Dodaj do ulubionych

złamany pazur

28.11.11, 12:57
Suka wzięła i złamała (wywichnęła?) sobie piąty pazur u ręki, przedniej łapy znaczy się. Tak jej sterczy pod kątem prostym do nadgarstka. Musiał się wyłamać tuż przy nasadzie, gdzie jeszcze jest unerwiony, bo jak próbowałam go dogiąć "do pionu" to strasznie płakała.
Co robić ? Ciachnąć obcinaczem w miejscu złamania ? Boję się zacznie krwawić mocno. Przywinąć bandażem, żeby nie zaczepiała ?
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: złamany pazur 28.11.11, 18:03
      Możliwe, że zraniła sobie paluch. Zawieź ją do weta niech obejrzy dokładnie bo może wystarczy to tylko w opatrunek zapakować i czekac aż się ładnie zagoi a może trzeba będzie usuwać pazur i czekać na zarośniecie nowego.
      Nie obcinaj bo tam jest normalna żywa tkanka i zrobisz psu krzywdę.
      Wygląda to mniej więcej tak ( lepszej fotki nie znalazłam )
      • default Re: złamany pazur 29.11.11, 08:09
        Powstrzymałam chęć natychmiastowego urżnięcia sterczącego pazura :) założyłam elastyczną opaskę, co by suka nie zahaczała, a ponieważ dziś jedziemy na kontrolę po sterylce i zdjęciu szwów, to wet zobaczy i pazur... Skaranie z tymi piątymi palcami, ich obcinanie zaraz po urodzeniu to bardzo dobry pomysł.
        • majenkir Re: złamany pazur 29.11.11, 14:23
          default napisała:
          > Skaranie z tymi piątymi palcami, ich obcinanie zaraz po urodzeniu to bardzo dobry pomysł.


          Fakt.
        • agatsu Re: złamany pazur 02.01.12, 16:53
          Ja właśnie wróciłam od weta po usunięciu takiego złamańca. Poszło zaskakująco szybko, gdybym wiedziała wcześniej jak się to robi, zabrałabym się sama, zamiast czekać dwa dni (bo sylwester i wszystko pozamykane).

          Piszę, bo zmroziła mnie ta "elastyczna opaska" - podobno należy unikać elastycznych opasek, przypadkiem można utrudnić przepływ krwi. Dziś rano zostałam pouczona ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka