Dodaj do ulubionych

szpaki w budce dla jeżyków...?

12.05.14, 12:19
witajcie, problem (a może wcale nie problem?) jest taki jak w tytule; pod balkonem sąsiadów z wyższego piętra zostały zainstalowane trzy budki dla jerzyków; jerzyki nie są nimi zainteresowane, choć w poprzednich latach prowadziły regularną walkę o miejsca lęgowe z wróblami w jakichś szparach przy konstrukcji balkonu; teraz już przyleciały, ale wcale do budek nie zaglądają; budka jest zbudowana wg wszelkich reguł "budkowych", składa się z trzech "pomieszczeń"; dziś rano okazało się, że trzy pary szpaków uznały to za idealne miejsce do gniazdowania;
czy widzicie jakiś potencjalny problem/niebezpieczeństwo dla szpaczych piskląt w tej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • wrexham Re: szpaki w budce dla jeżyków...? 13.05.14, 07:34
      hmmm, porad, a porad...
      nic to - zadzwonię do jakiegoś fachowca, jak miałam pierwotnie w planie;
      • wrexham Re: szpaki w budce dla jerzyków...? 14.05.14, 08:44
        z jeżami mam większy problem na co dzień w moim ogrodzie (nie wiem jakim cudem przychodzą wieczorem, a potem z niego wychodzą), stąd to głupawe "ż";
        nie trzeba się aż tak znęcać przy okazji głupiej i oczywistej pomyłki;
        czy jestem niecierpliwa? raczej zaangażowana we wszystko co robię;
        z jerzykami ma problem ktoś inny, kto poprosił mnie o radę;
        budki są na III piętrze - nie wiem czy to wysoko dla szpaków;
        mam nadzieję, że faktycznie nic im się nie stanie;
        • dar61 szpaki w odróżnieniu do jerzyków to... 15.05.14, 02:43
          {Wrexham}:
          „...niecierpliwa? ..."

          Średnia czasowa odpowiadalność tego forum jest dłuższa, niż innych. Z czego to wynika, nie mam pojęcia, acz bym się tym nie zadręczał.

          „... z jerzykami ma problem ktoś inny ..."
          Warto, by tenże się do tutejszego poślizgu czasowego przygotował mentalnie.
          I by nie dostrzegał w jerzykach żadnego problemu, wręcz przeciwnie.

          „... budki są na III piętrze - nie wiem czy to wysoko dla szpaków; mam nadzieję, że faktycznie nic im się nie stanie ..."
          Jako smakosz tego, co szpaki indywidualne i stadne pałaszują w nadmiarze, życzyłbym sobie więcej jerzyków [i jeżyków], mniej szpaków. Jestem tu więc ... nieobiektywny.
          Ale do tego by potrzeba szpakom przemówić fizycznie do rozumu, czego zabrania polskie prawo, zezwalając tylko na bierne wobec nich działania, a także warto odbudować śródpolne i śródleśnie bazy pokarmu dla takich owocojadów.
          Inaczej fobia społeczna [i niżej podpisanego] wobec nich będzie rosnąć i wydłużać im - skądinąd słusznie - drogę do sadów czereśniowo-wiśniowych i plantacji winorośli.
          • wrexham Re: szpaki w odróżnieniu do jerzyków to... 15.05.14, 09:23
            budkozakładowca czereśnie nabywa drogą kupna nie martwiąc się o proces produkcji (być może niesłusznie);
            na własne oczy widział jednak w zeszłym roku powyciągane z budek wróble pisklęta leżące pod oknem i to również skłoniło go do refleksji na temat bezpieczeństwa szpaczego przychówku;

            przy okazji - na podstawie dwuletnich, a więc krótkich i może nic nie znaczących obserwacji, wyciągnął wniosek, że jeżyki (no i masz, znowu to zrobiłam - to jakiś odruch, albo ogólne zaniedbanie w propagowaniu w społeczeństwie wiedzy ornitologicznej), no więc że jerzyki zaczynają się interesować dopiero gniazdami "urządzonymi" przez inne ptaki;
            przy okazji zadał sobie pytanie jak (o ile wyciągnięte powyższe wnioski są jednak pochopne) nie siadając, zbierają ewentualny materiał na gniazdo?

            nawrócona na cierpliwość, bo i tak jest już "po ptokach" (szpacze gniazda założone, śpiewy na barierce balkonu zaawansowane)
            wrexham
            • dar61 jerzyk bezkciukowiec 15.05.14, 14:16
              „... budkozakładowca [...] na własne oczy widział jednak w zeszłym roku powyciągane z budek wróble pisklęta, leżące pod oknem, i to również skłoniło go do refleksji na temat bezpieczeństwa szpaczego przychówku ...."

              Budkowieszaciel niech obserwuje w swej okolicy pomysłowość srok przy rabowaniu lęgów ptasich, z powodzeniem, szczególnie na 3. piętrze zastępujących kuny [koty], łasice, tchórze i gronostaje i sobole, z łatwością penetrujących budki typu otwartego. Jeśli szpak jest na tyle głupi, by wybierać taki typ ptasiej budki.

              „... wyciągnął wniosek, że jeż[...]rzyki zaczynają się interesować dopiero gniazdami „urządzonymi" przez inne ptaki; przy okazji zadał sobie pytanie, jak (o ile wyciągnięte powyższe wnioski są jednak pochopne)[tu], nie siadając[stąd] zbierają ewentualny materiał na gniazdo? ..."

              Nieźle wnioskuje ten budkofundator. Ma zadatki na dobrego znawcę ptaków, oby tak dalej.
              Ptaki tak bezchwytne mają tylko tyle zdolności, by w dziobie unieść jakiś ładunek, więc nie dziwota, że adatpują, co mogą:
              serwisy.umcs.lublin.pl/w.frackiewicz/sikory.html
              stop.eko.org.pl/portal/upload/files/ulotki/ptaki_w_budynkach_nfos.pdf
              • wrexham Re: jerzyk bezkciukowiec 15.05.14, 14:56
                nie najlepiej to o mnie świadczy zapewne, ale rąk zatarciem się skalałam zobaczywszy, że w tekście z pierwszego linku pan napisał "jeżyki";
                nic po skrusze i szczerym winy wyznaniu; ręce zostały zatarte;
                • dar61 Golono-strzyżono...? 02.07.14, 10:53
                  {Wrexham}, zacierając:
                  „... nie najlepiej to o mnie świadczy zapewne, ale rąk zatarciem się skalałam zobaczywszy, że w tekście z pierwszego linku pan napisał "jeżyki" ; nic po skrusze i szczerym winy wyznaniu ; ręce zostały zatarte ; ..."
                  ?
                  „... rąk zatarciem się skalałam zobaczywszy, że w tekście ..."
                  >>>
                  „... rąk zatarciem się skalałam[tu], zobaczywszy[stąd] że w tekście ..."
                  Zasada Przecinka Cofniętego przesuwaniem:
                  forum.mlingua.pl/archive/index.php/t-629.html
                  A zapis był intencjonalny, jak i kilka następnych użetowań, choć z dużą dozą humorystyczną, dość skrzętnie zamaskowaną.

                  ***

                  Jerzyku - leć, a wiej!
    • dar61 szpaki w budce dla jerzyków 13.05.14, 11:28
      Nie stawiam się w roli rezydenta tego forum, jam gość, gość podziwiający zdolności r_o_z_p_o_z_n_a_w_a_n_i_a ptaków przez tu doradzających/ -ce, ale przecież niecierpliwa {Wrexham} pyta o doświadczenia, o taki sam problem. Może to niepowtażalne?

      Nie bałbym się o te szpaki.
      To jedne z najbardziej przebiegłych pieżaków, niezłe inteligenciaki, też niezłe łobuziaki, szczególnie w stadzie.
      Dalej - jeśli te sporne siedziby są stosunkowo nisko - stawiałbym na szpaki.
      Jeśli w pobliżu są sady o_w_o_c_o_w_e - równierz...
      wink
    • wrexham szczęśliwe zakończenie 01.07.14, 20:50
      uprzejmie donoszę, że szpacze dzieci wyleciały bezpiecznie w świat, a po nich niemal natychmiast we wszystkich trzech budkach pojawiły się jerzyki i wygląda na to, że wszystko dobrze się skończy; czego im szczerze życzę;
      • dar61 ujć... 02.07.14, 10:44
        Szęśliwe?
        Oby jerzyki zdążyły swe lęgi wyprowadzić na czas, bo coś późno.
        Przecież one tak wcześnie odlatują za morza...

        W załączniku - jest metoda na zapamiętanie pisowni, jeśli się zrozumie, skąd oba - jerzyk i jeżyk - się wywodzą:
        forum.gazeta.pl/forum/w,12827,111222657,114220626,ad_ludowa_e_n_tymologia.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka