Czego nie jesteście w stanie zaakceptować w mężczyznach/kobietach?
Jakie cechy Was odrzucają w drugim człowieku?
Co powoduje, że są ludzie, z którymi już po pierwszej wymianie słów (a czasami tylko po spojrzeniu) macie dość i nie zamierzacie wchodzić w żadną znajomość?
A co Was przyciąga do ludzi?
/u mnie nareszcie słonecznie

Pożyczyłam aparat i uciekam szukać piękna

/