Dodaj do ulubionych

VENI, VIDI, VICI

09.01.09, 10:53
miałbym chęć powtórzyć za Juliuszem Cezarem. Niestety, tylko dwa pierwsze (podawane jako przykład nieregularnych) wchodzą w grę: "przybyłem, zobaczyłem". Bo o "zwyciężyłem" - nie ma mowy! Bo jak można zwyciężyć... niemiłą woń; jak pies może wygrać z rzepami lepiącymi się do ogona ???

Przejrzałem niektóre wątki. Nie ukrywam, że wiele przyjemności sprawiły mi wypowiedzi niektórych osób, o których już wcześniej miałem wyrobione pozytywne zdanie, w wątku adresowanym do pana w.
Obawiam się jednak, że to unikatowe egzemplarze. Reszta czerpie satysfakcję jak dzieci, których rodzice wyjechali, dzięki czemu one
spokojnie i bezkarnie mogą wykrzykiwać "dupa, dupa, dupa..."
Szczere wyrazy podziękowania, pozdrowienia, a nawet ucałowania ślę...
Jednak wracać mi się nie chce. Musiałbym chyba założyć (żeby wejść w
klimat) wątek o obuciu dwóch lewych pantofli, w dodatku przez roztargnienie powiązanych ze sobą sznurowadłami. I TYM rozpętać dyskurs wśród ludzi, którym wydaje się, że mają poczucie humoru. Cóż,
dla mnie to tylko skłonność do Schadenfreude. Niby też radość, jednak
mnie nie śmieszy.

Może uda mi się zmyć błoto, którym mnie obrzucono, odetchnąć pełnią płuc i wtedy... Tymczasem życzę ubawu po pachy, ciepełka i skutecznej
(w co wątpię) walki z wszechogarniającą nudą! Ahoj!
Obserwuj wątek
    • iwona.ana1 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 10:56
      cześć smile
    • salsa13 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 10:56
      Ahojsmile
      • iwona.ana1 salsi 09.01.09, 10:58
        parcujemy hahahah

        leże i kwiczę ze śmiechu tongue_out
        • salsa13 Re: salsi 09.01.09, 10:59
          bardzo śmieszne! co jest grane? cholerka jasna?
          • iwona.ana1 Re: salsi 09.01.09, 11:00
            piątek smile
            hehehhe

            no i Wers wrócił trzeba to uczcić big_grin
            • wers-alik Post scriptum 09.01.09, 11:14
              Niezawodne dwa króliczki! Niezupełnie jest tak, że wrócił. Chcę jeszcze mikrokomentarz do pewnych sążnistych tekstów. W psychiatrii
              jest to znane pod mianem "gonitwa myśli". Gdzie indziej jako grafomania. Powalające!!!
              • iwona.ana1 Re: Post scriptum 09.01.09, 11:15
                oj po polskiemu to Ty już nie umiesz pisać tongue_out
                zostań lubię się główkować na Twoimi tekstami big_grin
                • wers-alik Re: Post scriptum 09.01.09, 11:20
                  Powiem szczerze, że uniosłem brwi, Iwono. Bohaterem jest oczywiście
                  agregat zlany potem.
                  • iwona.ana1 Re: Post scriptum 09.01.09, 11:24
                    <Iwona drapie się w głowę i duma nad Wersalikowym tekstem> ;D
                    • wers-alik Re: Post scriptum 09.01.09, 11:30
                      Coś wymaga wyjaśnienia? Dla Ciebie wszystko!
                      • iwona.ana1 Re: Post scriptum 09.01.09, 11:31
                        próbuje to rozebrać na czynniki proste ale nie idzie tongue_out

                        "Bohaterem jest oczywiście
                        agregat zlany potem.
                        "

                        To ja Iga big_grin

                        jakby ktoś jeszcze nie wiedział tongue_out
                      • wers-alik Re: Post scriptum 09.01.09, 11:44
                        No, nie czytałaś kobylastych postów harrego (zlanego) potem? Iwonko.
                        • iwona.ana1 Re: Post scriptum 09.01.09, 11:52
                          nie miałam sił ani ochoty w to się wczytywać tongue_out
                          szkoda czasu smile
                          • wers-alik Re: Post scriptum 09.01.09, 12:02
                            Pełne zrozumienie i (chciałem napisać: consensus) zgoda.

                            P.S. Chyba rzeczywiście nadużywam "obcości". Co zrobić - jakoś tak mi
                            wrosło. Wiem, że czasami może to być odbierane jak rzęsa pod powieką.
                            Z drugiej strony MNIE razi ubóstwo słownictwa, o ortografii i gramatyce nie wspominając. Dla jasności - nie o Tobie Iwonko myślę.
                            • iwona.ana1 Re: Post scriptum 09.01.09, 12:20
                              wers-alik napisał:

                              >> Z drugiej strony MNIE razi ubóstwo słownictwa, o ortografii i
                              gramatyce nie wsp
                              > ominając. Dla jasności - nie o Tobie Iwonko myślę.

                              rozbawiłeś mnie
                              ale tak pozytywnie smile

                              napiszę tak
                              wyczytałam u mojego kochanego kolegi w jego książce o zasadzie lustra
                              polega ona na tym:
                              jeżeli coś Cię wkurza u innych nie akceptujesz tego u siebie -
                              ludzie to Twoje lustra wink
                              warto się nad tym zastanowić

                              co do mojego stylu pisania
                              szybciej myślę niż piszę albo pisze niż myślę
                              teraz sama już nie wiem jak to miało być smile
                              często robię błędy ortograficzne, gramatyczne... i takie tam
                              jeszcze... a przestawiam litery albo je zjadam big_grin mam tego świadomość
                              może to wynika z temperamentu może z lenistwa - nie zastanawiałam
                              się nad tym
                              a może IQ mam za niskie tongue_out

                              ale widzisz jak ktoś mnie lubi to to toleruje
                              jak ktoś mnie nie toleruje szkoda mi czasu dla niego smile
    • constelacja Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 11:30
      możesz nie zostawać ... ale nie odchodź ...proszę !
      • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 11:41
        Constelacjo! Wbiłaś mi gwóźdź prosto w tępą głowę: nie zostawaj i nie
        odchodź! To wykonalne?

        Wiesz czemu bocian stoi na jednej nodze? Bo gdyby podniósł drugą, to
        upadłby na d...
        • constelacja Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 12:15
          ...
          pomyśl!!!

          to jest wykonalne
          • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 13:17
            Constelacjo bezlitosna! Jak możesz wymagać myślenia od tępego, zakutego łba? Jedyne rozwiązanie widzę w przenosinach na Twoje forum.
            Niestety, jest jak druga prosta równoległa. Nie to, żebym potępiał
            ale jakoś nie po drodze. Choć Ciebie zdecydowanie lubię. Za mądrość
            rodzącą wyważone myśli. Pozdro.
            • constelacja Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 13:25
              Ja też Cię lubię dlatego mówię : nie musisz zostawać ale nie
              odchodź !!!!
              • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 13:40
                Wymagasz ode mnie zbyt wiele - zwłaszcza po próbie wytlumaczenia sie.
                Dobrze, nie jestem skończonym matołem, jednak kwadratury koła nie rozgryzę!
                • hesse.1 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 13:57
                  wersalik, ch.. ze smokiem i wszyscy Ci to mówią...żądają też tylko od Ciebie
                  trochę delikatności i taktu, co do głupszych (w mniemaniu niektórych)
                  osobników.No i wymagają, żebyś był tu i istniał. winka jakiś
                  harry..?kopiuj-wklej?ludzkim głosem napisał tu tylko kilka słów(szacuneczek hehe
                  wink).
                  • rumunska_ksiezniczka Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 14:04
                    popieram hessego i przyłączam się do prośby constelacji wink)))
                    • wers-alik Księżniczko!!! 09.01.09, 14:23
                      Moja dobra, moja śliczna, moja mądra i kusząca! Popierasz, przyłączasz się... Nie powielaj! Potrafisz mi sprawić przyjemność na
                      pograniczu orgazmu, a Ty tylko...
                      • rumunska_ksiezniczka Re: Księżniczko!!! 09.01.09, 15:19
                        ;-*
                  • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 14:26
                    Hesse, chłopie. Wiesz, że Cię cenię. Ale nie edukuj mnie. Ten czs już
                    minął i se ne wrati.
                    • hesse.1 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 14:31
                      no to szykuj się czasem na spotkania ze smokami.. wink
                      • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 14:40
                        Hesse! Moje życie wypełnione jest (bez reszty) na szykowaniu się...
                        • hesse.1 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 14:42
                          chciałem ciut "zadbać" o Twoją wrażliwość...wybacz..odchodzę pełen skruchy.. wink
                          • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 15:46
                            Masz, Hesse, chusteczki? Do otarcia łez wzruszenia?
                            • hesse.1 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 16:08
                              nie używam.smarkam po narciarsku.
                              • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 17:56
                                Słabo kumam. Po narciarsku, to na narty? Dla lepszego poślizgu?
                                • hesse.1 Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 18:26
                                  i czasem,w lesie, ale tylko zimą, to jak nie mam chusteczek, to dupą po
                                  śniegu,dla pewności ze dwa razy i raz dla umoralnienia.
                                  • wers-alik Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 18:34
                                    Skąd bierzesz te dupy, co nimi po śniegu. Też bym tak.
                                    • rumunska_ksiezniczka Re: VENI, VIDI, VICI 09.01.09, 20:04
                                      no nie mogę z wami wink
                                      turlam się ze śmiechu jak was czytam ale uważajcie - wielki brat czuwa ;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka