margott_2
12.05.20, 17:55
Od kilku dni śni mi się romans. Co to jest? Abstynencja padła mi na mózg? Jakby tego było mało to zmieniają się bohaterowie. Ale to jeszcze nic. Ja wiem, że każdy jest zajęty. W życiu nie związałam się z zajętym mężczyzną. Ja nie lubię problemów i nie robię innym świństw. W snach wchodzę w to z łatwością. Co to jest? Jakaś ciemna strona podświadomości się odzywa? Macie pomysł na interpretację?