Na świerku tuż za moim oknem, niespełna 1,5 metra sierpówki zrobiły sobie
gniazdo i wysiadywały jaja. Zafascynowany reality show o bocianach, które
zostało wspomniane kilka postów niżej, postanowiłem zrobić coś podobnego-
Wielkiego Brata z sierpówkami. Wczoraj umieściłem kamerkę za oknem i już
dzisiaj miałem robić stronę www niestety zerkam za okno i widzę że gniazdo
jest puste

( Co najdziwniejsze - ani śladu jaj ... obszukałem wszystko pod
drzewem i nie widać najmniejszych śladów ataku drapieżnika. Zastanawiam się
co mogło się wspiąć po niedużym, gęstym świerku na wysokość około 4 metry i
splądrować gniazdo moich sierpówek w tą zadziwiająco zimną noc?