W moim karmniku karmię ptaki przede wszystkim ziarnem słonecznika.
Poza tym jest też pszenica, rodzynki, trochę orzechów włoskich, i
czasem słonina. Do karmnika zaglądają przede wszystkim różne
sikorki, kos, trzy sójki, dzięcioł. To stali bywalcy. Sporadycznie
zagląda kowalik, ziąba, raz zaobserwoawałam dzwońca, a dzisiaj
pojawił się grupodziób. Ptaki zjadają słonecznik i rodzynki, ale
pszenica nie cieszy się powodzeniem, a kupiłam jej wilkie zapas
Macie może jakieś sugestie jak mogłabym urozmaicić moje karmnikowe
menu, żeby zaprosić jeszcze inne ptaszki?