25.01.14, 23:03
zastanawiam się, gdzie jest granica absurdu....... smile
moja 93 letnia babcia jeszcze pamięta stosowanie eteru do znieczuleń big_grin
ja pamiętam, że kiedyś ktoś mi powiedział, że tak najlepiej pozbyć się kleszczy z psa - lata 80 te - zdobyłem, choć łatwo nie było - psa uśpiłem - kleszczy nie big_grin

W latach 40. XIX w. William T. Green Morton i Charles T. Jackson z powodzeniem eksperymentowali nad zastosowaniem w medycynie eteru. Od 1847 r. metoda zaczęła się upowszechniać na całym świecie. James Young Simpson, poszukując lepszego środka anestezjologicznego, odkrył chloroform. Eter i chloroform były stosowane do lat 50. XX w., kiedy to wynaleziono halotan.
Obserwuj wątek
    • tan.nawe Re: eter 25.01.14, 23:20
      fenikss.2972 napisał:

      > zastanawiam się, gdzie jest granica absurdu
      ....... smile

      Keine Grenzen! wink

      > moja 93 letnia babcia jeszcze pamięta stosowanie eteru do znieczuleń big_grin

      Nie tylko Twoja babcia! Inne babcie też to pamiętają. wink

      > Eter i chloroform były stosowa ne do lat 50. XX w., kiedy to wynaleziono halotan.

      No właśnie babcie pamiętają to, co widziały w pierwszej młodości! Tego, co niedawno, często już nie rejestrują. uncertain
      • fenikss.2972 Re: eter 25.01.14, 23:26
        gdzieś niedawno czytałem, że w tych latach również gdzieś............smile lekarze bezkarnie wykorzystywali nieświadomych pacjentów do medycznych doświadczeń. Ciekawe, czy istnieją statystyki, ilu takich po zawale z "leczeniem" placebo - przeniosło się do lepszego świata. smile
        Ale od czego propaganda sukcesu....... big_grin
      • rudka-a Re: eter 25.01.14, 23:27
        Zgodze sie z tym całkowicie..tego, co na sniadanie jadła juz nie...
        miałam taki sam przypadek w rodzinie....
        • fenikss.2972 Re: eter 25.01.14, 23:30
          choroby bywają straszne, a szczególnie ta..... smile
          • tan.nawe Re: eter 25.01.14, 23:36
            fenikss.2972 napisał:

            > choroby bywają straszne, a szczególnie ta..... smile


            ...albo pomroczność jasna, pojasność ciemna, czy jakoś tak big_grin
            • fenikss.2972 Re: eter 25.01.14, 23:44
              przez ostatnich parę dni nabrałem nawyku przeglądania informacji na Deutsche Welle. Muszę przyznać, że jestem w lekkim szoku, czytając o biedzie, bezrobociu, pracownikach naukowych, pracujących za najniższe stawki, o przekrętach, machlojkach, wypadkach...........czytam z ciekawością, bo nagle się okazało, że raj nie istnieje.......................smile

              www.dw.de/start/s-11394


              • tan.nawe Re: eter 25.01.14, 23:54
                Chyba znowu jakaś czarna dziura na horyzoncie... wink
                • fenikss.2972 Re: eter 25.01.14, 23:58
                  ogromna ....................smile
              • fenikss.2972 Re: eter 25.01.14, 23:57
                hmmmmmmmmmmm

                Nie tylko młodzi Polacy narzekają na niemożność zapewnienia sobie dachu nad głową. W Polsce problemem są umowy śmieciowe i zbyt niskie zarobki, które sprawiają, że młodzi ludzie nie mają możliwości wzięcia kredytu czy odłożenia pieniędzy na własne "m". W Niemczech rynek mieszkaniowy wygląda inaczej. Tam mieszkań się nie kupuje, tam głównie wynajmuje. Choć i tu są problemy, a własne, nawet wynajmowane mieszkanie staje się "luksusem".


                Tomasz Sikora z Hannoveru


                Mieszkanie 48 letniego Mannfreda Marksa. Mimo że jest elektrykiem, a mieszkanie znajduje się w śródmieściu Hannoveru, u niego w domu nie ma prądu. Od 3 miesięcy trwa remont budynku oficyny, w którym mieści się jego wynajmowane m2. Inni lokatorzy wyprowadzili się. Najpierw sądzili, że tylko na czas generalnej renowacji obiektu, teraz wielu już nie wróci. Oficyna została sprzedana wraz z lokatorami

                niemcy-online.pl/spoeczestwo/766-mieszkanie-to-luksus.html
                cóż, odbudowa infrastruktury u nas - po zniszczeniach zafundowanych przez sąsiadów..........musiała potrwać. Długo i kosztownie.
                Klapki na oczy wymyślono dla kobył, żeby się ruchu ulicznego nie bały, a nie dla ludzi.................smile
                • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 00:03
                  "Klapki na oczy wymyślono dla kobył, żeby się ruchu ulicznego nie bały, a nie dla ludzi"

                  big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 00:04
                    no cooooooooooo ? big_grin
                    • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 00:09
                      No to, że jeszcze przez tydzień będę te kobyły z klapkami przed oczami miała. big_grinbig_grinbig_grin
                      • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 00:13
                        tzn. przed oczami wyobraźni - kobyły, szkopskie szkapy, itd. big_grinbig_grinbig_grin
                        • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 00:15
                          kobyłka to bardzo pożyteczne stworzenie
                          ciężko kiedyś pracowały................... smile
                          • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 00:20
                            fenikss.2972 napisał:

                            > kobyłka to bardzo pożyteczne stworzenie
                            > ciężko kiedyś pracowały

                            No! I ciężko myślały.
                            Do jutra! Wysokich lotow, Feniksie. smile
                        • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 00:17
                          Idę spać - może mi przyśnią te, no... ko...szmary. big_grin
                          Dobranoc!
                          • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 00:18
                            dobrej big_grin
    • 1zorro-bis Re: eter 26.01.14, 09:34
      mnie tym do operacji usypiano.....smirk
      Ten smrod, ktorym mi na maseczke kapali dlugo pamietalem.
      • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 09:53
        Zorro, to z Ciebie aż taki dinozaur???!!! shock
        • 1zorro-bis Re: eter 26.01.14, 10:47
          no, wyobraz sobie.....big_grin
          Lata piedzisiate i mialem te "przyjemnosc" byc operowany.....big_grin
          Jako dziecko oczywiscie.big_grinbig_grin
          tan.nawe napisała:

          > Zorro, to z Ciebie aż taki dinozaur???!!! shock
          • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 11:10
            no nie mówiłem ??????????? big_grin big_grin big_grin

            1zorro-bis napisał:

            > no, wyobraz sobie.....big_grin
            > Lata piedzisiate i mialem te "przyjemnosc" byc operowany.....big_grin
            > Jako dziecko oczywiscie.big_grinbig_grin
            • 1zorro-bis Re: eter 26.01.14, 12:15
              nie pierdzieste, nie piedzesiate tylko piecdziesiate.....big_grin
              Bo mi tu zaraz dyzurna ortografka skads przyleci.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 12:16
                przynajmniej już dostrzegasz swoje straszne błędy......big_grin big_grin big_grin

                1zorro-bis napisał:

                > nie pierdzieste, nie piedzesiate tylko piecdziesiate.....big_grin
                > Bo mi tu zaraz dyzurna ortografka skads przyleci.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                >
                • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 12:30
                  fenikss.2972 napisał:

                  > przynajmniej już dostrzegasz swoje straszne błędy......big_grin big_grin big_grin
                  >
                  > 1zorro-bis napisał:
                  >
                  > > nie pierdzieste, nie piedzesiate tylko piecdziesiate.....big_grin
                  > > Bo mi tu zaraz dyzurna ortografka skads przyleci.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                  Błędy dostrzeżone, wyspowiadane, teraz jeszcze tylko obietnica poprawy i... będzie można powiedzieć, że Feniks odniósł "sukces wychowawczy", co innym - mimo " długich, usilnych starań" - niestety się udało. wink big_grinbig_grinbig_grin
                  • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 12:38
                    a coooooooooooooo big_grin

                    ma się te talenta big_grin big_grin big_grin


                    tan.nawe napisała:
                    > Błędy dostrzeżone, wyspowiadane, teraz jeszcze tylko obietnica poprawy i... będ
                    > zie można powiedzieć, że Feniks odniósł "sukces wychowawczy", co innym - mimo "
                    > długich, usilnych starań" - niestety się udało. wink big_grinbig_grinbig_grin
                  • tan.nawe Re: eter 26.01.14, 12:39
                    tan.nawe napisała:

                    > Błędy dostrzeżone, wyspowiadane, teraz jeszcze tylko obietnica poprawy i... będ
                    > zie można powiedzieć, że Feniks odniósł "sukces wychowawczy", co innym - mimo "
                    > długich, usilnych starań" - niestety się udało. wink big_grinbig_grinbig_grin

                    Tan.nawe błednie napisała, ale błąd szybko poprawia:

                    "co innym - mimo " długich, usilnych starań" - niestety się nie udało."

                • 1zorro-bis Re: eter 26.01.14, 12:52
                  bo okulary znalazlem......-big_grinbig_grinbig_grin
                  fenikss.2972 napisał:

                  > przynajmniej już dostrzegasz swoje straszne błędy......big_grin big_grin big_grin
                  >
                  > 1zorro-bis napisał:
                  >
                  > > nie pierdzieste, nie piedzesiate tylko piecdziesiate.....big_grin
                  > > Bo mi tu zaraz dyzurna ortografka skads przyleci.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  > >
      • fenikss.2972 Re: eter 26.01.14, 10:18
        Oo ! To mamy naocznego swiadka tragicznych wydarzen : D Zorro ? A moglbys przyblizyc date tej straszliwej traumy ? big_grin oraz opowiedziec jak udalo Ci sie przezyc ??? big_grin big_grin big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka