Dodaj do ulubionych

Począć cóż ?

02.10.08, 23:47
Jak, według Was że tak zapytam, poradzić sobie z sytuacją kiedy
Wasza znajoma czy też znajomy (w zależności o płci czy upodobań, )
nooo... zakochuje się w Was, a Wy jakoś kompletnie nie ? Czy jest
możliwe nie stracenie takiej znajomości?. Jak się zachować w takiej
sytuacji ? Jak nie urazić Tej drugiej osoby? Kurde, tak sobie myślę
i tak wynika z mojego doświadczenia że to nie możliwe. Traci się
wtedy taką osobę na długi czas a może na zawsze. Niekiedy wolałbym
żeby takie coś jak miłość w ogóle nie istniało.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie? Doradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: Począć cóż ? 03.10.08, 00:22
      Traci się.
      • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 00:36
        Nowego nic więc.
        Smutek to.
        Ale może ktoś jeszcze coś.
        Oktutna ta miłość.
    • kiss_4_you Re: Począć cóż ? 03.10.08, 08:59
      Nie da się nie urazić w takiej sytuacji. To normalne ze nie chcesz stracić
      bliskiej Ci osoby, ale skoro Ci na niej zależy to chyba nie chcesz żeby się
      męczyła i karmiła się nadzieją? A tak niestety będzie Dlatego może lepiej się
      wycofać na jakiś czas? Wtedy ta osoba będzie miała czas żeby poradzić sobie ze
      swoimi uczuciami i poukładać sobie wszystko w sercu Może nawet się pojawi się
      ktoś inny w jej życiu Tylko niestety gwarancji, że wrócicie kiedyś do przyjaźni
      nie ma...
      • eb13 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 09:56

        Jeśli stawiając pytania: "...Jak się zachować w takiej sytuacji ?
        Jak nie urazić Tej drugiej osoby?...", masz na myśli co jej
        odpowiedzieć, to na pewno prawdę - w delikatny sposób, ale prawdę
        (ja tak zrobiłam).
        Czy taka sytuacja spowoduje utratę tej osoby ? - To wszystko zależy
        od odporności psychicznej osoby, która się zakochała. Na początku
        rzeczywiście najlepszym wyjściem z tej sytuacji może być
        ograniczenie kontaktów, ale nie musi to być regułą. Nie musi też to
        oznaczać utraty tej osoby na zawsze - ja z tego powodu z nim
        kontaktu nie straciłam.
        • mary171 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 18:43
          To zależy...czy dawałeś jej nadzieję na coś wiecej...Jeśli nie to jest dorosła i
          musi się z tym uporać sama...Jeżeli nie będzie potrafiła być obok Ciebie jako
          koleżanka to nic nie poradzisz.Ona musi zdecydować(znaczy osoba, która czuje
          coś więcej) I wiem co piszę...bo byłam w podobnej sytuacji, no może nie
          zakochana ale poczułam cos więcej. Zwalczyłam to, teraz jesteśmy
          znajomymi...wolałam to niż stracić zupełnie kontakt smile
          • dorti-one Re: Począć cóż ? 03.10.08, 19:39
            Ciekawy wątek i dlatego głos chcę zabrać a ponieważ zaden znajomy jakoś nie
            chciał się do tej pory zakochać we mnie smile) to nic mądrego nie powiem. Ale
            myślę, ze jasne postawienie sprawy w dość delikatny sposób powinno pomóc.
            Może gdybym coś zaczęła zauważać... to na samym początku bym określiła cel
            znajomości.... nie wiem.
            Podejrzewam, że można stracić taką znajomość, bo koleżanka może poczuć się w
            jakiś sposób dotknięta... bo mnie pewnie by to trochę zabolało. To tyle z moich
            skromnych przemyśleń smile))
            • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 20:53
              No to co, spotkać się z Nią czy się nie odzywać i siedzeć cicho? No
              sam juz nie wiem. No z jednej strony mam chęć się spotkać, z drugiej
              wiem jak to sie skończy. Cholera.
              • aga.andro Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:00
                tak źle i tak niedobrze... sad podobno cierpienie jest naturalną częscią życia,
                ale gdybym miała wybór - to ja wolałabym wiedzieć dlaczego cierpię... Motam, ale
                chyba łatwiej jest sobie poradzić z pełną wiedzą i w jasnej sytuacji, niż gdy
                kontakt urywa się nie wiadomo dlaczego sad tak ja to widzę...
              • galalitka Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:09
                Nie ignoruj jej - to jest chyba najgorsze co moze spotkac kobiete w dodatku nieszczesliwie zakochana. Lepiej powiedz jej co i jak, co czujesz a raczej czego nie czujesz, podejrzewam ze wtedy sama bedzie chciala ograniczyc kontakt z toba zeby zaleczyc rany.
                • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:20
                  Ale ja raczej dałem jej do zrozumienia co i jak, no że ni jak.
                  To mówicie że się spotkać?
                  No dobra to się spotkam.
                  Tylko kurde kiedy?
                  Jakoś nigdy nie mam czasu !
                  Ale na pewno mam się spotkać? smile
                  pewne jesteście ?
                  Tak Tak ?
    • melka-melka Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:14
      Skąd ja to znam... . No właśnie, co zrobić? Nie wart robić nadziei tej
      osobie,ale przyjaźń jest taka ważna. Mam podobny problem. Facet coś czuje, ja to
      widzę, czuję (nie powiedział mi) a ja? Ja go lubię. I co? Wiesz co Rumcajs, a
      może my się spotkamy i powiemy sobie na początku,że to tylko przyjaźń i wtedy
      nie będzie kłopotu co Ty na to? smile
      • aga.andro Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:16
        a czy takie deklaracje mają jakikolwiek sens?? czy jesteśmy w stanie 100
        procentowo zagwarantowac że relacja nie rozwinie się choćby jednostronnie?
        • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:27
          Oj jesteśmy Aga jesteśmysmile Deklaracje się napisze, obwaruje
          samkcjami i z głowy smile
        • vidmo76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:29
          Co ty dzieciak jesteś!!
          Graj,kombinuj,migaj sie,dyplomacja i strategia.
          Nie masz nic do stracenia może samo jej przejdzie.
          Ponoć czas goi wszelkie rany.
          • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:39
            Wybacz Vidmo ale nie wiem co do mnie napisałeś smile
      • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:25
        Dobry plan Melka, podoba mi się.
        Ale przyjaźń to wielka rzecz też wszak smile
        No ale dobra
        Umowa ?
        Ale umowa ???
        Ale ale... smile
        • vidmo76 rumcajs-76!!!! 03.10.08, 21:38
          olowek86.wrzuta.pl/audio/2N7cofDFTb/chlopcy_z_placu_broni_-_kocham_wolnosc
          To jest dedykowane wyłącznie tobie i proszę posłuchaj do końca i nie mów że nie
          o tobie!!!

          • rumcajs-76 Re: rumcajs-76!!!! 03.10.08, 21:46
            Ja ten kawałek śpiewałem na ogniskach smile
      • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 21:57
        Melka jak to Melka.
        Co miała powiedzieć powedziała iiiii.... poleciała smile
        • eb13 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 22:02
          cześć smile

          Rumcjas, odbierz maila na @gazeta smile
        • melka-melka Re: Począć cóż ? 03.10.08, 22:18
          rumcajs-76 napisał:

          > Melka jak to Melka.
          > Co miała powiedzieć powedziała iiiii.... poleciała smile

          To spiszemy umowę? Może Ty to zrób, ja przeczytam, co?smile Napisała,poleciała,ale
          przyleciała smile
        • melka-melka Re: Począć cóż ? 03.10.08, 22:25
          Rumcajssmile Teraz to już lecę do łóżka. Na @gazetową wyślij umowę, oki?smile
          A przyjaźń to bardzo ważna rzecz.
          • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 03.10.08, 23:13
            No dobra smile
            Ja pomyślę o ogólnej formie, Ty wymyśl sankcje jakie będą groziły za
            jej złamanie, no wiesz coś w stylu przymusowe opuszczenie kraju, no
            co tam już będziesz chciała, nie będę sugerował.
            pozdrawiam
            • bonczek65 Re: Począć cóż ? 08.10.08, 12:37
              Sorka , że się wtrace ale nie pomogą Wam żadne umowy smile . Jak się sobie spodobacie , przypadniecie do gustu , bedzie Wam się fajnie ze sobą rozmawiało i było ... Nic Was nie powstrzyma . Miłość to nie kontrakt - tylko dotąd ani kroku dalej smile . Nie da się .
              Pozdrawiam
              • aga.andro Re: Począć cóż ? 08.10.08, 12:44
                Bonczek - zgadzam się w 300 procentach!! smile
                • rumcajs-76 Re: Począć cóż ? 08.10.08, 14:06
                  Ja się nie zgadzam z Bonczkiem i Agą w 600 procentach !!!
                  Aaaaa i co mi niby zrobicie ??? smile smile smile
                  • aga.andro Re: Począć cóż ? 08.10.08, 14:33
                    Jako osoby dojrzałe i asertywne - damy Ci prawo do własnych opinii ! A potem
                    nałożymy na Ciebie klątwę ;D Pozdrawiam

                    P.S. Coś dziś mam nastrój, że ho ho... Żeby tylko z tego jakiego nieszczęścia
                    nie było !
    • axnz Re: Począć cóż ? 03.10.08, 22:05
      Z doświadczenia wiem, że możnasmile Jeśli te dwie osoby naprawdę się lubią to
      szkoda tracić coś ważnego. Wymaga to ogromnego taktu i delikatności, ale warto.
      Mój obecny przyjaciel, jest właśnie takim super facetem, który się mną
      zafascynowała, a mnie niestety kompletnie nic, ale nie chciałam go stracićsmile)
      Teraz, po latach, razem się z tego śmiejemy. On jest szczęśliwym mężem i ojcemsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka