tak sie zastanawiam dlaczego trzylatek o dosc typowym przeciez imieniu
zbyszek budzi takie zdziwienie
ze wszystkimi nowomodnymi nowinkami rodzice maluchow sa osluchani i przyjmują
je normalnie
tradycyjne imie u malego chlopczyka budzi zdziwinie, czesto nawet dosc
nieelegancko wyrazone

taka moja refleksja po przedszkolnym choinkowym spotkaniu z rodzicami
chcialam dziecku dac "zwykle tradycyjne" imie, ale okazuje sie ze w
rowiesniczej grupie miedzy alanami i nikolami, to on ma imie "dziwne"
czy jak pojdzie do szkoly nie bedzie to problemem?
zaczynam sie martwic