niemed 01.03.06, 11:20 Bo już nie zaglądają do mojego karmnika od paru dni. Po prostu wyniosły się bez żadnego uchwytnego powodu. Czy wszystkie już się zakochały i jedzenie im nie w głowie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wrexham Re: Co one teraz robią? 01.03.06, 13:49 moze szukaja lokum? ja widzialam juz pare wrobelkow, ktore zajely sobie w arkadii jedna z budek i pilnowaly jej bardzo starannie pozdrawiam marta Odpowiedz Link
niemed Re: Co one teraz robią? 01.03.06, 17:39 Zdawało mi się, że właśnie teraz ptaki powinny mieć szczególny apetyt, ale chyba jest tak jak piszesz, poza tym niektóre są w drodze... W każdym razie nie wiem czy sezon dokarmiania nalezy uważać za zamknięty? Odpowiedz Link
ohala Re: Co one teraz robią? 01.03.06, 22:06 Ależ gdzie tam zamknięty.W Katowicach gdzie mieszkam doprusza codziennie.W moim ogródku miejsca niodśnieżane to ok.50cm.śnieżnej grudy obok 1,5m zwały.Pomijając wstrętnie czarne pobocza głównych dróg tu na południu zima trzyma. Ja dokarmiam, nie narzekam mam komplety.W grafiku dziennym mam łupanie orzechów, to danie zasadnicze w mojej stołówce,''zeszły'' już kilogramy(z własnej działki),o reszcie muszę pamiętać i uzupełniać.Pierwsze są kosy jeszcze przed świtem, wróbelki i cała reszta niezbyt różnorodnego towarzystwa, toż to czarny Śląsk w końcu. Ale nie narzekam, ciągle jeszcze wypatruje mojego łobuzersko dygającego rudzika, przetrwał największe mrozy chyba musiało go coś ''schapnąć''.Obserwuję chorą srokę o której już pisałam i już wiem co jej dolega--ślepa na jedno oko , ale jaki związek ma brak piórek wokół tego chorego oka, tworzy to coś w rodzaju binokla.Opiekuje się nią reszta stadka,chyba rodziny ok.5.Zawsze kiedy ona zamiata orzechy a potem jak kafar łupie słonine przynajmniej dwie inne sroki zajmują strategiczne punkty obserwacyjne. Myslę że głównie tu chodzi o kota, oj nie wiedzą że to specyjalność mojego psa( znaczy trzymanie kotów z dala od pilnowanego terenu).Charakterystyczne, jeżdzi brzuchem po tacy z jedzeniem i jest troszki brudna(reszta jak z pralni chem)Raz widziałam jak w drodze do jedzonka chciała przysiąść na gałęzi i się omsknęła jakby minęła z celem.Podobne objawy zdradza jedna bogatka, też brzuszkiem po tacy, mogę otworzyć okno, zaraz wśród innych poruszenie, bez paniki bo mnie znaja ale sikorka ani łepka nie podniesie, raz o mało nie staranowała kosa(rozdziawił dziob).Skrupulatna ze mnie amatorka co nie?. A karmić będę do prawdziwej wiosny, do czego innych namawiam. Wkrótce prześlę fotki, które zilustrują choć w części moje ''opowieści'' i pokażą ten miły bałaganik na moim placu. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link
barka01 Re: Co one teraz robią? 01.03.06, 21:56 U mnie to samo. Ptaki wyraźnie ignorują karmnik. Jakieś takie zabiegane, zaaferowane, czasu im wyraźnie brakuje . Najwierniejsi stołownicy przylatują głównie popołudniami. Nawet wytrwały kwiczoł rezygnuje z porannej porcji jabłek! Odpowiedz Link
cereusfoto Re: Co one teraz robią? 02.03.06, 07:57 U mnie ruch wokół karmnika nawet większy, niż podczas dużych mrozów. Mimo wiosennego podśpiewywania, kosów, sikorek i dzwońców - wciąż dopisuje im apetyt. W tę sobotę wieszam spóźnione budki ( mam nadzieję, że się sikorki nie pogniewały, że tak późno ). Krogulec co jakiś czas zapuszcza się w okolice mojej stołówki - niestety dopada co jakiś czas jakiegoś ptaszka. Ostatnio znalazłam stertę piór i .... sam dziób po gróbodziobie. A niech go ... - takiego ładnego ptaszka mi zjadł. Odpowiedz Link
skuter70 Re: Co one teraz robią? 02.03.06, 14:31 U mnie jest tak, ze kazda minimalna zmiana pogody na lepsza powoduje odwrot ptakow od karmnika. widocznie juz im sie moja kuchnia znudziła ale wczoraj spadla odrobina sniegu i dzis malo mi na glowe nie wlazly jak sypalem jedzenie Odpowiedz Link
barka01 Re: Co one teraz robią? 02.03.06, 15:29 Chyba macie rację,że pogoda ma wpływ na naszych stołowników. Ilość biesiadników wzrasta wraz z pogorszeniem się warunków pogodowych, a wyraźnie maleje gdy od rana słoneczko przygrzewa ) Dzisiaj przypomniał sobie o mnie grubodzib.Jabłko leżące przy karmniku też zniknęło,natomiast zięby są nadal bardzo wiernymi stołownikami. Odpowiedz Link
malzag Re: Co one teraz robią? 03.03.06, 14:23 Zgadzam się u mnie jest dokładnie to samo. Tylko kosy są codziennie, bez względu na pogodę. barka01 napisała: > Chyba macie rację,że pogoda ma wpływ na naszych stołowników. Ilość biesiadników > wzrasta wraz z pogorszeniem się warunków pogodowych, a wyraźnie maleje gdy od > rana słoneczko przygrzewa ) > Dzisiaj przypomniał sobie o mnie grubodzib.Jabłko leżące przy karmniku też > zniknęło,natomiast zięby są nadal bardzo wiernymi stołownikami. Odpowiedz Link
niwela.zj Re: Co one teraz robią? 04.03.06, 08:31 > > wzrasta wraz z pogorszeniem się warunków pogodowych, a wyraźnie maleje > gdy od > > rana słoneczko przygrzewa Dzisiaj się nie martwcie, od rana jest śnieżyca to wszystkie przylecą, tak jest i ma być jeszcze jutro na wschodzie Polski. Pozdr. Odpowiedz Link
niemed Re: Co one teraz robią? 04.03.06, 12:56 Właśnie wróciłem ze świeżym zapasem jedzenia i podałem do stołu, podobno wiosna ma się tak w tym roku ociągać z nadejściem, więc trzeba robić swoje. Odpowiedz Link
monylek4 Re: Co one teraz robią? 04.03.06, 18:18 a ja mieszkam w kamienicy na parterze i mam pod oknem trawnik ale nie moge dokarmiac bo sąsiedzi są już urobieni przez media i ptasia grype im przynoszą wróbelki. To jest załamujące... Myślę że firmy farmaceutyczne które produkują wszelkie szczepionki przeciw grypowe powinny dokarmiać ptaki przez nastepne 20 lat bo dzięki nim zarobiły ogromne sumy. Ludzie myślcie, to nie boli! Odpowiedz Link