magnessmeg
28.08.06, 21:17
Witam,
Jutro będę miała robiony projekt kuchni i musiałabym im podac wielkośc zlewu.
A ja sie waham. W domu rodziców jest zlew półtora komorowy plus ociekacz. No
i najpierw o takim tylko myslałam,bo wiem,ze to sie sprawdza.
Ale jakoś dziś zaczęłam mysleć nad tym dokładniej. I w sumie taki zlew jest
duży, wiec mi zajmie pół mojej blokowej kuchenki:)A poza tym nalezy do tych
najdroższych.
I teraz wahamy się miedzy:
a) półotrej komory plus ociekacz
b) dwie komory
c) komora plus ociekacz
I nie wiem co lepsze..Jakie Wy macie? Dlaczego takie wybraliście i dlaczego
inne odrzuciliście.
Jesli to ma znaczenie, zmywarki nie chce, jest nas na razie dwoje.
Druga sprawa to czy lepiej zwykłą błszyczącą czy ta lekko
matową,chropowatą.Nie wiem dokłanie jak sie one nazywają.Mnie sie podobają te
matowe bo ponoć mniej zacieki widać, ale jest też ona droższa i nie wiem czy
ma to sens.Z kompozytu nie chce, bo nie bedzie mi pasować.
PS. Od ilu kosztuje dobra bateria? Bo słyszałam ze nie warto tych
najzwyklejszych bo w takich woda leci jak chce:)Oczywiscie chodzi mi o
najniższą cene tych lepszych:)