(szanowny nie chciało przejść. Cenzura

)
Na wstępie pragnę z całego serca pogratulować ukończenia wieczorowego kursu diagnostyki stosowanej, (teraz już prosta droga do dozgonnie wdzięcznych, zaspokojonych - oczywiście diagnostycznie - pacjentek, oraz laurek z opisami, jaki to świetny jesteś

)
Pozwolisz, że będę pierwszym zadowolonym, zaspokojonym (....ups....

) zdiagnozowanym pacjentem. Niech moja dozgonna wdzięczność nigdy cię nie opuszcza, a aniołki niech li na zawsze wkoło grzywki ci fruwają.
Miszczu !! Tyś niedoścignionym wzorem ! Tylem się lat starał ci dorównać, ale gdzie mnie małemu, biednemu, choremu z taką wielkością się mierzyć !!
Tedy z od łez mokrym licem, diagnozę czytam, kontemplując każde słowo i przecinek każdy.
A nie, sorry. Przecinków brak

Jakżem wdzięczny miszczu !! Wreszcie ktoś rzetelnie i jakże wnikliwie problemy me rozjaśnił !! Jakże mam ci wdzięczność swą okazać ?? Słów braknie i pomysłów ! To ja się dziś pół dnia szukałem, od zmysłów niemal odchodząc, bo gdzie nie zajrzałem, to nie ma ! A jednak jest ! Wszędzie !! To ja teraz wreszcie wiem, że nie muszę szukać z obłędem ! Jak mnie tu nie ma, to jestem tam i tam i jeszcze tam naraz !!
Miszczu !! Jakże ci dziękować ! Za tę przenikliwość boską ! Za to zainteresowanie moimi problemami !! Za współczucie wreszcie !!
Mogę jeno teraz obiecać zbawco - NIGDY cię nie zapomnę !
...............a teraz jebnij się ciulu w czółko
ja nie mam owsików
1zorro-bis 10.02.17, 15:53
Prosze bardzo:
"wiesz Kogut co? Nie chcialo mi sie juz tracic czasu ani klawiatury na takie NIC - jak Ty.
Ale jeszcze Ci na zakonczenie pare slow napisze.
Ciebie Twoja zolc i nienawisc do ludzi zezarla juz do szpiku kosci. I co Ci zostalo biedny i chory czlowieku? Ano to, ze siedzisz nocami i dniami przy kompie, sledzisz ludzi, produkujesz dziesiatki nickow, snujesz intrygi - tylko po to aby - najpierw zaskarbic sobie swoja sympatie u tych ludzi a potem znienacka przywalic tej osobie czym sie da. Jest to tak nedzne i podle, ze moga Ci potwierdzic tylko ci ktorzy Cie poznali blizej i ci, ktorych juz na tym swiecie nie ma.
A wiesz co jest w tym wszystkim najwstretniejsze i najohydniejsze CWANIACZKU? Ano to, ze rzniesz "bochatera" na calego ukrywajac, swoja prawdziwa twarz i prawdziwe dane osobowe za wieloma nickami jak taki ZWYKLY najpodlejszy tchorz i szubrawiec. Dlatego jestes po prostu NIKIM - czlowiemkiem BEZ TWARZY i HONORU, ukrywajacym sie za swoja maska, w ponurym mieszkanu z wlasnym wkurwieniem i nienawiscia do swiata.
Niestety, nie mam dla Ciebie w tej chwili ani za grosz wspolczucia. Twoj....OWSIK
Ale zdania o facecie i o jego nowych/starych kumplach na pewno nie zmienie.