Gość: Tymianek21 IP: *.chello.pl 11.01.08, 12:36 Cześć! Zwracam sie z tym pytaniem do osób zajmujących sie tym forum. Lubię zagladać tutaj i czytać opinie na temat imion-choć nie z wszystkimi sie zgadzam. Niedawno kłóciłam sie na temat Józka-że dziecko zostanie skrzywdzone przez rodziców i wyśmiane przez rówiesników. Ale zmieniłam swoje zdanie jak przeczytałam że niedawno Antek, Jasiu, Franek tez tak byli odbierani a dzis ich pełno. (Choć jak dowiedziałam sie ze moja kuzynka dała synkowi Józek to byłam jednak w szoku).Mam do was pytanie. Dlaczego wy i wiele osób kręci nosem na Briana i Patryka a Artur i Eryk moze być? Przecież Patryk to patron Irlandii i niejeden władca miał tak na imię więc nie jest to prostackie imię!Artur i Eryk tez nie sa polskimi imionami a nie wywołują tylu niechęci. A inny przyklad to Nicola-Nikola i Lea. Dla pierwszego jesteście na "nie" a drugie akceptujecie mimo ze jest "niepolskie". Mi też nie podoba sie ani Brian, Patryk, Nicola (a uwielbiam Leę) ale chodzi o brzmienie a nie dlatego ze są zagraniczne! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olianka Re: Dlaczego Brian,Patryk nie a Eryk,Artur tak?? 11.01.08, 12:48 Lea jest imieniem biblijnym, wiec to zupełnie inna kategoria niż Nikola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tymianek21 Re: Dlaczego Brian,Patryk nie a Eryk,Artur tak?? IP: *.chello.pl 11.01.08, 12:59 Achaaa!!!-no a Patryk i Brian? Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Dlaczego Brian,Patryk nie a Eryk,Artur tak?? 11.01.08, 13:15 Gość portalu: Tymianek21 napisał(a): > Achaaa!!!-no a Patryk i Brian? Brian czy Brajan? Brian jest niezgodny z polską gramatyką. Brajan zaś wygląda IMO mało ciekawie. Patryk kojarzy mi się baaaardzo negatywnie, niestety ok. 90 % znanych mi Patryków powyżej 20 roku życia ma/miało poważne problemy z prawem. Najsilniej w pamięć wbiły mi się przypadki dwóch Patryków: pierwszy Patryk, którego spotkałam miał ogromne problemy w szkole, nawet gdyby chciał, nie mógł się uczyć, ponieważ miał rodziców, którzy przepijali pieniądze na książki, a Patryk z rodzeństwem musieli "pracować" (grzebać w śmieciach). Drugi Patryk został bohaterem "Osiem cztery" Mirka Nahacza. Rzeczona książka nie była fikcją literacką i kto czytał, powinien rozumieć moje obiekcje. Nie twierdzę oczywiście, że każda "patrykowa" rodzina to patologia (patologią z pewnością nie jest rodzina Patryka z "Osiem cztery"). Podobne przypadki mogą mieć miejsce w rodzinach np. Pawłów, Maćków i Franków, ale ja znam przypadki "patrykowe" i dlatego to imię jest u mnie spalone. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Dlaczego Brian,Patryk nie a Eryk,Artur tak?? 11.01.08, 12:58 Ja mam troszkę inny pogląd na Patryka niż Ty zaobserwowałaś, wielką wielbicielką tego imienia nie jestem, ale zdecydowanie imię to mnie nie razi i nie kojarzy mi się jakoś nieprzyjemnie. (Za to właśnie bardzo przyjemnie - z Zieloną Wyspą.) Ale myślę, że mniej więcej rozumiem sens Twojego pytania... Wszystko sprowadza się do obecności danego imienia w kulturze, czyli np. literaturze, i to nie ogólnie światowej czy europejskiej, tylko naszej rodzimej. O ile Patryk, Artur, Eryk byli w tej kulturze jakoś obecni (chociażby przez przekłady sag skandynawskich czy legend o królu Arturze), to Brian już nie bardzo. W dodatku Eryk, Patryk, Artur "dobrze brzmią" i jednakowo czyta się je i pisze. Brian/Brajan już gorzej. Angielska pisownia tego konkretnego imienia po prostu zbyt odbiega od naszej wymowy, a polski zapis tego imienia... no chyba niezbyt "światowo" wygląda i raczej nie będzie w krajach naglojęzycznych kojarzony z pierwowzorem. Podobnie Lea - to imię oczywiście "niepolskie", ale jest imieniem biblijnym i jako takie jest w Polsce znane (no, może przesadziłam - Polacy nie są jako naród wielkimi znawcami Biblii). Ale jakoś w naszej kulturze Biblia wraz z używanymi w niej imionami funkcjonuje. Nikola zaś w Biblii ani innych źródłach nie występuje, w dodatku jest w ogóle dziwnym tworem, bo wywodzi się od Nicolasa=Mikołaja. Skoro mamy w polszczyźnie Mikołaja, a nie Nikolasa, to bardziej pasowałaby nam Mikołajka... Ale dopuszczam do siebie myśl, że Nikola zadomowi się w polszczyźnie, bo po prostu Mikołajka jako imię żeńskie chyba współcześnie nie funkcjonuje, a jeśli nawet, to ogromnie rzadko. Tym niemniej Nikola mi się po prostu nie podoba, jakoś mnie razi. Ale to już moje odczucie. Odpowiesz może, że każde z tych imion kiedyś było nowe i być może podobnie do Brajana i Nikoli odbierane. Bardzo możliwe. Widać taki los nowych imion. Zresztą myślę, że na przestrzeni wieków bywało wiele takich kontrowersyjnych imion, które z jakichś przyczyn zdobywały sobie popularność, a potem... albo się przyjmowały na dłużej, albo znikały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tymianek21 Re: Dlaczego Brian,Patryk nie a Eryk,Artur tak?? IP: *.chello.pl 11.01.08, 13:04 No i o to mi chodziło! Dzięki -do tej pory myslałam że Lea pochodzi z "Gwiezdnych wojen" i nie rozumiałam czym różni sie od Nikoli czy Wanessy! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Dlaczego Brian,Patryk nie a Eryk,Artur tak?? 11.01.08, 13:44 Biblijna Lea czytana jest jako Lea a nie jako "Lija"! Ale skojarzenie Gwiezdno-wojenne b. fajne! PS Ciekawe kiedy pojawi się w Polsce pierwsza Amidala? Odpowiedz Link Zgłoś
indiced.spaces.live.com Bethsabée 19.03.08, 20:27 Ja jestem za tym aby dawac dzieciom 2 imiona, przy czym drugie które jest popularne również w krajach germańskich/anglo-saksońskich i jest pisane/wymawiane podobnie/tak samo, ot choćby "Adam" czy "Herbert", "Maria", "Anna", tak aby dziecko nie musiało kłopotać się w przyszłości ze zbitkami szeleszczącymi w imionach i jak by było za granicą, to aby mogli ludzie normalnie do niego mówić. Np. Lepiej nazwać dziecko "Artur Światłosław Kowalski", niż "Światłosław Kowalski". Córce dałbym też dwa imiona, jedno ciekawe a drugie łatwe i używane za granicą, np. "Anna Bethsabée Kowalska", albo "Victoria Gardenia Kowalska", też, nie lubie wymogu używania polskiego tłumaczenia imienia, bo "Bethsabée" w Polsce tłumacza niektórzy jako: "Batszeba"... ale cóż, kto nie ryzykuje ten nie żyje. Podobają mi się imiona: "Zuzanna" i "Zofia"... Nie mam uprzedzeń do imion, ale przeraża mnie jak ktoś nazywa dziecko Józef czy Jan czy Tadeusz... te imiona są w odstawce, takie starosystemowe... Brajan jest zbyt zagraniczny i głupio się pisze, ale Patryk jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bethsabée 19.03.08, 21:31 indiced.spaces.live.com napisał: > > Nie mam uprzedzeń do imion, ale przeraża mnie jak ktoś nazywa dziecko Józef czy > Jan czy Tadeusz... te imiona są w odstawce, takie starosystemowe... > W odstawce? O jaki system chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bethsabée 19.03.08, 21:37 Mylisz się, to בַת־שֶׁבַע jest tłumaczona - a raczej transkrybowana - jako Batszeba, co jest bliższe oryginałowi, niż francuski odpowiednik. Odpowiedz Link Zgłoś
indiced.spaces.live.com Re: Bethsabée 21.03.08, 20:10 ja właśnie, jestem za francuską wersją, nie chodzi mi o zbieżność z oryginem, bo to właśnie francuska wersja tego imienia mnie zaciekawiła, - w Polsce dać to imię - niewykonalne, chyba, żeby pokombinować. // Co do "Józef - starosystemowe" to chodzi mi o to że do 1956, co drugie dziecko to Józef lub na drugie miało Józef;P źle mi się kojarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bethsabée 21.03.08, 20:19 Nie przesadzajmy, nie do 1956 i nie z powodu Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś