01.10.05, 18:19
Czy jest możlwosć wykonania gdzies tego zabiegy taniej, tzn za ok 50-70zł??

Mam znajomą która ma kotkę. Nie stać ich na kastrację, do tej pory podawali
zwierzęciu środki antykoncepcyjne(przez ok 3 lata), ostatnio mimo to kotka
zaszła w ciaze i poroniła w ok trzecim tygodniu. Jest to kotka która wzieli od
jakiś znajomych, zwykły dachowiec. Czy są jakieś organizacje które pomagają w
takich sytuacjach??

Słyszałam że są organizowane takie akcje, podczas których kota można
wykastrować taniej, ale nie wiem kiedy i gdzie się odbywają.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Kastracja 01.10.05, 19:42
      tak, są organizowane - dopilnujcie kotkę teraz i poczekajcie do marca - wtedy
      Arka organizuje ogólnopolskie dni sterylizacji.
    • landrynka8 Re: Kastracja 01.10.05, 19:56
      Znajoma kastrowała kotka. Dostała adres ze Schroniska. Przynajmniej tak jest w
      Gdańsku.

      Zadzwoń do najbliższego schroniska, popytaj.
      • venus22 Re: Kastracja 02.10.05, 04:01
        z ciekawosci pytam, ile wydali na tabletki anty przez 3 lata?

        Venus
        • suche Re: Kastracja 02.10.05, 12:25
          Napewno drożej niz gdyby kotkę wykastrowali, ale kiedy trzeba kotkę zabezpieczyć
          odrazu to łatwiej wydać 20zł na tabletki niż 150zł na kastrację.

          Nie wiem jednak dokładnie ile to kosztuje, podobno opakowanie 24zł, ale nie wiem
          na jak długo starcza.

          Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, będę szukać :)
          • wiesia.and.company Re: Kastracja 03.10.05, 10:16
            A czy kotka jest z dużego miasta? Jeśli tak, to prawdopodobnie w gminie lub
            może schronisku powinni podać, w której klinice lekarze mogą wykonać zabieg o
            połowę taniej lub za darmo. Podobno takie limity są do końca roku.
            Mówię o tym dlatego, że niezbyt uczciwi weterynarze z obrębu dużej Warszawy
            zaproponowali mojej dobrze sytuowanej koleżance kastrację jej dwóch kotek za
            pół ceny. Ją jest stać na tę kastrację, a ja uważam za nieetyczne, że
            weterynarze to zaproponowali osobie, która za wizyty płaci. Nie znają (to wg
            nich) osób, które dokarmiają koty bezdomne i nie wiedzą komu mogą proponować
            podarmową sterylizację. A zresztą: "lepiej żeby ktokolwiek skorzystał niż nikt,
            bo i tak fundusz przepadnie z końcem roku". Aha, zatem weterynarze mojej
            koleżanki ZAPISALI jej dwie kotki na sterylizację z funduszu.
            Może jednak takie fundusze całoroczne mają niektóre kliniki. Zapewne w gminie
            o tym wiedzą.
            Pozdrawiam
            • suche Re: Kastracja 03.10.05, 18:57
              Kotka jest z miasteczka pod Warszawą, gmina Łomianki. Zaraz wejde na ich stronę,
              moze czegoś się dowiem.
              Dzięki za pomoc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka