Moja babcia miała na imię Olga, chcieliśmy synkowi dać imię
nawiązujące do jej imienia, stąd też dylemat czy dać mu na imię OLEG
(pochodzenia skandynawskiego) czy też nasz Aleksander?
Póki co jest Dzidkiem zwany i już to do niego tak przylgnęło, że
żadne imię nam do niego nie pasuje ;-P
Przez 2 dwa dni był Igorem, bo tak chcieliśmy mu wcześniej dać, ale
Igor to też nie to, a we środę musimy zarejestrować dziecko w
Urzędzie.
Pomóżcie, pliss