Dodaj do ulubionych

fenomen kukułki

09.04.06, 22:52
Witam
Dzisiaj nagle nie wiadomo dlaczego zaczęłam zastanawiać się nad fenomenem tego
ptaka.
W jaki sposób wykształciła się taka forma funkcjonowania - mówię oczywiście o
podrzucaniu jajek. Jak do tego doszło, na jakiej drodze, hipotetycznie choćby.
wink) Czy to jest instynkt? Jeżeli tak, to w jaki sposób doszło do tak sprytnego
zachowania (jakkolwiek to wygląda)? Przecież to nie do końca instynktowne dla
ptaków - pęd do wysiadywania jajek. Czy to jest przekazywane w genach, czy też
jakoś wyuczone - dlaczego w ogóle podrzucają te jajka? Czy jest to jakaś
mutacja genów? Czy kukułka działa przez swoje zwyczaje jak drapieżnik?
aha jeżeli na drodze ewolucji doszło do wykształćenia takiego zachowania - to
dlaczego tylko u jednego ptaka.
Bardzo byłabym wdzięcxna, gdyby ktoś mi to wyjaśnił chociaż trochę smile))))))))
Obserwuj wątek
    • wrexham Re: fenomen kukułki 10.04.06, 11:21
      zaden ze mnie fachowiec, ale na jakims filmie przyrodniczym widzialam ptaka
      wodnego (nie pamietam nazwy), ktory tez skladal jaja w gniazdach innych ptakow
      (zdaje sie, ze kaczek), wiec to nie jest tylko cecha kukulek
    • carduelis Re: fenomen kukułki 10.04.06, 15:55
      Kukułka Cuculus canorus nie jest jedynym pasożytem lęgowym wśród ptaków. W
      Europie występuje jeszcze k. czubata Clamator glandarius, która składa jaja do
      gniazd ptaków krukowatych. Pasożytnicze kukułki występują także w Afryce.
      Istnieją też gatunki kukułek niepasożytniczych. Ale pasożytnictwo lęgowe nie
      jest zarezerwowane tylko dla kukułek. W Ameryce Północnej występują pasożytnicze
      ptaki z rzędu wróblowych. Są to ptaki z rodzaju Molothrus z rodziny kacyków.
      Najbardziej znany jest starzyk rudogłowy.
      Na razie tyle, na główne pytanie postaram się odpowiedzieć później. Na razie
      muszę znikać wink))
      Pozdrawiam
      carduelis
      • alex_cz Re: fenomen kukułki 10.04.06, 21:58
        Wow, dzięki za odpowiedź. Czekam z niecierpliowścią na dalszy ciąg wink
        Doczytałam gdzieś jeszcze, że jajka kukułek są różne i dostosowane do jajek
        gospodarzy tych gniazd, gdzie kukułka je "podrzuci". To też ciekawe zjawisko. I
        trudne do zrozumienia.
        Ciekawe dlaczego kukułka straciła te cechy, które tożsame są niejako dla ptaków
        - tzn wysiadywanie, opieka itd
        Ps. Przepraszam za być może jakieś naiwne twierdzenia. Jestem zupełnym laikiem,
        a ta kukułka strasznie po głowie mi chodzi i kuka wink))
    • carduelis Re: fenomen kukułki 11.04.06, 01:02
      alex_cz napisała:
      > Dzisiaj nagle nie wiadomo dlaczego zaczęłam zastanawiać się nad fenomenem tego
      > ptaka.
      > W jaki sposób wykształciła się taka forma funkcjonowania

      Pasożytnictwo gniazdowe jest faktycznie bardzo ciekawe. Postaram się zaspokoić
      choć trochę twoją ciekawość wink
      Zacznijmy od sensu życia smile Z biologicznego punktu widzenia, celem istnienia
      każdego osobnika jest wydanie na świat potomstwa (powielanie własnych genów).
      Ważne jest też żeby mieć więcej potomstwa niż inni. Kto ma najwięcej ten wygrywa
      wink MIarą sukcesu rozrodczego jest tzw. dostosowanie (nie mylić z
      przystosowaniem). Pasożytnictwo jest dobrym sposobem na zwiększenie
      dostosowania. Opieka rodzicielska jest bardzo kosztowna, więc zachowanie
      pozwalające jej uniknąć będzie "faworyzowane" przez dobór naturalny.
      Pasożytnictwo lęgowe mogło rozwinąć się z 2 zachowań:
      1. podrzucania jaj do gniazd innych gatunków (oprócz normalnego wysiadywania)
      2. podrzucanie jaj do gniazd swojego gatunku (oprócz normalnego wysiadywania)
      Skłonność do podrzucania jaj do innych gniazd była przekazywana przez geny i w
      konsekwencji doprowadziło to do powstania gatunku/ów, którego osobniki już nie
      budowały własnych gniazd tylko podrzucały jaja innym gatunkom. Niektóre starzyki
      (o ile dobrze kojarzę to starzyk granatowy), które są pasożytami, budują jeszcze
      gniazda (a właściwie zaczynają), które po jakimś czasie porzucają by złożyć jaja
      do gniazd innych gatunków.

      >Czy to jest przekazywane w genach, czy też jakoś wyuczone?

      Przekazywane w genach.

      >Czy kukułka działa przez swoje zwyczaje jak drapieżnik?
      Nasza kukułka tak, ponieważ jeżeli dojdzie do złożenia jaja w gnieździe jakiegoś
      ptaka, to po wykluciu mała kukuła wyrzuca wszystko co jest w gnieździe czyli
      jaja lub pisklęta. Zostaje sama i tylko ona jest karmiona przez przybranych
      rodziców.
      Czasem zdarza się, że gospodarz zorientuje się, że coś jest nie tak i wtedy może
      (jeżeli będzie w stanie) wyrzucić jajo kukułki, lub porzucić cały lęg.
      Natomiast pisklę kukułki czubatej nie wyrzuca jaj i piskląt gospodarza i
      wychowuje się razem z nimi smile
      U reszty też jest różnie, ale generalnie zawsze dla gospodarza wychowywanie
      cudzego potomstwa jest kosztowne.
      No i można by jeszcze na ten temat pisać i pisać...



      • alex_cz Re: fenomen kukułki 11.04.06, 23:53
        Bardzo dziękuję za odpowiedź smile))))))))
        Czuję, że nie spocznę na tym i jak tylko znajdę chwilę sięgnę po jakieś pozycje o
        pasożytnictwie lęgowym.
        A wszystko to przez zabawę z moim synkiem w "a kuku"

        smile)))))
        pozdrawiam serdecznie
          • kivirovi Re: fenomen kukułki 27.04.06, 11:12
            dodam jeszcze do wywodu Beaty, ze wiele kaczek podrzuca sobie jaja jak popadnie, jak rowniez uprawiaja miedzygatunkowy seks i powstaja z tego przedziwne hybrydy. Sam widzialem gniazda kaczek z 30-40 jajami, jak tez owoce milosci podgorzalki i czernicy, glowienki i czernicy, oraz zdjecia paru innych.
            Takze ptaki nie zawsze wiedza co robia, ale czesto im cos tworczego wychodzi smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka