piq
27.10.09, 13:27
Przeprowadziłem mały eksperyment na czołowym IQ FAq i okazało się, że oblicze
nie kłamie: dyplom na IQ ma się nijak do rzeczywistej inteligencji.
Oto dowód:
forum.gazeta.pl/forum/w,13,101206932,101495212,jakis_taki_chuchrowaty_z_tepa.html
Facet z dyplomem na IQ (który rozwiesza wszędzie po ścianach jak sławny herbik
blazono_lazar_enorma.jpg), niezbyt skomplikowanie podpuszczony, fantastycznie
swoją osobą dowodzi niewspółmierności IQ mierzonego do rzeczywistego.
Najbardziej podoba mi się ten fragment (cytat):
> W kolejności wg ważności:
______________________________
A* -"maciupkim fiutkiem"
19,5 cm= malutki fiucik?
Sam się zbadaj wg mnie masz priapizm i "dużego" po wyjściu z wody! <
(koniec cytatu)
Hem, hem, hm, żeby 65-letni facet po przeczytaniu nie wiadomo jak durnego
postu leciał do łazienki, tam nie wiadomo co robił, mierzył fujarkę z
dokładnością do PÓŁ centymetra, a potem to publikował na forum publicznym?
Wygląda na to, że tępota bijąca z gęby w tym wypadku jednak zgadza się z
rzeczywistością.