwa sny z dzieciństwa pamiętam do tej pory.... H. Talar w odkrytej trumnie/ukrywanie i uciekanie przed jakimś stworem)
      Może to jest jakaś potrzeba wyluzowania, odrzucenie kontrolowania wszystkiego, bycia poprawną....Senne przełożenie ukrytych potrzeb....
      Nie pamiętam snu,nie pamiętam też aby jakieś wydarzenia z życia miały wpływ.... ale pamiętam, że obudziłam się kiedyś w nocy tak nakręcona, że.... wink
      Ehhh.... big_grin
      Niestety bez powtórki.... big_grin
      • margott_2 Re: Sny. 13.05.20, 15:21
        marcepanka313 napisała:


        > Nie znam się na snach, bo jeśli nawet coś
        > Może to jest jakaś potrzeba wyluzowania, odrzucenie kontrolowania wszystkiego,
        > bycia poprawną....Senne przełożenie ukrytych potrzeb....
        > Nie pamiętam snu,nie pamiętam też aby jakieś wydarzenia z życia miały wpływ....
        > ale pamiętam, że obudziłam się kiedyś w nocy tak nakręcona, że.... wink
        > Ehhh.... big_grin
        > Niestety bez powtórki.... big_grin

        Właśnie o to mi chodziło. Czy podświadomość nie chce mi czegoś powiedzieć. To mnie bardziej ciekawi niż cała to otoczka ( przyjemna w sumie)
        • marcepanka313 Re: Sny. 14.05.20, 20:51
          Nie wiem czy nie powinnam się martwić skoro nie mam sennych przekazów, że mnie podświadomość niczego nie chce powiedzieć.... wink
    • witrood Re: Sny. 12.05.20, 21:52
      Mnie jakoś od dawna nic. Sny to chyba nic innego jak tematy, o których jakoś tam myślimy. Czyli romanse Ci jednak w głowie. I to realne, skoro aktorzy znani. wink
      • margott_2 Re: Sny. 13.05.20, 15:25
        Nie zawsze. Jak siedzę kilka dni w nadgodzinach i praca zaczyna mi się śnić to potrafię powiedzieć skąd mi się to wzięło. Czasami śni się zupełnie nie wiadomo skąd. Czasami chcesz, żeby się przyśniło a się nie śni
    • apersona Re: Sny. 12.05.20, 22:54
      margott_2 napisała:

      > Od kilku dni śni mi się romans. Co to jest?

      Maj
      • uny Re: Sny. 12.05.20, 23:56
        O tym samym pomyślałem. Zimna Zośka przyszła i sie gorąco zrobiło smile
        • marcepanka313 Re: Sny. 13.05.20, 06:11
          Sądząc po preferencjach to raczej Pankracy, Serwacy i Bonifacy tak rozgrzewają....wink
          Chociaż nie wiadomo co się dzisiaj we śnie działo.... wink
        • margott_2 Re: Sny. 13.05.20, 15:22
          uny napisał:

          > O tym samym pomyślałem. Zimna Zośka przyszła i sie gorąco zrobiło smile


          Żadnej Zośki. Proszę mi tu Zośką mojego miłego snu nie profanować.
          • prawda_we_mgle Re: Sny. 13.05.20, 22:48
            margott_2 napisała:

            > Żadnej Zośki. Proszę mi tu Zośką mojego miłego snu nie profanować.

            Błąd, Zośki to fajne somsmile
            youtu.be/YlEdy6aPqLU
    • szarlotka_ja Re: Sny. 13.05.20, 20:44
      I jak tam? Passa trwa? wink
      • margott_2 Re: Sny. 13.05.20, 20:49
        Niestety. Wczorajsza noc mnie rozczarowała. Będę musiała z tym żyćwink
        • szarlotka_ja Re: Sny. 13.05.20, 21:02
          To niedobrze, niedobrze wink
          • silencjariusz Re: Sny. 13.05.20, 21:28
            Że będzie musiała żyć?wink
            • silencjariusz Re: Sny. 13.05.20, 21:28
              Czy że taka niezaspokojona przez senne majaki?wink
              • szarlotka_ja Re: Sny. 13.05.20, 21:31
                Przeczytałam, że senne majtki wink
                • silencjariusz Re: Sny. 13.05.20, 21:38
                  Chyba raczej bez majtek powinno być.wink
                  • szarlotka_ja Re: Sny. 13.05.20, 21:48
                    A nie wiem, nie zaglądam Królowej pod kołdrę wink.
                    • silencjariusz Re: Sny. 13.05.20, 22:01
                      W sumie słusznie.
            • szarlotka_ja Re: Sny. 13.05.20, 21:28
              Że ją noc rozczarowała tongue_out.
              • silencjariusz Re: Sny. 13.05.20, 21:31
                Pewnie przespała finał. Taka śnięta ryba z Królowej wyszła.wink
                • apersona Re: Sny. 13.05.20, 21:45
                  silencjariusz napisał:

                  > Pewnie przespała finał. Taka śnięta ryba z Królowej wyszła.wink

                  wolę sny Margot od fantazji Sila tongue_out
                  • silencjariusz Re: Sny. 13.05.20, 22:02
                    Nie wiesz co tracisz.tongue_out
        • marcepanka313 Re: Sny. 14.05.20, 21:10
          margott_2 napisała:

          > Niestety. Wczorajsza noc mnie rozczarowała. Będę musiała z tym żyćwink


          W życiu piękne są tylko chwile.... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka