Dodaj do ulubionych

Japonskie jedzenie

15.06.05, 19:34
czesc!

Moze byl tu takie watek, ale uwierzcie mi, pomimo biegania po wyszukiwarce
nie moglem niczego trafic co by rozwiazalo moje watpliwosci!smile

Otoz chchailbym dowiedziec sie co warto skonsumowac w japonskiej
restauracji , sushi juz znam i pewnie nadal bede zamawial, ale jak sadze jest
jeszzce wiele innych tradycyjnych smakowitych potraw!!!
No i moze przydalby sie jakis slowniczek smile))
Podziekowac po japonsku potrafie, ale moze trzeba wiedziec cos wiecej???

PS: sushi maki jest zrolowane???? Jesli tak to dlaczetgo wszedzie mowi sie na
to sushi???

nara! (brzmi troszke po japonsku!!!)
m
Obserwuj wątek
    • misae Re: Japonskie jedzenie 15.06.05, 21:03
      jest wiele swietnych dan w kuchni japonskiej, moje ulubione:

      takoyaki ("kluski" z owocami morza w srodku), okonomiyaki (japonska "pizza"),
      zalu soba (cienki makaron na zimno), tempura udon (bulion z tempura i makaronem
      udon), nabeyaki udon (z surowym jajkiem i wieprzowina), wszelakie yakitori
      (szaszlyki o ile dobrze pamietam), sukijaki (nie pamietam jak sie pisze), szabu-
      szabu (tez nie pamietam jak sie pisze). Dwa statnie to duze zestawy miesa i
      warzyw, jedno sie smazy a drugie gotuje w bulionie...nie pamietam teraz ktore
      ale chyba sukijaki

      wogole wszystko mi smakuje - jak do tej pory
    • nekos Re: Japonskie jedzenie 16.06.05, 15:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12466&w=17608616 tutaj pisalismy na
      temat smacznego japonskiego jedzenia ale moze ktos cos jeszcze dorzuci.
    • nekos japonskie i koreanskie dania - slowniczek 16.06.05, 16:57
      www.akasaka.pl/slowniczek.html
      • chiara76 Re: japonskie i koreanskie dania - slowniczek 16.06.05, 16:59
        dzięki Nekos, fajny ten słowniczek.
        • nekos Re: japonskie i koreanskie dania - slowniczek 16.06.05, 17:04
          nie ma za cosmile)
          a glodna jestes?? moze cos japonskiego na kolacje??
          • chiara76 Re: japonskie i koreanskie dania - slowniczek 16.06.05, 17:04
            no właśnie nie japońskie, ale faktycznie zgłodniałamsmile
      • kaim2005 Re: japonskie i koreanskie dania - slowniczek 01.01.06, 14:22
        Swietny pomysl!!!
        Tyle ze "abalon" (abalone by the way) to nie malza ale slimak: po lacinie
        Haliotis a po polsku słuchotka. Pozdrawiam i zycze smacznego.
        Malakolog
    • chiara76 Marxx, mam pytanko 17.06.05, 12:21
      sorry, że zupełnie nie jest to odpowiedź na TWoje pytanie, ale, z ciekawości,
      czy w Chicago macie dużo japońskich barków, restauracji? I jak tam jedzonko,
      dobre?
      • marxx Odpowiedz :) 18.06.05, 01:52
        czesc!
        Chicago jest znane z tego, ze sa tu wszystkie narodowosci i oczywiscie w
        zwiazku z tym tez wszystkie kuchnie swiata. Chociaz mam nadzieje, ze w
        koreanskich restauracja nie podaja psow!
        Japonszczyzny jest duzo, mniejsze barki, wieksze, i spore restauracje. A
        dodatkowo w sieciowych amerykanskich supermarketach zawsze jest stoisko z
        sushi, japonska herbata w pouszkach, sloiczkami wasabi itp. Tacka sushi (8 szt)
        kosztuje ok 5$
        W restauracjach japonskich 6 sztuk sushi (np z tunczykiem) + zupka kosztuje ok
        13$, to jest OK , bo i porcje ogromne i na miejscu robione. Sa tez miejsca
        Sushi bufety, gdzie za ok 20$ mozesz jesc sushi do oporu

        Oczywiscie najlepsze sushi jest w mniejszych restauracyjkach gdzie robia
        dokladnie to co zamowisz! smile
        Cos takiego dla 2 osob z japonskim piwem lub sake kosztuje w normalnym miejscu
        (nie w centrum Chicago!!!!!!!) ok 50$ ale po tym mozesz powiedzec, ze jestes
        najedzona! smile

        Japonszczyzna jest modna! Bo egzotyczna! I oczywiscie ma malo tluszczu, wiele
        osob ma tu manie na chude zarcie...co nie przeszkadza pozniej w kupieniu i
        zjedzeniu naprawde dobrego hamburgera z frytkami!!!

        Chinszczyzny jest wiecej....

        Generalnie jak Polak wpada do Szikago jest w szoku co do ilosci miejsc gdzie
        mozna zjesc (restauracja obok restauracji) i ilosci bankow.

        nara (jesli ktokolwiek ma pytania...prosze sie nie krepowac!)

        marxx
        • misae Re: Odpowiedz :) 20.06.05, 13:50
          W usa najwiecej japonczykow chyba jest na zachodnim wybrzezu. Przykladowo w
          Seattle jest mnostwo restauracji, ktore ratowaly mi zycie podczas mojego
          pobytu...ale nie moge porownac do Chicago bo tam nie bylam.
          • kapitankloss1 Re: Odpowiedz :) 20.06.05, 15:08
            Moge sie zalozyc ze w Chicago jest tak samo jak we wszystkich wielkich miastach
            USA i Kanaday....sa kuchnie z calego swiata. Jedyne co moge powiedziec
            naprzyklad o Toronto to to ze jest setki Japonskich restauracji roznej
            wielkosci, tak jak w Chicago, ale w 90% wlascicielami sa Chinczycy i
            Koreanczycy co maja podejscie do sprawy takie ze...my dalismy kulture Japoni
            wiec dobrze wiemy jak ich jedzenie smakuje. No i na to wychodzi ze to
            Japonskie jedzenie ma 0% zwiazania z Japonia oprucz wygladu i nazwy...no
            powiedzmy ze sushi jako tako jest najlatwiejsza do zrobienia...ryz,wasabi, i
            ryba....malo taki Chinczyk czy Koreanczyk moze zepsuc.

            Zeby Japonskie jedzenie naprawde zjesc trzeba znalezc restauracje prowadzona
            przez Japonczykow. Niestety, Japonczycy z firmy lub zona, lub znajomi, nigdy
            nie chodza do "ala-Japonskich" restauracji. Ja tez sie nadzialem pare razy i
            pierwsze na co sie patrze to kto jest za lada, lub wrecz chodze do poleconych
            restauracji, oczywiscie przez Japonczykow.
            • misae Re: Odpowiedz :) 20.06.05, 15:57
              dla mnie sygnalem ze dana restauracja jest dobra to ilosc japonskich
              klientow ;o) niestety nie mam znajomych pod reka w czasie podrozy wiec
              testuje...zawsze sie sprawdza...
              no i jeszcze menu jest wazne...samo sushi moze byc podejrzane
            • ampolion Re: Odpowiedz :) 09.07.05, 17:57
              Tu gdzie mieszkam (NYC, Greenwich Village) w promieniu +/- ćwierć kilometra
              jest jakieś 12 japońskich restauracyjek i knajpek. Całkiem typowe w tych
              czasach.
    • nekos czas sushi 09.07.05, 14:11
      serwisy.gazeta.pl/logo/1,66913,2808689.html
      • marxx Re: czas sushi 23.12.05, 00:19
        Czesc!
        No to bedzie o sushi, moze bez fachowego slownictwa bo niestety nie mam menu
        ale opowiem co i jak smile
        Zabralem dziewczyne z okazji jej urodzin do najblizszej japonskiej
        restauracji...nie wiedzielismy co sobie zapodac wiec zapodalismy mega combo smile
        Naprawde duuzy polmisek smile z roznymi specjalami, min. srolowane sushi ale tego
        bylo tylko 6 sztuk, za to jakie ryyybyyy , cos kolo 10 naprawde sporych
        kawalkow ryb z tego niektore na ryzu a inne nie kilka rodzajow tunczyka,
        jakies takie biale, osmornice (czy oni je gotuja?)
        Co do moich doznan, cudowna kuchnia, naprawde wszystko mi smakowalo, co tylko
        bylo dla mnie dziwne , to , ze osmiornica bardziej waniala oceanem niz
        ryby...ale moze ten typ tak ma.
        Z napojow piwo Sapporo i oczywiscie ciepla sake z takich fajnych glinianych
        buteleczek ...jak sami widzicie moglo byc wesolo smile
        Kiedy wstawalismy od stolu autentycznie bylismy najedzeni na zapas , napici
        tezsmile

        za ten zestaw sushi 37 $ , butelka sake , trzy duze SApporo i jedno male, ryz,
        plus dwie zupy 66$ plus napiwek
        to duzo czy malo?

        Niedlugo moje swieto, mam nadzieje ze gdzies zostane zaproszony...a co?!?!?!
        smile
        m

        PS: ale mielismy stresa walczac z jedzeniem na paleczki smile)) dobrze ze na
        pokrowcu na patyki byla rysunkowa instrukcja jak trzymac bo moze musialbym
        prosic o widelec smile Po pierwszych 10 minutach palce troche bolaly, no i balem
        sie je wypuszczac z dloni z powodu obawy co do zapamietania skomplikowanego
        ukladu: kciuk, wskazujacy i fakujacy smile Ale po odstresowaniu sie ciepla sake
        wszystko poszlo jak po wasabi czyli swietnie....nawet potrafilem uchwycic te
        cieniutkie biale i kruche co lezalo na talerzu i zjesc

        nara
        m
        • nekos Re: czas sushi 23.12.05, 03:20
          $66 za taaaka kolacje z piwkiem i sake to naprawde nieduzosmile no ale to chicago
          a nie np londyn.
          niezle sobie pojedlisciesmile)) czy to ta restauracja na harlem??
          • marxx Re: czas sushi 23.12.05, 06:32
            Oj niezle...naprawde bylo tego sporo...a co do umiejscowienia to masz racje,
            Harlem i prawie Lawrence
            • nekos Re: czas sushi 23.12.05, 12:51
              marxx napisał:

              > Oj niezle...naprawde bylo tego sporo...a co do umiejscowienia to masz racje,
              > Harlem i prawie Lawrence

              tak myslalem bo to chyba blisko ciebie, nie? musze pamietac, moze kiedys sie
              tam wybioresmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka