kogucik.2872
16.11.16, 19:32
czyli merytoryczny rozbiór zdań niby że złożonych.
zgodnie z obietnicą - można powiedzieć o mnie wszystko co najgorsze - w większości się zgodzę - ale mam jedną żelazną zasadę.
ZAWSZE dotrzymuję słowa.
We wszystkim.
Jednym słowem - nie robię z gęby dupy (bez kropkowania)
k.karen 15.11.16, 21:56
Jakbym czytała Kogucika
no i prawidłowo
skojarzyłem się ze sobą, a nie z kimś kogo sam potępiam i opluwam
Tak, pisałam, a było to w zamierzchłych czasach - wiosna 2010r. i NA FORUM UKRYTYM! I nie mam w zwyczaju w chamski sposób wynoszenia postów z takich forów i omawiania ich treści na otwartych
punkt za desperackie bohaterstwo. W twoim gronie dostaniesz pomniczek.
Jednakowoż w ciągu minionych 6 lat (matkooo jak ten czas leci, a tematy wciąż te same... ) - kwestia kogo, kiedy i gdzie nazwałaś burakami była - bez zbytniej przesady - tak ze 300 razy omawiana przez płot w charakterze ping ponga - na dwóch przodujących forach otwartych - że moje stwierdzenie sprzed dwóch dni można spokojnie nazwać plagiatem.
Machanie wachlarzykiem przez szanowną Dulską w geście prostackiego, ale jakże cudnie ubranego w koronki oburzenia po prostu śmieszy do czkawki.
To nie jest dyskusja, ale również uważam ją za zakończoną.
owszem - z tobą nie dyskutuję od co najmniej dwóch lat. Nawet jak dla mnie jesteś zbyt wielkim chamem i prostakiem. A wierz mi - to ogromny prestiż, biorąc pod uwagę opinię o mojej skromnej osobie.
Bawimy się wtedy, kiedy my chcemy,
jak to Dulskie. Jak coś nie pasi - och ach, wachlarzyk, omdlewający pad na szezlong zarzucony drogim jedwabiem i globus.
a z tobą nie ma przyjemności z zabawy, bo się obrażasz o byle g...
następna, co szuka przyjemności w necie.
No i te kropki po g.
krótka przerwa bo znów mam czkawkę.