28.07.08, 05:35
Zaczne od Katmai...magiczne miejsce, z jednej strony strach, bo poruszamy sie
tam w swiecie niedzwiedzi grizzli, a z drugiej ekscytacja mozliwoscia
podejrzenia swiata dzikich zwierzat:)
Tu troche fotek:
www.pbase.com/turystka/katmai_bears&page=all
Jesli ktos ma ochote na wiecej informacji, to chetnie odpowiem na e-mail, nie
chce sie tu rozpisywac, aby nie prowokowac durnych komentarzy i aby z watku
ktorzy jedni sledza z zainteresowaniem, inni nie zrobili watku od dupie maryni:)

emigrant_ka
Obserwuj wątek
    • erombek podgladactwo 28.07.08, 07:55
      moj kol. Mirek podglada mrowki na alejce w parku, i co tyz bohatyr?
    • ladybug Re: Alaska 28.07.08, 15:53
      Piekne.
      • emigrant_ka Re: Alaska 30.07.08, 19:10
        Dziekuje....w imieniu niedzwiedzi:))))))

        Pozdrawiam:))

        emigrant_ka
    • zbima1 Re: Alaska 28.07.08, 18:07
      ładne foty,...czy są robione z jakiejś stanicy na palach przy wodospadzie,
      zabezpieczonej odpowiednio przed wtargnięciem nieproszonych gości?
      • emigrant_ka Re: Alaska 29.07.08, 01:15
        Te przy wodospadzie zrobione sa z platformy "widokowej" ,ktora jest ogrodzona i
        "monitorowana" przez pracownikow parku narodowego, jednak do platformy trzeba
        dojsc lasem , ok 1,5 mili w jedna strone i ta droga , poza odcinkiem ruchomego
        mostu jest na wlasna odpowiedzialnosc;))
        Sa tez zdjecia robione "z reki" w szybkim marszu [nie wolno biec] gdzies na
        plazy, czy w lesie;)
        To zdjecie : www.pbase.com/turystka/image/100826132
        jest np robione z bardzo bliska, sprzed budynku, w ktorym jadalismy posilki.
        Stalam tuz przy drzwiach, wiec czulam sie w miare bezpiecznie:)

        emigrant_ka
        • zbima1 Re: Alaska 29.07.08, 08:32
          trzy małe słodziaki:)

          dzięki za info:)
          • erombek a rzez wilkow z samolotow - zrob zdjecia 30.07.08, 00:54
            jak zes tak mundra, emigrantko!
            300 wilkow bedzie straconych, nie ma co sie rozktiliwiac przecietnymi
            zdjeciami!!! Do czynu!!!

            Jo zech tez na Alasce bul. Kenai Peninsula, Wasilia, Talkeetna (moze zech sie
            pomylitl w pisowni, sorry!), nad mc Kinleyem zech fruwol w aeroplejnie, wszystko
            w porzasiu,
            ale w Anchorage zech widziol masa pijanych, slaniajacych die na nogach First
            Nations/ First Alaskans/ Native Americans itp, whites tysz tam chlajom (znaczy
            sie pija procenty) wincej niz przecintna w Stanoch.
            NO to emigrantko do ciala, znaczy sie o rzeczy!!! Czamu Ty nic nie godosz o tych
            bidnych ludziach, przeca maltretowanie dzikich zwierzat jest korelejtowane to
            tego. Tym ludziom, trza pomoc, trza o nich godac, jak kcesz pomoc endangered
            species!!!
            Ty emigrantka, zes jest tako piekonoduchowo pannica, egzaltowana laska (mom
            nadziej, ze laska,jak nszo Loska)., a tu trza kunktretu, raczki sa zabruszic,
            anie ino piynie opowiadac
            Ja jest zdegustowany Twoim pisaniem, i dzialaniem, sorry, to przykre, ale to
            prowda niewiasto.
            ko kca prawdy o Alasce a niy egzaltowania sie, skupiania sie, no musza to rzec,
            na glupitiutkich zdjeciach
            tera jada do Indiany, niy wim, kiery tu odpowiem, ale beda 9i beda ostry dla
            gupot!!!
            • moniamm Re: a rzez wilkow z samolotow - zrob zdjecia 30.07.08, 17:10
              a dlaczego ty im nie pomozesz?
              niezly popis "lania wody" - ot aby duzo i nie na temat.

              aha i uwazaj na trunki, bo "se" klawiature zachlapiesz.
              • erombek a skad wiesz, ze im nie pomagam??? 07.08.08, 02:24
                Twoja demagogia, droga Pani siega zenitu, pisalem o spozyciu alkoholu wsrod
                mieszkancow Alaski, szczegolnie u First
                Alaskans, to spozycie jest najwieksze w Stanach
                a ze se stroje zarty z picia mego to coz taki jestem
                Ty pewnie masz klawiature zachlapana kawusia, otluszczona od kremow z
                ciasteczek, zacukrzona itp.
    • kattty Re: Alaska 30.07.08, 17:38
      i znow powtorze jak w poprzednim watku..zdjecia PRZEPIEKNE:)!ta niedzwiedzica z
      malymi!podziwiam za odwage!!!serio!- raz mialam okazje stanac "przyslowiowe
      -niemal oko w oko "z niedzwiedzica...tez miala male..przezycie pamietne -tkwi
      mocno w pamieci do dzis:)wierz mi czy nie...nie moge sie doslownie nacieszyc
      Twoimi zdjeciami! sa niesamowite!
      • emigrant_ka Re: Alaska 30.07.08, 19:04
        Dziekuje za mile slowa i ciesze sie, ze moglysmy doswiadczyc tego samego
        "strachu", tego sie raczej opisac slowami nie da;))

        Pozdrawiam:))

        emigrant_ka
    • ewka5 Re: Alaska 30.07.08, 21:03
      erombek napisal co napisal, i w zwiazku z tym mam pytanie:
      Erombku, czy Ty masz jakis problem z alkoholem? - w Twoich postach jak bumerang
      wraca uparcie sprawa picia/ nie picia/zalewania sie i tym podobnych. Temat numer
      jeden, co by sie nie dzialo.
      • erombek lubie sobie grzmotnac, to fakt 07.08.08, 02:30
        ale problemow to mam z takimi natretami jak Ty ewka5, a nie z alkoholem ,co sie
        do cudzego zycia wtracaja,
        a co Ty laseczko dla wilkow zrobilas?
    • kobraluca Re: Alaska 01.08.08, 19:31
      piekne fotki, National Geographic by sie nie powstydzil zamiescic
      takich na swoich stronach :)

      Emigrant_ko opowiedz troche o Alasce. Chcialabym tam kiedys sie
      wybrac, widoki ponoc zapieraja dech w piersiach
      • emigrant_ka Re: Alaska 02.08.08, 03:01
        Poszlo na e-mail:)

        emigrant_ka
        • darecky111 Re: Alaska 05.08.08, 08:31
          Polecialas na Alaske z biura czy na wlasna reke?
          Zdjecia wspaniale, moze za rok uda mi sie tam poleciec.
          Pozdrawiam.
          • emigrant_ka Re: Alaska 05.08.08, 12:44
            Na wlasna reke.To byl moj drugi wyjazd na Alaske. Pierwszy 6 lat temu , to byla
            objazdowka [tez na wlasna reke] z zaliczeniem Arctic Circle , Denali itd. Teraz
            juz wiedzialam dokad chce leciec i co zobaczyc:)Nie wiedzialam tylko, czego moge
            sie spodziewac na Katmai, ale sie nie zawiodlam:))Jesli zdecydujesz sie leciec,
            to sluze wskazowkami.

            emigant_ka
    • emigrant_ka Re: Alaska 05.08.08, 12:58
      Tu druga galeria z calodniowej wycieczki statkiem pod lodowiec. Statek wyplywa z
      Valdez a wyprawa to: Prince William Sound Glacier Cruise

      www.pbase.com/turystka/valdez_prince_william_sound_glacier_cruise&page=all
      emigrant_ka
      • darecky111 Re: Alaska 05.08.08, 21:28
        Nie wiem czy dam rade sam wszystko zalatwic mieszkajac w Polsce:). A
        poza tym samemu, czy ja wiem....
        Chyba lepiej jechac z jakims biurem podrozy.
        • emigrant_ka Re: Alaska 06.08.08, 01:13
          Nigdy nie powatpiewaj w swoje sily, co moze Ci zalatwic biuro, czego Ty nie
          jestes w stanie? Obojetnie gdzie na swiecie sie znajdujesz....przy dzisiejszej
          dobie internetu ...? Ja zalatwilam wszystko w tydzien [bo akurat tydzien przed
          wyjazdem znalazlam tanie bilety] , mnie bylo tym latwiej, ze juz tam bylam i
          wiedzialam gdzie chce wrocic , a co ominac. Ale wystarczy poczytac i wziac mape
          do reki, popytac tych co juz byli i wyciagnac wnioski dopasowywujac trase do
          wlasnych potrzeb:) Masz rok, wiec duuuuuuuuuuuuuuzo czasu:))
          Czasami w trakcie swoich podrozy obserwuje takie wycieczki [spedy jak ja to
          nazywam] podjezdza autokar/van...wylewa sie tlum turystow, pstryka 3 zdjecia i
          biegiem do autokaru i dalej, dalej, dalej....wiekszosc z tego co mijaja,
          ogladaja pozniej dopiero na zdjeciach, bo w trakcie brakuje czasu:)))
          Ale pewnie to zalezy od tego, co kto lubi:))

          Pozdrawiam:)

          emigrant_ka
    • emigrant_ka Re: Alaska 08.08.08, 02:00
      Ostatnia porcja zdjec z Alaski :
      www.pbase.com/turystka/seward_kenai_fiord&page=all
      Calodniowa [9 godzin] wyprawa statkiem po Kenai Fiords, statek wyplywa z Seward.

      emigrant_ka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka