Rozczulające ogłoszenie....

20.10.14, 20:19
W Gdańsku zaginęła świnka morska... To najbardziej wzruszające ogłoszenie, jakie kiedykolwiek widzieliśmy (zobacz!)

Z tego bardzo prostego ogłoszenia aż krzyczy dziecięca rozpacz. Ktokolwiek znajdzie na terenie gdańskiej dzielnicy Wrzeszcz, w okolicach Politechniki, małą czarno-rudą świnkę morską, proszony jest o troskliwe zaopiekowanie się przerażonym gryzoniem i zwrot na ulicę Bracką 16/1!

Biedne stworzenie postanowiło wyruszyć na samotną wyprawę, ale teraz najpewniej jest bardzo przestraszone i bardzo zmarznięte. A właściciel lub właścicielka - tęskni za swoją Niunią. Jeśli zaś do kogoś nie przemawiają względy humanitarne, na znalazcę czeka nagroda - 10 złotych.

Internauci już zadeklarowali, że nagrodę na miarę dziecięcej kieszeni pomnożą, jeśli tylko Niunia się odnajdzie.

deser.pl/deser/1,111858,16833164,Ktokolwiek_widzial__ktokolwiek_wie___w_Gdansku_zaginela___.html#BoxSlotI3img
    • kogucik.2872 Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 20:52
      oj chyba się już nie znajdzie
      • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 20:54
        A może ktoś zdążył się zaopiekować? Bo jak nie.... sad
        • kogucik.2872 Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 20:55
          no
          najpewniej jakiś glodny kotecek
          • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:08
            Nie tylko kotecek... jest dużo niebezpieczeństw czyhających na taki drobiazg... włącznie z samochodami na ulicy sad
            • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:23
              Bidulka...musi bardzo tęsknić...
              pamietam, jak byłam mała i zginął kotecek...
              ileż to łez za nim wylałam, ile prześcieradeł zmoczyłam wink z zalu....
              ale mama zaraz nowego kotecka mi dała i był dłuugo...aż do mojej pierwszej randki chyba wink)))))
              • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:25
                Chyba go na tą pierwszą randkę nie zabrałaś dla towarzystwa big_grin
                • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:32
                  /wystarczy, ze miałam szpiega w postaci mojej starszej siostry, która notorycznie wszystko mamie kablowała smile)
                  do czasu, az złamałam jej nos suspicious
                  niechcący!!!smile))))))))))))
                  • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:41
                    U mnie było gorzej... jako że jedynaczką byłam, to mama robiła to osobiście big_grinbig_grinbig_grin
                    • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:45
                      Ożesz nooo..ze na to nie wpadłam..bo mam syna - jedynaka suspicious
                      jestem troche nadopiekuncza wink ale ja w roli śpiega?
                      hmmmmmm smile))))))))))))
                      • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 21:54
                        No potem to już miałam brata.... pieluchy mu zmieniałam big_grinbig_grinbig_grin
                        • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:05
                          Tak, jak najstarsza siostra mnie smile))
                          tej jeszcze starszej nie pamietam, bo kiedy sie urodziłam nie zyła już..miała tylko 2 latka

                          smile
                          • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:13
                            To u ciebie był ... babiniec... żadnego rodzynka nie było? Ani jednego? big_grin
                            • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:22
                              Ani jednego smile)
                              ale dawałyśmy popalić za pieciu chłopaków smile)
                              tzn ja nadrabiałam za siostry suspicious
                              spokojniejsze były i są smile)
                              nie wiem po kim taki lelawy maja charakter suspicious
                              • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:25
                                No to wygląda na to, że byłaś tym "rodzynkiem" tylko w spódnicy big_grinbig_grinbig_grin
                                • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:54
                                  Nie wypada zaprzeczyć smile))
                                  ale nadal nad tym pracuję...i już taka pewnie umrę smile))))))
    • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:42
      I stawałaś w obronie sióstr? Waliłaś chłopaków po zębach, a dziewczyny za kudły? winkbig_grin
      • rudka-a Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:45
        Mimo wszystko zawsze za siostrami smile)
        pewnie jęzor pokazywałam i strzelałam wielkiego focha wink
        a może i przywołałam do porzadku wink wink))))
        • wirujacypunkt Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 22:58
          Mnie i moją siostrę szpiegował brat, który jest sporo młodszy od nas.
          Potrafił wyciąć taki numer, że jak podsłuchał, iż umówiłyśmy się ze znajomymi do kawiarni, to
          potrafił czmychnąć z domu i jak dochodziłyśmy do kawiarni, braciszek już na nas czekał.
          • coco.franelka Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 23:05
            big_grinbig_grinbig_grin o rane... to chyba powinnam być wdzięczna, że jedynaczką byłam big_grinbig_grinbig_grin
            • wirujacypunkt Re: Rozczulające ogłoszenie.... 20.10.14, 23:29
              Nie było tak źle.
              Przekupowałyśmy brata lodami albo ciastkiem i szedł sobie do domu big_grin
Pełna wersja