alutka53 13.12.08, 14:15 Czy ktos ,tak jak ja, spedza samotnie wigilie-swieta? i wie jak sobie z tym poradzic?, jak przetrwac? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rumcajs-76 Re: Swieta 13.12.08, 16:54 Nie mam pojęcia. Ja spędzam niby z rodziną ale nie lubię tych świąt. Fajnie jak byś napotkała na tym forum osobę z podobnym problemem i się z nią spotkała przynajmniej jednego świątecznego dnia. Była by to mała kropelka radości w morzu świątecznej goryczy. Ale przepraszam za to co teraz napiszę. Nic takiego się nie wydarzy. I choć wiele osób będących w podobnej sytuacji przeczyta twój post, nikt się nie odezwie. Samotność jest czymś wstydliwym. Ludzie się wstydzą z tym uzewnętrzniać. Wolą sami z tym walczyć i dusić to w sobie. A wiadomo do czego to prowadzi. A tak nie wiele potrzeba, a takie to niewykonalne. Szczerze życzę ci kropelki radości na te święta. Niech to będzie kropelka esencjonalnego soku która osłodzi cały ten czas. Trzymaj się. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 13.12.08, 19:51 Alutka! Rumcajs nie ma racji. Przyjadę do Ciebie - jeśli chcesz. Albo Ty przyjedź do mnie. Bez żadnych podtekstów. Tylko powiedz coś o sobie. Możesz na pocztę gazetową. Odpowiedz Link
alutka53 Re: Swieta 13.12.08, 21:21 Wzruszona jestem.... To moze Ty napisz cos do mnie...prosze Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 13.12.08, 21:40 Chętnie. Choć wolałbym cokolwiek wiedzieć do KOGO piszę. To przecież Ty zaczęłaś... Odpowiedz Link
alutka53 Re: Swieta 13.12.08, 21:52 masz racje tylko ze... pojecia nie mam jak mam Tobie odpisac na poczte... Odpowiedz Link
alutka53 Re: Swieta 13.12.08, 21:16 Bardzo Ci dziekuje rumcajs za madre i szczere slowa Zycze Ci przyjemnych Swiat Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Swieta 14.12.08, 00:10 Do usług Alutko. Tak bym chciał żebym nie miał racji w tym co napisałem. Ale Wiesz, ciągle boję się że mam. Jeśli chcesz do kogoś napisać na pocztę to bardzo proste. Do Ciebie adres to alutka53@gazeta.pl Nie powiem że wszystko, ale wiele w Twoich rękach. Dziękuję za życzenia i z wzajemnością Odpowiedz Link
alutka53 Re: Swieta 14.12.08, 11:03 Dziekuje,pisalam pierwszy raz na forum. Niestety masz racje.Dodam do tego jeszcze jedno: wdziecznosc ma krotka pamiec. Bo widzisz....kiedy mialam jeszcze rodzine,przy wieczerzy zawsze zasiadala z nami jakas osoba,ktora nie miala do kogo "sie przytulic" w swieta.Za kazdym razem slyszalam - chociaz nie oczekiwalam tego-ze sa bardzo wdzieczni i nigdy mi tego nie zapomna.Tym osobom na szczescie sie tak poukladalo w zyciu,ze juz nie sa sami,wiedza,ze ja zostalam sama i....na pewno na ich stole bedzie stal pusty talerz - symbol?tradycja? Niech to nie brzmi jak wyrzut z mojej strony,nie mam zalu do nikogo tylko tak bardzo,bardzo jest mi przykro. Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Swieta 14.12.08, 12:58 Smutne to co piszesz. Nie wiem czy miałaś wpływ jakiś na bieg zdarzeń który doprowadził Cię do tego miejsca. Wiem że wiele rzeczy w życiu dzieje się niezależnie od nas i nic nie możemy na to poradzić. Ale nie wnikam, nie chcę zresztą. Alutka i nie napiszę Ci dalej "nie przejmuj się, wszystko się ułoży, wszystko będzie dobrze". Niewiele znam może życie ale troszkę znam. Przygotuj się na najgorszy scenariusz. Że będziesz w te święta sama. A jeśli ułoży się inaczej Twoja radość będzie tylko większą. Nie siedź za dużo w domu. Pewnie gdzieś tam wybudowali szopkę, pewnie będą śpiewać kolędy. Postaraj się tam pozaglądać. Nie siedź za dużo w domu. Odwagi A że się tak zapytam, z jakich stron Polski jesteś? Odpowiedz Link
alutka53 Re: Swieta 14.12.08, 13:25 Dzieki za slowa wsparcia,jestem z okolic Poznania. Odpowiedz Link
mariaeva Re: Swieta 14.12.08, 13:17 jest ciezko bardzo ciezko kiedy sie patrzy w tv i ..... rodzinne swieta... tylko trzeba prztrwac - jakso i pewnei ze przykro jak diabli a skad jestes? Odpowiedz Link
constelacja Re: Swieta 14.12.08, 13:49 Święta potrafią cieszyć...potrafią też zasmucać ...kiedy wolne miejsce przy wigilijnym stole wcale nie czeka na wędrowca... kiedy do jednego białego talerza przypisujesz kilka osób, których nieobecność jest już nieodwracalna... Odpowiedz Link
eb13 Re: Swieta 14.12.08, 13:50 Alutka, nie mam pojęcia jak przetrwać takie święta, ale życzę Ci z całego serca, żeby okazało się, że są one bardzo radosne dla Ciebie. Życzę Ci również dużo serdeczności i ciepła. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 14.12.08, 18:24 ...i smacznych łazanek z makiem. Czy Ty naprawdę wiesz, czego chcesz? Proponowałem, że przyjadę. Żebyś tylko coś o sobie napisała. Ew. zaakceptowała propozycję. Albo odrzuciła. A Ty... Odpowiedz Link
eb13 Re: Swieta 14.12.08, 19:56 Wers-alik, myślę, że Alutka nie potraktowała poważnie Twojej propozycji - i chyba ją trochę rozumiem. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 14.12.08, 20:03 To CO ona traktuje poważnie? Napisałem: "albo odrzuciła". Byłoby grzecznie. Wcale się nie pcham. Odpowiedz Link
eb13 Re: Swieta 14.12.08, 20:24 Nie unoś się tak ))). Popatrz na to z innej strony: z tego co zauważyłam, to nie jest to osoba, która ma lat 20, 30 i w pewnym sensie została odrzucona przez ludzi, do których kiedyś wyciągnęła rękę. Takie doświadczenie uczy braku zaufania i lęku przed kolejnym zranieniem. Myślę, że właśnie dlatego Ona się jeszcze do Ciebie nie odezwała. Bała się, że Twoje zaproszenie było żartem rzuconym w dyskusji, bo niby dlaczego ktoś, kto Jej wcale nie zna, miałby Ją zapraszać na święta. Przyznam, że ja też nie potraktowałam poważnie tej propozycji ). I powiem Ci jeszcze - tylko nie wrzeszcz na mnie )))) -, że miałam ochotę zadać Cię pytanie: jak można sobie żartować w takiej sytuacji - na szczęście tego nie zrobiłam ))). Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 14.12.08, 20:39 Ja też bywałem odrzucony. Albo sam odrzucałem. Nie żartowałem, Nawet na żart uprzejmie byłoby zareplikować. Chyba, że ktoś ma braki w kindersztubie i nie wie czego chce. Odpowiedz Link
eb13 Re: Swieta 14.12.08, 20:51 O jejku, pokaż swoją klasę i bądź wyrozumiały )))). Daj Jej czas na zastanowienie co ma o sobie napisać, żeby Cię nie wystraszyć . A może się trochę przestraszyła i musi Twoją propozycję przemyśleć zanim coś odpowie ))). No nie bądź taki i nie krzycz na Alutkę ))) Odpowiedz Link
kawamija Re: Swieta 14.12.08, 20:51 A mnie nawet nie przeszło przez myśl, ze wers-alik zartuje......dlczego miał by tak zrobic ? Zaimponowałeś mi tą propozycją, przeczytałam cały wątek i chce wierzyc........bardzo chce........ze jak ktoś pisze taki smutny mail, jak ten, ktory zapoczątkował wątek i uzyskuje taką szanse przynajmniej na pogadanie, to powinien.....musi z niej skorzystac.......przeciez to forum nazywa sie samotni łączcie sie. Jakiś czas jua spotykam sie z ludzmi poznanymi w necie......to sa ci sami ludzie, ktorzy mijaja nas na ulicach.......wiec i w necie, i na ulicy mozna spotkac kogos uczciwego i wprost przeciwnie......czekam jak sie dalej rozwinie sprawa.... Wers-alik brawo Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Swieta 14.12.08, 22:33 Wersalik, ja się wcale nie dziwie że nie odpisała. Ona się po prostu boi. Z tego jak piszesz, ja przynajmniej odnoszę takie wrażenie nie potrafisz kontrolować swoich emocji i oburzasz się o najmniejszą rzecz. Nie zwracaj się w ten sposób do ludzi. Nie oburzaj się o byle co. Wyluzuj Przecież Alutka nic tu nie wspomniała nawet że chciałaby żeby ktoś z forum do niej przyjeżdżał. Przecież to ja to napisałem. A Ty we wcześniejszym wątku napisałeś dokładnie cytując "nie zamierzam malować swojej sylwetki serio." Jak traktować Cię serio? Odpowiedz Link
lilalil78 Re: Swieta 14.12.08, 21:35 To miło z Twojej strony, że zaproponowałes Alutce wspolne spedzenie świąt. Nie wiem z czego wynika fakt, że nie odpisała na Twoja ofertę, może nie wie tak do końca jak sie korzysta z poczty...to moje przypuszczenia...mam nadzieję, że nic sie nie stało i odezwie się jeszcze. Alutka, jeżeli masz problem z pocztą napisz tutaj, chętnie Ci pomoge. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 14.12.08, 23:21 Masz rację lila, do świąt 2009 jest sporo czasu. Zaś mentorskie napomnienia rumcajsa są wzruszające. O krzychlaterze nie warto wspominać - to arbiter elegantiarum. Gdyby nie ta woń... Odpowiedz Link
hey_you Re: Swieta 14.12.08, 23:44 wers-alik, wiesz, ze Cie lubie czytac i cenie, wiem tez, ze masz to w nosie ale... jakos mi te trzy ostatnie zdania zanizaja poziom do ktorego przyzwyczailes... Odpowiedz Link
kawamija Re: Swieta 14.12.08, 23:52 łeeee........a mogło być tak sympatycznie...prawie siankiem pachniało...łłeeee......( Odpowiedz Link
wers-alik Re: Swieta 15.12.08, 00:20 Wychyliłem się i zasłużyłem na "trafiony i zatopiony". Skończyłem. Odpowiedz Link
hesse.1 Re: Swieta 15.12.08, 02:34 już po trosze przyzwyczaiłem się do Was,a że jesteście pod postacią nicków też mi chyba pasuje ...jesteście Niesamowici,a Ty wersaliku,ożywiasz tu litery i śliczny jest ten cały wątek,niesamowity,po trosze,tak jak Wy,którzy tu piszecie. .Wzruszyłem się odrobinkę...ehhh..życie.ehhh...święta... trochę to komercyjnie patetyczne,ale się nada... rafso.wrzuta.pl/audio/sI89dTaR0e/ Odpowiedz Link
dorti-one Re: Swieta 15.12.08, 09:25 Ja też święta spędzę można powiedzieć samotnie, bo po kolacji z rodzicami przyjdziemy do domu, coś się obejrzy w tv i wigilia z głowy. Kolejne dwa dni będą podobne...tyle tylko, że wieczory świąteczne okropnie samotne a o "sylwku", nowym roku nawet nie będę wspominać. Ale przyznam szczerze, że gdyby ktos z netu rzucił taką propozycję przyjazdu do mnie na święta.....trochę bym się wystraszyła...mocno zastanowiła...i tylko potem bym śledziła wątek. Dlatego Wersalik może trochę cierpliwości.... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
alutka53 Re: Swieta 15.12.08, 09:26 Kochani juz wyjasniam: po pierwsze nie mialam mozliwosci bycia wczoraj wieczorem na necie po drugie ,mialam problem jak wyslac wiadomosc na poczte ale rumcajs mi to wytlumaczyl-dziekuje po trzecie,najwazniejsze - wersaliku! nawet przez mysl mi nie przeszlo,ze mozesz zartowac z przyjazdem lub zaproszeniem mnie do siebie,napisalam przeciez ,ze mnie wzruszyles ale......pomyslalam sobie, ze dzialasz pod wplywem chwili,spontanicznie.emocjonalnie, dalam Ci czas abys to jeszcze raz przemyslal,popatrz na to tez z mojej strony: ja pytalam jak przetrwac swieta a nie kto mnie zaprosi,wyszedles z taka propozycja i mnie zupelnie zaskoczyles,pomysl jak Ty bys sie czul? co bys zrobil? przeciez my sie nie znamy,co powiedzialbys rodzinie? ze znalazles w necie kobiete,ktora nie ma gdzie sie podziac wiec Ty zapraszasz ja na swieta?a nie pomyslales,ze moglabym sie czuc jak intruz? no moze zbyt ostro powiedziane ale niezrecznie na pewno bym sie czula i ja,i Ty i pozostali-Twoja rodzina,gdzies przez glowe przemyka mi slowo "litosc",nie chce nikogo urazic ,litosci nie znosze wszystkim Wam serdecznie dziekuje za mile slowa Odpowiedz Link
lilalil78 Re: Swieta 15.12.08, 09:49 Piszesz, że czułabyś się jak intruz...a czy Ty kiedykolwiek pozwoliłaś aby osoba, którą zaprosiłaś do stołu wigilijnego czuła sie jak intruz? Myślę,że zbyt pochopnie oceniasz. Odpowiedz Link