listopad02 17.06.09, 17:10 Dlaczego wolicie młodszych/młodsze? ..bądź starszych/starsze? Jakie cechy pociągają Was w osobach, w różnym wieku? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorrento_8 Re: Wiek? 17.06.09, 17:24 Wiek metrykalny nie ma dla mnie dużego znaczenia, choć bez popadania w skrajności jak np. ostatni ślub A. Łapickiego. Liczy się człowiek, dla mnie to musi byc ktoś ukształtowany, którego zaakceptuje z jego zaletami i większością wad, ktoś kogo nie będę chciała zmieniać. PS. Bardzo lubię tą Twoją sygnaturkę. Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 17.06.09, 21:00 Rozumiem, myślałem tylko czy ktoś starszy od nas ma jakieś cechy, tylko z racji samego wieku, które nam imponują, a ktoś młodszy podobnie. Sam nie wiem, ktoś starszy wydaje się poważniejszy, ale to tylko tyle. W sumie wiek ma znaczenie, wystarczy popatrzeć naokoło, reguła to młodsza kobieta, no ale to naturalne, dużo w nas tego pierwotnego instynktu. Cytat w sugnaturce też mi się podoba, bo wszystko niemal zależy od nas, w emocjach itp. Odpowiedz Link
basia799 Re: Wiek? 17.06.09, 21:28 hmm, ja myślałam kiedys - starszy mężczyzna = dojrzalszy, wiedzący czego chce w życiu, odpowiedzialny, mający doświadczenie itd. i nie wyobrażałam sobie spotykania się chociażby z rówieśnikiem... teraz widzę jednak, że to się zaczyna zmieniac - mnóstwo koleżanek ma młodszych partnerów i różnice wynikające z wieku bardzo się zacierają w "dorosłym" życiu... Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Wiek? 17.06.09, 21:59 Dokładnie tak jak piszesz, ktoś starszy może wydawać się poważniejszy. Pewne rzeczy zmieniaja się z wiekiem, mając lat 20, nie związałabym się z mężczyzną 10 lat starszym, dzisiaj to nie byłoby dla mnie problemem. Inny sposób postrzegania świata, inne oczekiwania. Dobrze skoro młodsza kobieta jest regułą, to jak reagujesz na sytuację odwrotną i nie mówimy tu o różnicy jednocyfrowej ? Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 17.06.09, 22:45 Moja najlepsza znajoma ma faceta młodszego 10 lat. A prawda jes taka ze młodych faceów starsze kobiety duzo bardziej interesują, tak myslę, a jak się dojrzewa to wszystko się zmienia i nie ma wielkiego znaczenia, też myślę Odpowiedz Link
gapuchna Re: Wiek? 17.06.09, 20:55 Zawsze lubiłam starszych, dojrzałych mężczyzn. Takich z lekką siwizną na skroniach. I do tego sztruksowa marynarka, ewentualnie zamszowa, zamszowe mokasyny, okulary - to wręcz koniecznie, mocno opalona skóra, lekkie worki pod oczami, bruzdy w kącikach ust. W ręku gazeta, książka, notatki na wykład lub książka. lekkie pochylenie do przodu, jakie charakteryzuje człowieka, który dłuuugie godziny spędza nad książką. I bach - zmieniło mi się I niedobrze. Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 17.06.09, 21:04 Nie mógł bym tak sprecyzować jak Ty... ale uśmiech to podstawa. Zmieniło Ci się, widocznie dobrze, zmienia się bez wiedzy, bez wytłumaczenia, nie ma co na siłę się usprawiedliwiać. A jak się zmieniło? Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 17.06.09, 21:10 Ja... dokładnie 30, może dlatego uważam że starsze osoby są poważniejsze, jak pisałem powyżej, ale to takie dywagacje tylko. Odpowiedz Link
eb13 Re: Wiek? 17.06.09, 21:54 Kiedyś nie wyobrażałam sobie być z mężczyzną choćby o rok młodszym od siebie, teraz - podobnie jak u Sorrento - nie wiek ma znaczenie, a rozwój emocjonalny. Wiadomo nie można popadać w skrajności, ale wybierając między przystojnym, równym wiekiem lub niewiele starszym "chłopkiem roztropkiem", a młodszym przeciętnej urody, ale odpowiedzialnym i zaradnym, to bez zastanowienia wybieram tego młodszego Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Wiek? 17.06.09, 22:08 Echh, jak Wy tu mądrze piszecie... warto posłuchać, czasami Wiek.. dla niektórych jest on wskaźnikiem mądrości człowieka, rozsądnego postrzegania świata, powagi. Wokół zawsze byli ludzie starsi (tylko nieco starsi lub wiele) i sporo się mogłam od nich nauczyć. Nie w sensie wlewania we mnie swojej mądrości życiowej... ale możliwości obcowania z innym spojrzeniem na świat. Czasami czujemy, że z rówiesnikami nie mamy o czym rozmawiać, bo my ten rozdział przeskoczyliśmy, a oni w nim tkwią... Poważniejsi... czasami, a innym razem zaskoczą całkowitym brakiem jakichkolwiek symptomów powagi Ale mówimy o ludziach w ogólności czy o związkach... bo tak teraz czytając Was do końca to już nie wiem Odpowiedz Link
gapuchna Re: Wiek? 17.06.09, 22:18 Ja myslałam o związku i zwykłym, fizycznym pociągu. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Wiek? 17.06.09, 22:28 "Ja myslałam o związku i zwykłym, fizycznym pociągu" aaaa... a jak się mają związki do pociągu? Pytam, bo nie wiem Odpowiedz Link
gapuchna Re: Wiek? 17.06.09, 22:32 Bez fizycznego pociągu nie ma dla mnie związku Seks jest naprawde ważnym kawałkiem życia Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Wiek? 17.06.09, 22:38 "Bez fizycznego pociągu nie ma dla mnie związku Seks jest naprawde ważnym kawałkiem życia" Poooooważnie?? No popatrz, człowiek uczy się całe życie... i na starość się takich rzeczy dowiaduje Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Wiek? 17.06.09, 22:48 Taaaaaaa ja z wszystkim mam inaczej mówiłam przecież A jeśli kochasz kogoś do szaleństwa (hmmm.. to chyba nie tylko domena małolatów umieć kochać do szaleństwa, prawda?) i dowiadujesz się, że z tym ważnym dla Ciebie kawałkiem życia nie będzie tak jak bys chciała to co? Odpuszczasz uczucie, bo seks najważniejszy? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Wiek? 17.06.09, 22:56 Nie bardzo rozumiem, o co się pytasz? Jestem młodą w miarę osoba, więc chyba raczej normalnym jest to, ze potrzebuje także fizycznej strony życia. I dlaczego mam się rozkochiwać w kimś, kto nie może temu sprostać? Nie będę udawała zakonnicy. Bez fizyczności, do szaleństwa mogę kochać moją matkę. Ale tak w ogóle nie przypominam sobie, bym napisała, ze seks jest najważniejszy. Jest ogromnie ważny. Na szczęście jakoś tak się szczęśliwie układało, ze nie byłam z nikim, kto miał problemy z potencją Wiec nie będę teoretyzować. Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 17.06.09, 22:41 Hm.. wystarczy sobie zrobić taki test albo pomyśleć.. czy wypbrażasz sobie seks z kimś w kim się podkochujesz, jeżeli nie i nie potrafisz to.. cos nie tak z taką miłoscią. Odpowiedz Link
uny Re: Wiek? 17.06.09, 22:18 a czy to ma znaczenie? im wiecej mam lat tym bardziej sie przekonuje że nie ma. jak mawia moja babcia "co komu przeznaczone to na drodze rozkraczone". i tyle. Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 17.06.09, 22:56 Pewnie tak, człowiek ma taką naturę, że jak coś jest nietypowe i odbiegające od wzorców i reguł to od razu staje się jakieś podejrzane. Odpowiedz Link
altea7 Re: Wiek? 19.06.09, 09:43 Właśnie, jak nie szablon, to nas dziwi, ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link
zabelina Re: Wiek? 17.06.09, 23:31 Uśmiałam się Z tego stwierdzenia. Pozdrów ode mnie babcię Stwierdzenie piękne w swojej prostocie... Odpowiedz Link
basia799 Re: Wiek? 17.06.09, 23:58 noo ciekawy wątek tu się nam porobił. fajnie sobie poczytac też wydaje mi się, że wiek ma coraz mniejsze znaczenie, jak już się zakończy etap nazwijmy to ogólnie "dorastania" (wiem wiem, u niektórych to nigdy nie następuje, ale wiecie co mam na myśli ) potem to już kwestia indywidualnych przypadków. czasem bywa tak, a innym razem siak. ale mądrośc życiowa, a niech mnie PS. sex jest baaardzo ważny nie najważniejszy, ale to nieodłączny składnik udanego związku. dla mnie znaczy się Odpowiedz Link
kawamija Re: Wiek? 18.06.09, 00:11 Mam tak......wyobrażam sobie siebie z Kimś ok 10 lat starszym i ok 5 lat młodszym......tak sobie pomyślałam, więć tak też napisałam .........ale jakie to ma znaczenie tak naprawdę ? W myśl zasady: jak się ludzie kochają, to niewiele przeszkadza, jak się nie kochają przeszkadza wszystko...... -*-*-*- ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam..... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Wiek? 18.06.09, 00:14 Ale młodszym mężczyznom ta starszość kobiety jednak gdzieś, jakoś uwiera. Odpowiedz Link
basia799 Re: Wiek? 18.06.09, 00:19 ii tam, ostatnio wokół mnie coraz więcej takich par. Panowie zadowoleni póki co, jak pączki w maśle ale może kiedyś uwierac jednak zacznie... trzymam kciuki, żeby nie... Odpowiedz Link
pannaredd Re: Wiek? 18.06.09, 11:13 Ja się z młodszymi facetami po prostu lepiej dogaduje nie wiem czemu ale własnie tak jest... i pewnie dlatego gustuje w młodszych facetach także jeśli chodzi o wybór partnera Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 18.06.09, 17:24 Mi wogóle lepiej rozmawia się z kobietami, a czy starszymi, tak jak mówilem uważam/wydaje mi się, że są poważniejsze i z nimi lepiej się rozmawia. Moze po prostu z ludźmi, którzy są sobą, a starsze takie są. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Wiek? 18.06.09, 18:17 listopadzie, napisałeś to, czego ja nie umiałam wyrazić. właśnie chodzi o pewien luz związany z byciem sobą i pewnością siebie. to zdobywa się z wiekiem albo ma się wrodzone. ja w każdym razie właśnie do takich ludzi ciągnę Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 18.06.09, 21:14 Tak myślę Księżniczko, naturalność, jak się widzi i czuje to od razu bliżej nam do takiej duszy. Odpowiedz Link
pannaredd Re: Wiek? 19.06.09, 08:37 listopad02 napisał: > Tak myślę Księżniczko, naturalność, jak się widzi i czuje to od razu bliżej nam > do takiej duszy. Chyba, że się widzi, iż ten ktoś jest "naturalnie" beznadziejny i głupi... Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 20.06.09, 11:48 No to wtedy bliżęj nam..gdzie indziej Co to beznadziejność? Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Wiek? 18.06.09, 11:57 dla mnie najważniejsza jest emocjonalność osoby. można być poważnym dwudziestolatkiem albo zwariowanym czterdziestolatkiem. zależy czego się szuka w drugiej osobie. oczywiście starsze osoby są bardziej doświadczone itp. ale nie zapominajmy, co powiedział oskar łajld: własną głupotę ludzie nazywają doświadczeniem. nie wiem, czy wiek ma znaczenie... pewnie takie samo, jak uroda i inne rzeczy. mnożymy listy wymagań, oczekiwań, aż strzela w nas strzała amora i wtedy już nic nie jest ważne Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 18.06.09, 17:25 Właśnie, nieważne nic, kiedy człowiek płynie bez wysiłku Odpowiedz Link
pannaredd Re: Wiek? 19.06.09, 08:38 ozg-a46 napisał: > ozg podziwia w innych ludziach ciekawe wnętrze A co dokładnie?? Rozmiar, kształt czy ukrwienie organów?? Odpowiedz Link
salsa13 Re: Wiek? 20.06.09, 12:34 Po moich przejściach w życiu doszłam pewnego razu do wniosku, że związanie się ze starszym facetem to dobry pomysł. Wydawało mi się, że ktoś, kto coś już w życiu przeszedł i swoje lata ma powinien wiedzieć już dokładnie czego chce w życiu. Ja chcę stabilizacji i normalności. Jednak z czasem okazało się, że "więcej wiosen w dowodzie" niekoniecznie jest związane z tym, czego ja oczekuję. Powiem wprost - totalna porażka, inny sposób myślenia, inne wartości ważne w życiu, inny styl postrzegania świata. Oczywiście nie generalizuję, ponieważ na szczęście wszyscy jesteśmy inni i różnimy się od siebie. Natomiast kolejny raz wspominam, że najfajniejszy związek w jakim byłam to mężczyzna młodszy ode mnie Odpowiedz Link
listopad02 Re: Wiek? 20.06.09, 20:27 Jedni z wiekiem nabywaja, a inni tracą wady, lub zalety. Ja zauważyłem ze obecnie jakby więcej takich związków, gdy kobiety są starsze. Zebym nie sklamał, ale chyba Wisłocka pisała, że to też dobre połączenie. Wogóle najlepsze jest to co najbardziej niespodziewane. Tak jak w powiedzonku; spodziewaj się niespodziewanego, pewnie tak jest z uczuciami. Odpowiedz Link