Dodaj do ulubionych

Kuchennie choc nie kulinarnie help !

14.02.06, 13:03
Wiem , ze to nie na temat ale pisze tu po znajomosci bo wam
mogla sie przydarzyc podobna historia .
Otorz oberwal mi sie zawias gorny w kuchennej szafce
i jak otwieram musze przytrzymywac drzwi aby mnie nie zabily .
Moj roztropek stwierdzil ,ze to bardzo powazna sprawa i juz kombinuje
czy nie wymienic calego zestawu szafek ale dla mnie to glupota
bo przeciez to tylko zawiasik , ktory az wyrwal dziure
w sklejce czy plycie pilsniowej nie wiem jak to sie nazywa.
Na razie on nie ma czasu na wyzsze cele a ja kilka razy dziennie walcze o
zycie bo szafka jest wysoko .
Ja mysle , zeby wstawic jakis drewniany klin w miejsce dziury i tam
zamontowac nowy zawias . Czy to rzeczywiscie takie niemozliwe ?
Niestety sama tego nie zrobie jako zwykla kobieta .
Jak u was zostal rozwiazany taki problem ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ich poproś fajnego sąsiada! Dla niego jesteś IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 14.02.06, 13:10
      kobietą niezwykłą, pomoże, a Twojemu roztropkowi będzie wstyd. ;))
      • hyacinth.bucket Re: poproś fajnego sąsiada! Dla niego jesteś 14.02.06, 13:14
        Nie mam sasiada :-( Sa tylko dwie mlode dziewczyny podejrzewam , ze
        lesbijki bo widzialam jak chodza za reke ale nie zadaje sie z nimi .
        • mwookash To też nie najgorzej 14.02.06, 14:03
          Może masz szczęście i któraś z nich jest akurat męskim typem i Ci za buziaka
          szafkę naprawi ;)
          A co u syna ;) Tyle, że on też by Ci szafki nie naprawił ;)
          • momas Re: To też nie najgorzej 14.02.06, 14:16
            Sheridian o pewnie jeszcze studiuje? Który to fakultet teraz robi? Tkanie
            kilimów?
            • hyacinth.bucket Re: To też nie najgorzej 14.02.06, 14:21
              Moj syn gejem ? Co wam w ogole do glowy przychodzi !
              On ma jedynie wyczucie piekna i dobrego smaku w tym brutalnym
              swiecie taka delikatnosc jest dziwnie odbierana ...
              • momas Re: To też nie najgorzej 14.02.06, 14:28
                Gejem, zaraz gejem..... Nikt tego przecież nie napisał....
                Dla mnie to facet o miekkich ruchach...Tfu, tfu, co ja gadam, co ja gadam!
                A i tak lubie Cie Hiacynto, a w szczególności lubię Twoje kapelusze...
    • dziuunia Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 13:12
      Ja bym zmieniła obudowę szafki jeśli nie chcesz wymieniac wszystkich
      szafek.Jeśli zawias został wyrwany 'z mięsem' czyli z kawałkami płyty wiórowej
      to co byś nie wstawiła to będzie już całe mocowanie osłabione-a jest to górna
      szafka więc niezbyt bezpiecznie.Pewnie jeśli użyć dobrego kleju to taki klin by
      ileś tam wytrzymał,ale ja za każdym razem bym się bała otwierając taką szafkę :)
    • ticoqp Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 13:19
      powies szafke "do góry nogami" dolny zawias znajdzie się u góry i drzwiczki nie
      będa wypadały
      • hyacinth.bucket Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 13:27
        Do gory nogami to nie jest latwo chociaz pomysl swietny
        Szafka jest przylegajaca i to stanowi problem .
        • ticoqp Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 13:52
          a do g.n. nie będzie przylegajaca?
          • hyacinth.bucket Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 14:01
            "up side down" zeby tak urzadzic trzeba by ja najpierw odprzylegnic
            i tu pojawia sie klopot z tym odprzylegnianiem ...
            Chodzi o to aby cos zmajstrowac bez demontazu .
            • ticoqp Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 14:04
              zawołaj se cooperfileldsa:)
              • hyacinth.bucket Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 14:07
                A on jeszcze zyje ? Malo o nim slychac ostatnio ale fakt , ze ten by
                zaradzil ... nie takie cuda facet robil !
                • ticoqp Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 14:18
                  czyli problem rozwiązany:)
                  nawet jesli nie zyje to potrafi zmartwychwstać
                  • hyacinth.bucket Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 14:27
                    Te koszyczki sa niebrzydkie jednak wole drzwi aby zakrywaly
                    moj podreczny Sezam z przyprawami .
                    Teraz ide kupic sobie jakies walentynkowe upominki bo dostalam kase :-)
                    W miedzyczasie moze jeszcze ktos podsunie ciekawa rade
                    Pozdrawiam
                    Hyacinth .
    • momas Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 13:22
      Hiacynto B..... Rozczarowałaś mnie. Przecież to świetna okazja do wymiany całej
      kuchni.... A po wymianie - uroczysta kolacja przy świecach by uczcić to
      wydarzenie. Ptaszki ćwierkają, że Twoja sąsiadka, (ta z naprzeciwka) szykuje
      zmianę wystroju kuchni. Chcesz, by ludzie mówili, że ją naśladujesz? Przecież
      to Ty nadajesz ton!

      A tak serio - - może da się przekręcić zawias w inne miejsce (wyżej, niżej, a
      dziurę czymś zalepic? Oczywiście, o ile tosą zawiasy nakrecane na mebel.
      • hyacinth.bucket Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 13:26
        Momas to swietny pomysl zeby wkrecic zawias w inne miejsce musze to
        zasugerowac .
        Jak proponuje dziuunia troche gorzej poniewaz obok zepsutego
        zawiasu przylega druga szafka nad wentylatorem i tu trzeba by bylo
        rozgrzebac pol kuchni a to mi sie juz nie podoba .
        • linn_linn Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 14:10
          Moze Tobie nie zda sie na nic, ale wklejam: koszyki z gazetowej wikliny.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=36035187&v=2&s=0
        • Gość: www. Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! IP: *.chello.pl 14.02.06, 21:42
          współczuję z powodu awarii szafki. Ale - czy nie warto by podokazywać z tej
          okazji ? Tak jak Ty dokazujesz w innych tematach ("w tematach" cyt. z p. Wałęsy)
          - czasem śmieszno, czasem straszno komentujesz posty. "Nie dokazuj, miła, nie
          dokazuj..."
          A tak na marginesie - weź sobie pierwszego lepszego majsterklepkę lub byle
          jakiego stolarza. Na pewno temu zaradzi, bo to żadna awaria. Przeczytaj postu jw.
    • magdalena2lbn Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 14.02.06, 17:49
      Jeśli pytanie jest poważne - odpowiem równie poważnie. W lecie miałam podobnmy
      problem.Jedyna różnica to to,ze mój kłopot dotyczył szfki dolnej,na której
      notorycznie sie opierałam. Do czasu.
      Pogłówkowałam i w dziurke po wyrwanym zawiasie upchnęłam kilka kawałeczków
      zwykłej zapałki(moje drzwiczki były wydziergane z sosny ,a śrubki siedziały
      dosyc płytko).W ten farsz zapałkowy nakapałam dobrego kleju i szybciutko
      włozyłam zawias i śrubki,nie zawieszajac drzwiczek przez kilka godzin.
      Miało mi to wystarczyć do powrotu męskiej ręki,a trzyma do dzisiaj.Ino pamiętam
      aby się za mocno nie opierać ....;-)))
    • hyacinth.bucket Re: Kuchennie choc nie kulinarnie help ! 15.02.06, 01:56
      Magdaleno ! Zazdroszcze ci sukcesu do dzisiaj z niesforna szafka .
      Nie rozumiem jak te zapalki wtykalas bo u mnie dziurka plaska i nic nie da rady
      wetknac :-(
      Post powazny jak najbardziej bo kto wymyslilby takie cos dla jaj ?
      Tylko z zycia !
      do www nielogowanego :
      moze niektorzy ciesza sie z mojego nieszczescia bo nieszczescie moze sie
      nawet przydarzyc takiej osobie jak mnie
      Nie zepsula mi taka szafka dobrego humoru bo najwyzej bedzie bez drzwiczek
      lub z koszyczkami a najwazniejsze , ze zdrowie dopisuje wiec co mi tam
      szafka , mialam gorsze problemy i przezylam a z szafki mozna sie posmiac
      oczywiscie do czasu zanim spadnie na moj wesoly leb :-)
      Czyli : gdyby kozka nie skakla to by nozki nie zlamala albo inne o wilku
      W temacie cytatow naszego Roztropnego ex- Prezydenta
      najabrdziej lubie " nie chcem a muszem "
      oraz " jestem za a nawet przeciw " To sa wielkie madrosci i czesto sama
      je cytuje i nie moge sie nadziwic , ze te zlote mysli pochodza od
      zwyklego elektryka , ktorego zawsze podziwiam za te slawne powiedzonka .
      Nie da sie ukryc ale Lechu byl w tym dobry ( powaznie !)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka