Dodaj do ulubionych

Starosc w Stanach.

24.11.03, 03:15
Mysleliscie kiedys o starosci tu w USA, jak bedzie dla nas. Czy nie skonczymy
gdzies w nursingu i bedziemy widziec rodzine tylko od swieta. Czy moze starosc
bedzie w stylu polskim w domu z najblizszymi. Moze bedziemy bawic wnuki?
Obserwuj wątek
    • przybyszewski Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 04:06
      nie zdaze sie zestarzec..
      ale chcialbym przezyc te druga opcje, miec domek , 4 kury, ogrodek ze
      szczypiorkiem , laweczke przed domem, blisko sklepu ze swiezym chlebem, z
      hustawka dla wnuczki, swietami ze sniegiem na zewnatrz,a w srodku pelen
      usmiechow, gonitwy przed kolacja wigilijna, sprzeczek z zona i spacerow po
      lesie...
      tak, wlasnie o tym marze, ale nie tutaj.
      • bialypies Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 04:18
        przybyszewski napisał:

        > nie zdaze sie zestarzec..
        > ale chcialbym przezyc te druga opcje, miec domek , 4 kury, ogrodek ze
        > szczypiorkiem , laweczke przed domem, blisko sklepu ze swiezym chlebem, z
        > hustawka dla wnuczki, swietami ze sniegiem na zewnatrz,a w srodku pelen
        > usmiechow, gonitwy przed kolacja wigilijna, sprzeczek z zona i spacerow po
        > lesie...
        > tak, wlasnie o tym marze, ale nie tutaj.


        ....takoz i ja tak samo...Cie polubilem chlopie :))
    • tradycja1 Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 04:20
      O starosci takiej "wiekowej" nie mysle jeszcze.
      Wiem ze bedzie taka na jaka sobie zasluze, jak wychowam swoje przyszle dzieci
      i z kim sobie uloze zycie.
      Chcialabym by byla w Polsce jednak.
    • bialypies Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 04:21
      tenzinn napisał:

      > Mysleliscie kiedys o starosci tu w USA, jak bedzie dla nas. Czy nie skonczymy
      > gdzies w nursingu i bedziemy widziec rodzine tylko od swieta. Czy moze starosc
      > bedzie w stylu polskim w domu z najblizszymi. Moze bedziemy bawic wnuki?

      ...........w zyciu!!! chcesz zeby mi sie to przysnilo? Tutaj..styl
      polski..tenzinn,tenzinn ;(
    • marxx Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 04:38

      Heja
      A mi sie marzy cos prostego! jakis dom , kilkanascie salonow, sala kinowa w
      piwnicy, barek wiecznie pelny, sluzba, stado znajomych, wakacje trzy miesiace
      w roku, wiecznie mlode latynoski przy mnie czekajace na sygnal,
      jestem raczej tradycjonalista!
      pa
      • bialypies Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 04:51
        ..e ja to mam dobrze,bo bogaty z urodzenia jestem i nudza mnie te
        luksusy.Zawsze mialem i mam wakacje.Latynoski marxx sa niedobre na dluzsza
        mete.Zawsze cos ukreca.A sala kinowa to nieee..bo kino to juz wtedy nie..
        • marxx Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 05:12
          a tak serio to jak mysle o przyszlosci to tylko w polsce i gdzies na wybrzezu,
          np. gdansk lub sopot lub gdynia:)
          • bialypies Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 05:16
            tyz piknie...
          • tenzinn Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 05:16
            tak naprawde to ja tez o trzech miejscach mysle, ale na poludniu
            brzesko, okocim lub brzesko-okocim
            • tradycja1 Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 05:18
              Mowia"Czlowiek radzi ,Bog prowadzi"
              • bialypies Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 05:20
                tak mowia..a Polske buduja nam na stare lata inni..nie wstyd?? Mi tam troche
                wstyd..
                • mika_1 Re: Starosc w Stanach. 24.11.03, 07:41
                  Zobaczcie, jakie to ciekawe... Kazdy z nas chce w Polsce. Ja tez. Marzy mi sie
                  dom gdzies na Warmii, wsrod drzew, nad jeziorem najlepiej, w ciszy i spokoju.
                  Powoli, kontemplujac swoje zycie. Staram sie zyc dobrze i wydaje mi sie, ze
                  najprzyjemniejszym dopelnieniem na stare lata bedzie to, ze ktos powie o
                  mnie "byla dobrym czlowiekiem"... Bo chyba jest tak, ze starosc i podejscie
                  ludzi do nas kreujemy sobie sami... Cale zycie pracujemy na to, jak to bedzie
                  wygladalo.
                  Ma racje Tradycja mowiac, ze to zalezy od tego, jak wychowamy nasze dzieci.
                  Wychowajmy je wiec godnie i dobrze, z zasadami i jakimis wartosciami. Zeby
                  nasza starosc nie wygladala jak starosc ludzi w Stanach. Zdecydowanie mi sie
                  ona nie podoba...
                • marxx Re: Starosc w Stanach. 04.12.03, 21:25
                  Mi tez troszke wstyd:(((
                  Ale z drugiej optymistycznej strony, to nawet bedac tutaj mozna robic cos dla
                  naszej Ojczyzny (ale brzmi!!!) nie wysylajac kasy i nie wysylajac np. paczek z
                  pomoca do Polski!
                  Chodzi mi o to , ze z naszym wrodzonym rozsadkiem, nasza zdolnoscia
                  merytoryczego przekonywania oponentow, nasza znajomoscia angielskiego (nawet
                  jesli jest mniejsza to nic, liczy sie tez chec samej rozmowy) mozemy zmieniac
                  opinie o Polsce u amerykanow i innych niepolakow! A nawet od zera ksztaltowac
                  ich opinie o polakach, czyli posrednio ksztaltowac opinie o Polsce!!!!!
                  A rozmowami z polakami , mozemy starac sie (czasami bez widocznych efektow) o
                  zmiane podejscia do innych wspolplemiencow czy ogolnie o zmiane podejscia do
                  zycia!!!

                  Jestem zwolennikiem teorii, "malych kroczkow" lub "lancuszka", zrob
                  bezinteresownie cos dobrego a osoby obdarzone twoim "prezentem" zaczna oddawac
                  go z nawiazka.

                  howgh amen alleluja

                  bialypies napisała:

                  > tak mowia..a Polske buduja nam na stare lata inni..nie wstyd?? Mi tam troche
                  > wstyd..
                  • anyaw73 Re: Starosc w Stanach. 04.12.03, 23:00
                    Amen! Marxx!
                    Jestem z toba i staram sie to robic juz od 13 lat........jak na razie
                    wychodzi :)
    • jerry008 Re: nie zgadzam sie z Wami!! 24.11.03, 21:08
      Nie zgadzam sie i juz.....dlaczego?.....z paru powodow: ...po pierwsze
      primo....starosc w amerykanskim nursing home to straszliwe uproszczenie,nie
      wszyscy starcy tam koncza.........po drugie primo....(prawdopodobnie jako
      jedyny z Was mam dzieci,urodzone w Stanach}..starosc w Polsce bez kontaktu z
      dziecmi i (mam taka nadzieje) wnukami,otoczony obcymi dookola ludzmi bedzie
      nie bedzie taka idylliczna...(laweczka,ogrodeczek,fajeczka itp. ....po trzecie
      primo....nasza starosc zalezy od tego jak wychowamy nasze dzieci... a poza tym
      cyganka powiedziala mi ,ze umre jako rzeski staruszek w trakcie "biegu z
      bykami" w Pampelunie czy innej Cordobie....
      • bolek71 Re: nie zgadzam sie z Wami!! 25.11.03, 11:27
        Jerry , slusznie prawisz i obawiam sie i mnie kiedys moze zdarzyc sie podobny
        dylemat , chociaz moja starosc najbardziej na swiecie chcialbym spedzic w
        DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tam gdzie moje korzenie i serce !!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka