paaolaa
27.07.06, 16:27
czy faktycznie ta praca nie ma podloza seksualnego?
rozumiem ze sa dziewczyny ktore z wlasnego wyboru daja na prawo i lewo...
lecz pytanie, czy te ktore wyjezdzaja do takiej pracy gdy sobie nie zycza
obmacywania tudziez prostytuowania sie maja prawo sie sprzeciwic?
posredniczki zachecajace do takiej pracy gwaranatuja bezpieczenstwo ze praca
jest "czysta"...
jednak wiadomo jak jest z posrednikami w Polsce...
czy ktos z was wie jak to wyglada na prawde ?