Dodaj do ulubionych

Chyba naprawde zadzwonil

10.12.10, 20:07
Robienie polityki wokol tragicznego wypadku przeciaga sie bez zadnego powodu. Rodzinny ekshibicjonizm przestal juz chyba interesowac szersza publicznosc. Ale takie przemowy jak ta ostatnio:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8800077,Jaroslaw_Kaczynski__To_co_spotkalo_mojego_brata_wymagalo.html
zaczyna w koncu powodowac, ze sie zacznie wierzyc w analize Walesy, ze prezes naprawde zadzwonil i naprawda naklanial brata do ladowania. I ze to wyrzuty sumienia nim powoduja.

PF
Obserwuj wątek
    • hasz0 czymś sie różni od Tuska i Komorowskiego 10.12.10, 20:10

      • rycho7 Re: czymś sie różni od Tuska i Komorowskiego 10.12.10, 20:30
        hasz0 napisał:

        >

        Jego zona jest Polska, a nie Ewa Braun.
    • gini Plaznowu prze czusiu ty zyjesz 10.12.10, 20:12

      Jak sie ciesze, znowu przytaczasz merde wyborcze, mam nadzieje, ze jak czytasz te merde to wkladasz krawata z baletnicom jako ta klasa srednia.
      https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
      --
    • pan.scan Tak mówią 10.12.10, 20:13
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,115891974,,od_tego_masz_Blasika_zeby_wyladowac.html?v=2
      • marco_polo_1 Re: Tak mówią 10.12.10, 20:23
        Prawde kiedys poznamy. Jesli nie my to nasze dzieci albo wnuki. Szkoda tylko, ze media nie moga sie od tematu odczepic.

        PF
        • gini Re: Tak mówią 10.12.10, 20:28


          Przeciez media juz wiedza to podobno A Protasiuk zadecydowal zeby ladowac bo chcial awansowac.
          Szczanik ze sw
          oja paronoja na temat Kaczynskich, jest bidula daleko z tylu


          placzus tez wie bidula tyle co w merde wyczyta..
          • gini Ty placzusiu 10.12.10, 20:33
            Zacznij czytac newsweeka to takie torchon, to bedziesz wiedzial, ze A Protasiuk zabil sie dla awansu.
            https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
            --
            • gini szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil, 10.12.10, 21:04


              Czy to A Protasiuk chcial awansa dostac i przemienil sie w kamikadze.
              Ja tam czekam ,a odpowiedz jasi osieckiej, smilowicz zostal wysmiany a szczanik osmiesza sie dalej .
              • gini Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 10.12.10, 21:10
                newsweek.salon24.pl/257571,prawdy-smolenskie-jak-prawdy-ksiedza-tischnera
                Dlaczego pan klamie?

                Czy bierze pan czytelnikow za idiotow, bardzo nieladnie z pana strony.Wlasnie o fragmentach paszkwila Osieckiego , dyskutowalismy sobie, ostatnio.
                Ta ksiazka niczego ale to niczego nie wyjasnia, autorzy dziennikarskie hieny skupili sie na oskarzeniu A.Protasiuka bez zadnych dowodow.
                Bo to co podali jako dowody to stek bzdur, ktore z latwoscia obalono,.
                Inna sprawa sledztwo jest niezakonczone , dowodow zadnych w Polsce nie ma wszystko jest w Moskwie, a pan i panscy koledzy juz wydali wyrok na A.Protasiuka .
                Pamietam ataki na GP za opublikowanie materialu o telefonie Surowki, was nie atakuje nikt jestescie swiete krowy.
                Twierdzi pan klamliwie, ze to PIS owi nie zalezy na wyjasnieniu katastrofy, tylmko, ze to PIS robi co moze by zainteresowac instytucje miedzynarodowe tym sledztwem.

                Pan i panscy koledzy jak widac nic nie maja przeciwko temu zeby obwinic za calosc katastrofy Polakow , ot takie obiektywne jestescie.
                Lotniska nie zamknieto, radiolatarnia byla uszkodzona, kontrolerzy naprowadzali zle ale to wszystko wina A Protasiuka PIS u i Kaczynskiego naturalnie.

                I tu przyznam panu racje : świenta prawda, tys prowda i gó... prawda”.

                µMam nadzieje, ze wywalczy pan sobie tytul hieny roku albo nawet superhieny.
                Jak nawet wygasi pan notke to opublikuje ja na swoim blogu.

                Zacytowalam bo zwineli, ale ile smiechu bylo to mozna sobie poczytac z reszty wpisow.
                Bidula smilowiczka nawet ani raza sie nie odezwala.

                https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                --
                • gini co tak buzki pozamykaly 10.12.10, 21:38
                  odpowiadac bronic swoich "racjow"

                  a czarownica wciaz sie smiejehttps://www.lysagora.republika.pl/witch-cb08.gif
                  https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                  --
                • melord Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 10.12.10, 23:19
                  gini napisała:
                  > Lotniska nie zamknieto, radiolatarnia byla uszkodzona, kontrolerzy naprowadzali
                  > zle ale to wszystko wina A Protasiuka PIS u i Kaczynskiego naturalnie.

                  naturalnie...
                  czy szalencow w samolocie decydujacych sie ladowac w taK ekstremalnych warunkach pogodowych jest w stanie ktos powstrzymac...NIKT ( na ziemi samochod mozna zablokowac)

                  Czy japonscy kamikaze ladujacy na pokladach okretow amerykanskich w czasie IIWS pytali sie o zezwolenie,zwracali uwage na radiolatarnie,sluchali kontrolerow???....NIE

                  ps. rozmowy tel. kaczorow raczej nie ujawnia, wystarczy kompromitacja Polski w zwiazku z katastrofa, o wyczynach/rozmowach blizniakow-psycholi swiat nie musi wiedziec
                  • hasz0 ______a nie ujawnia się z .."miłości" do Gnojarka? 10.12.10, 23:39

                    • hasz0 ______jeżeli ujawnia się w GW nawet TO!!!!!!!!!!! 10.12.10, 23:52

                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,119614111,119743744,_sugeruja_wiecej_w_GW_.html?wv.x=2
                  • polski_francuz Back side of the moon 11.12.10, 00:15
                    "czy szalencow w samolocie decydujacych sie ladowac w taK ekstremalnych warunkach pogodowych jest w stanie ktos powstrzymac...NIKT"

                    Na szczescie ludzie sie w pore poznali. Malo brakowalo a doprowadziliby do wojny.

                    PF
                  • gini Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 11.12.10, 02:58
                    melord napisał:

                    > gini napisała:
                    > > Lotniska nie zamknieto, radiolatarnia byla uszkodzona, kontrolerzy naprow
                    > adzali
                    > > zle ale to wszystko wina A Protasiuka PIS u i Kaczynskiego naturalnie.
                    >
                    > naturalnie...
                    > czy szalencow w samolocie decydujacych sie ladowac w taK ekstremalnych warunkac
                    > h pogodowych jest w stanie ktos powstrzymac...NIKT ( na ziemi samochod mozna za
                    > blokowac)
                    >
                    > Czy japonscy kamikaze ladujacy na pokladach okretow amerykanskich w czasie IIWS
                    > pytali sie o zezwolenie,zwracali uwage na radiolatarnie,sluchali kontrolerow??
                    > ?....NIE
                    >
                    > ps. rozmowy tel. kaczorow raczej nie ujawnia, wystarczy kompromitacja Polski w
                    > zwiazku z katastrofa, o wyczynach/rozmowach blizniakow-psycholi swiat nie musi
                    > wiedziec

                    To ty i szczanik jetescie psycholami opetanymi nienawiscia do Kaczynskich, zdaje sie, ze nawet nie zauwazyles tumanie, ze juz sie wycofali z tezy o naciskach, bo nie ma zadnego dowodu na to, chociaz i tak lansowali te teza dosc dlugo..
                    • gini Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 11.12.10, 03:03
                      @Jan Osiecki
                      Skąd pochodzi wiedza autora przytoczona w artykule "Newsweeka",że:

                      1. Podczas tego lądowania dowódca miał więcej pracy niż zwykle. Sterował samolotem i jednocześnie rozmawiał z pracownikiem wieży.

                      Proszę o podanie oficjalnego źródła z którego wynika że 1P w czasie podejścia do lądowania nie ma prowadzić korespondencji radiowej ?

                      2. Odchodzimy – zaproponował drugi pilot , gdy od ziemi dzieliło ich już mniej niż 80 metrów. Reszta załogi jednak zignorowała jego komendę. Dowódca ciągle obniżał wysokość lotu. (...) Dowódca był pewien, że samolot wyląduje, bo przecież tyle razy się udawało. Nic nie odpowiedział Grzywnie , ponieważ całą uwagę skupił na poszukiwaniu ziemi.
                      (...) Na 100 metrach nawigator, zgodnie z przepisami, powinien był zapytać dowódcę załogi: „Decyzja?”. A dowódca musi wtedy ją podjąć: „Siadamy” albo „Odchodzimy na drugi krąg”. Jeśli dowódca nie podejmie decyzji, to każdy członek załogi ma obowiązek mu o tym przypomnieć i później sprawdzić, czy ją wykonuje. Natomiast jeśli dowódca nie zareaguje na przypomnienia załogi – to drugi pilot ma obowiązek przejąć stery i odejść na drugi krąg.

                      Proszę o podanie źródła z którego wynika konieczność "przypominania" o czymkolwiek 1 pilotowi przez resztę załogi? W jakiej kolejności ma to być robione? Może (a właściwie powinno) być to źródło w oryginale, po rosyjsku.
                      Proszę też o punkt instrukcji samolotu który konkretyzuje dopuszczalność jakichkolwiek "propozycji" dla 1P na DH;

                      3.Proszę o skonkretyzowanie w której części kadłuba Tu-154 są zlokalizowane spoilery (interceptory), jak opisał to Pan tutaj:
                      osiecki.salon24.pl/232464,tu-154-w-oparach-glupoty
                      4.Najważniejszy był czas. Nie było mowy o locie na lotnisko zapasowe ani nawet o odejściu na drugi krąg. Za chwilę przecież miały się zacząć uroczystości w Katyniu. Właściwie Lech Kaczyński już był spóźniony.
                      Jak powyższy akapit ma się do:
                      „Transkrypcja rozmów załogi samolotu Tu-154M nr 101,który uległ katastrofie w dniu 10.04.2010 roku w czasie podejscia do lądowania na lotnisku Smoleńsk „Północny” (Rejestrator dźwięku MARS-BM)”, Wersja 1
                      10:32:55 Dowódca Podchodzimy do lądowania. W przypadku nieudanego podejścia, odchodzimy w automacie.
                      Proszę o źródło Pańskiej wiedzy o tym, że 1P nie postąpił tak jak powiedział.

                      5.W końcu w kabinie rozległ się alarm radiowysokościomierza. Samolot był już zaledwie 60 m nad ziemią i tylko 19 nad progiem pasa! Ktoś ustawił alarm na wysokość decyzji właściwą dla lotniska z systemem precyzyjnego lądowania ILS! W Smoleńsku jednak takiego systemu nie ma. Nie można mówić o przypadku czy pomyłce. Ktoś z załogi świadomie złamał przepisy, przestawiając alarm radiowysokościomierza
                      Proszę o dowód że RW został przestawiony przez "kogoś z załogi" w sytuacji, gdy instrukcje przewidują że na wysokości kręgu (zgodnie z checklistą) 1P ma obowiązek na swoim RW-5 ustawić alarm dźwiękowy, co został zgodnie z "Transkrypcją..." wykonane przez śp kpt. Protasiuka tak, aby alarm włączył się na 100RW?

                      Zatem: kto kłamie, Panie Osiecki?

                      Niezależnie od tego czy odpowie Pan na moje pytania, ja z powołaniem się na źródła jestem w stanie wykazać jakie są obowiązujące procedury, i że artykuł zawiera informacje NIEPRAWDZIWE.

                      MAREK DĄBROWSKI19906 | 09.12.2010 19:39

                      $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$


                      Do dzis czekamy na Osieckiego, ale jakos sie nie zjawia.
                      https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                      --
                    • melord Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 11.12.10, 04:25
                      gini...dlaczego dajesz sobie lasowac mozg w sprawie katastrofy , na moher zaloz czapke "pilotke"...nie odwrotnie
                      nie wolno bylo podejmowac proby ladowania nawet jak to byla prywatna wizyta prezydenta za panstwowe pieniadze

                      jedynie mozna szukac odp. co bylo przyczyna,ze pilotowi tak odbilo -zlamial wszelkie zasady ruchu lotniczego i zdrowego rozsadku
                      to,ze nie byl profesjonalista, jest juz niestety pewne........(jaki prezydent-taki pilot)
                      • gini Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 11.12.10, 05:18
                        melord napisał:

                        > gini...dlaczego dajesz sobie lasowac mozg w sprawie katastrofy , na mohe
                        > r zaloz czapke "pilotke"...nie odwrotnie
                        > nie wolno bylo podejmowac proby ladowania nawet jak to byla prywatna w
                        > izyta prezydenta za panstwowe pieniadze
                        >
                        > jedynie mozna szukac odp. co bylo przyczyna,ze pilotowi tak odbilo -zlam
                        > ial wszelkie zasady ruchu lotniczego i zdrowego rozsadku
                        > to,ze nie byl profesjonalista, jest juz niestety pewne........(jaki prezydent-t
                        > aki pilot)

                        To nie ja daje sobie lasowac glowe tylko Ty, nie wiesz nic ,ale piszesz bzdury, jedynie z nienawisci do Kaczynskiego.


                        Swietny argument pilotowi odbilo.
                        Juz ci tlumaczylam, ze nic nie lamal pilot ,podchodzil do ladowania tak jak podchodzil jak i il.
                        Juz pisalam,wieza upewniala ,ze jest na kursie i sciezce ale nie byl, tyle, ze ty masz tak mozg, zlasowany, ze nie dostrzegasz.
                        Zapomniales , ze to byla wizyta nie tylko prezydenta, tam byly uroczystosci, byly rodziny katynskie.

                        Tusku pojechal 7 04 na otwarcie cerkwi wlasciwie.

                        Ja rozumiem szczanika, szczanik nienawidzi Polakow i dla niego wazne jest jedno by Polacy poniesli odpowiedzialnosc, pejsate sa zawsze rusolubne.
                        • gini Re: szczanik ty sie zdecyduj czy to Jarek dzwonil 11.12.10, 05:23
                          • gini Melord poczytaj troche najpierw 11.12.10, 05:26
                            • snajper55 Sraczkosłowie Haszowej /nt 11.12.10, 14:33

        • pan.scan Tak również mówią 10.12.10, 20:37
          "Zreszta jaskółki mówią też, że Rosjanie przekazali treść tej rozmowy (stenogram? kopie nagrania?) na początku lipca naszym służbom, ale rząd też z wielu powodów nie pali sie do jej upubliczniania"...
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,119713026,119726605,Re_A_jednak_rozmowa_telefoniczna_jest_nagrana_.html
          Podczas przekazywania zapisu stenogramów w Moskwie Anodina "zagadkowo" uśmiechnęła się, kiedy jeden z naszej delegacji wspomniał coś o braku nacisków.
          • gini szczanik anodinka 10.12.10, 20:52
            sie usmiechnela to jest dowod na to, ze byly naciski.
            Co teraz bedzie z kni ga "ostatni lot" jasia osiecka twierdzi, ze to AZ Protasiuk ladowal dla awansa;moze zdecydujcie sie tumany na jedna wersje, bo jak na razie to piszecie takie bzduery, ze tylko boki zrtwac.
            Ciesze sie szczanik, ze dorownales poziomem do placzusia, a Hiacynt sobie pisze pod kazda notka masa wpisow zserdecznosciami .
            A tobie biedaku co zostalo wpisywac sie do placzusia, ktory cie zaliczyl do szmaciarni.
            papatki szczanik
            https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
            --
    • pan.scan Warto, choć to w części dziennikarska opowieść 10.12.10, 20:50
      to wiele rzeczy mogło się tak zdarzyć:

      "Trójka kontrolerów jednak nie była zgodna, czy Tu-154M może w Smoleńsku wylądować. Paweł Plusnin bardzo emocjonalnie reagował na pomysły lądowania.

      – Niech spier*dalają, po co oni tutaj? – to jedna z jego łagodniejszych opinii, nagrana na rejestratorze rozmów w wieży. Od samego początku próbował także zniechęcić pilotów do lądowania. – PLF jeden-zero--jeden, na Korsarzu mgła, widzialność 400 metrów – ostrzegał załogę tupolewa o godzinie 10:24.22,3. Takie warunki atmosferyczne, zgodnie z wszelkimi przepisami, nie pozwalały na lądowanie. Mgła nadchodziła falami. Momentami, na krótko, widoczność się trochę poprawiała, a po chwili wszystko znowu znikało w mlecznej powłoce.

      (...)

      Podczas tego lądowania dowódca miał więcej pracy niż zwykle. Sterował samolotem i jednocześnie rozmawiał z pracownikiem wieży. Uwagi kontrolera jednak puszczał mimo uszu od momentu, gdy usłyszał słowa, na które czekał. O godzinie 10:39.37,3 kontroler powiedział: „Pas wolny”.

      Upragnione słowa – które każdy polski pilot wojskowy rozumie jako zgodę na lądowanie – Protasiuk usłyszał w ostatniej chwili. Już trzy kilometry wcześniej powinien zacząć zniżać lot! Natychmiast zaczął zaplanowany manewr. Zignorował, a może po prostu nie usłyszał, że chwilę później kontroler wyraźnie powiedział: „Lądowanie warunkowo”. A to oznaczało, że najpierw musi zgłosić, że widzi pas, i dopiero wtedy uzyska zgodę na lądowanie".

      Tekst linka
    • marouder.eu Moj maz uklada sie w katku 10.12.10, 21:50
      ...pod schodami!- odpowiedziala na nieme pytanie pani Placzusiowa
      - To takie francuskie!- zachwycil sie pan kikla minut wczesniej przechodzacy ulica
    • andrzejg Re: Chyba naprawde zadzwonil 11.12.10, 04:13
      Jeżeli nagrania rozmowy są ( bo wiadomo,że dzwonił, był w tej sprawie w prokuraturze)
      to wypłyną przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi.Jeżeli do tej pory nie wypłyną,
      to znaczy że ich nie ma.

      Tak swoją drogą, to to nagranie rozmowy (ewentualne) jest nadzieja dla PJN.
      Wyobrażam sobie masową ucieczkę z PiS po udowodnieniu Jarkowi zachęty do lądowania.

      A.
      • hasz0 dzwonek jeszce brzmi dotad 11.12.10, 08:30

        Doradca prezydenta Roman Kuźniar precyzował później, że władze amerykańskie zaproponowały Polsce, by na naszym terytorium od połowy 2013 roku stacjonowało 16 myśliwców F-16 i 4 samoloty transportowe Hercules. Dotychczas nie było żadnej informacji o tym, że samoloty miałyby być nieuzbrojone.

        - Spodziewamy się wielu lat negocjacji na temat tego, czy F-16 będą uzbrojone, czy nie - mówi rozmówca PAP. - My im już po prostu nie wierzymy - dodał.

        Portal Wikileaks ujawnił informacje dotyczące negocjacji ws. stacjonowania w naszym kraju baterii rakiet Patriot. Z depesz amerykańskich dyplomatów pracujących w Warszawie wynika, że podczas negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej, Amerykanie nie powiedzieli wyraźnie stronie polskiej, że rakiety Patriot, które przyjadą do naszego kraju, będą nieuzbrojone.

        forum.gazeta.pl/forum/w,902,111531922,111545492,Re_Bronek_WROG_LUDU_Pisowskiego.html?wv.x=2
      • snajper55 Re: Chyba naprawde zadzwonil 11.12.10, 11:43
        andrzejg napisał:

        > Jeżeli nagrania rozmowy są ( bo wiadomo,że dzwonił, był w tej sprawie w prokura
        > turze)
        > to wypłyną przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi.Jeżeli do tej pory nie w
        > ypłyną,
        > to znaczy że ich nie ma.

        Jeśli nagrania są w rękach polskiego rządu, to przed wyborami powinny wypłynąć. Jeśli są w rękach innych rządów lub innych służb - na pewno przed wyborami nie wypłyną.

        S.
    • pro100 frenczi, rozpieprzasz makową konstrukcję 11.12.10, 09:18
      polski_francuz napisał:

      > zaczyna w koncu powodowac, ze sie zacznie wierzyc w analize Walesy, ze prezes n
      > aprawde zadzwonil i naprawda naklanial brata do ladowania. I ze to wyrzuty sumi
      > enia nim powoduja.
      >
      tymi supozycjami, bo albo dzwonił (o 8,25) i samolot był 200 km od smoleńska to nie mogłobyć "ładuj we mgle" albo był już przy lotnisku i czas katastrofy (8,41) idzie się jebać
      (także samo jak i 8,56)
      • hasz0 _________________PR0100___wytłumacz mi dokładnie 11.12.10, 10:18

        • dachs Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 10:23
          Jeden poważnie ranny (w głowę) przebywa we Wrocławiu. smile
          • matelot Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 11:09
            A jedna w Brukseli. Ta pewnie była zdekapitowana i przyszyli jej dynię w miejsce gdzie miała czerep bo podaje argumenty przemawiające za winą pilotów twierdząc coś przeciwnego. To beznadziejny, nieuleczalny przypadek, który stawia pod znakiem zapytania celowość ratowania ludzi tak ciężko doświadczonych w wypadkach.
            • gini Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 11:12
              Naucz sie czytac .przyglupie ze zrozumieniem.
              https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
              --
            • snajper55 Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 11:47
              matelot napisał:

              > A jedna w Brukseli. Ta pewnie była zdekapitowana i przyszyli jej dynię w miejsc
              > e gdzie miała czerep bo podaje argumenty przemawiające za winą pilotów twierdzą
              > c coś przeciwnego. To beznadziejny, nieuleczalny przypadek, który stawia pod zn
              > akiem zapytania celowość ratowania ludzi tak ciężko doświadczonych w wypadkach.

              To był eksperyment częściowo udany. Uratowana żyje, zmywa i sprząta. Jedynie funkcji myślenia dynia nie przejęła. Co prawda z tym i przed wypadkiem były problemy, więc w sumie niewielka strata.

              S.
              • gini Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 11:53


                Tlumoctwo jak nie wie co odpowiedziec to obraza.Tyle, ze tlumoctwo za cienkie w uszach zeby mnie obrazic.Pokazyjecie tylko swoja bezsilnosc dupki.
                • gini Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 12:03
                  JEST RELACJA OCALAŁYCH W SMOLEŃSKU!
                  Wszyscy pamiętamy wiadomość, że z miejsca tragedii odjechały na sygnale trzy karetki. Nie dojechały do żadnego szpitala, co prokuratury rosyjska i polska ( co oczywiste, wszak, oficjalnie zapowiedziano, że nie może być tak, że dojdą do odmiennych wniosków, no, a komu należy wierzyć bardziej, Polakom, czy Rosjanom, to już Pan Prezydent Komorowski i minister Nałęcz wyjaśnili jednoznacznie, zresztą, niepotrzebnie, bo przecież sami wiemy) uznały za dowód, ze karetek nie było, bo, jakby były, toby przecież do szpitala dojechały. Logiczne, więc więcej się tym nieistotnym szczegółem nie zajmowano.
                  A jednak dopiero teraz okazało się, że przynajmniej dwóch ludzi, dwóch naocznych świadków z samolotu ocalało i dziś dają świadectwo temu, co widzieli na własne oczy! Oczywiście, ze względu na swoje bezpieczeństwo, a także, by nie dekonspirować trasy przerzutowej z ziemi smoleńskiej poprzez środowiska polonijne na Białorusi i przez zieloną granicę, nie rozpisują się na temat swojego ocalenia i ucieczki z karetek skokiem z turlaniem się w stylu Jamesa Bonda, czy może raczej Ace Ventury, koncentrują się na tym, co zapamiętali z samolotu w kluczowym momencie. Nawet ksiażkę wydali- Śmiłowicz i Osiecki, tak nazywają się ci cudem ocaleli świadkowie! Czytamy w niej wstrząsającą relację najwyraźniej z pierwszej ręki!
                  „ Generał Błasik nadal stał w kokpicie i przez otwarte drzwi relacjonował komuś z tyłu, co robią piloci… kapitan Protasiuk wiedział, że musi wylądować, bo czekał na awans na majora”
                  Zapewne relacjonował stojącym tuż za nim dobrym kolegom Protasiuka, redaktorom Śmiłowiczowi i Osieckiemu, którzy relacjonują to dzisiaj w swojej książce, to znaczy raczej, w opowiedzianej swoimi słowami podsuniętej im wersji FSB. Nie ulega wątpliwości, ze to ci dwa dzielni autorzy ( czy może raczej właściwsze jest określenie : tłumacze, trasmiterzy?) musieli być tymi ocalałymi cudem świadkami, bo, inaczej, skąd mogliby wiedzieć, gdzie stał generał Błasik i co myślał kapitan Protasiuk. Musieli tam być i widzieć, ba, musieli niejedną flaszkę obalić z kapitanem Protasiukiem, kto wie, czy nawet nie w czasie lotu, by poznać, co mu grało w duszy. Inaczej by kłamali i konfabulowali, a to przecież niemożliwe. Narażaliby się na pewną przegraną w procesie o naruszenie dóbr osobistych wytoczonym przez rodziny zabitych. Mam nadzieję, że zarobione przy sprzedaży tej relacjonującej własnymi słowami wersję FSB książki pieniądze wystarczą obu autorom- tłumaczom na koszta sądowe i odszkodowanie. Nie sądzę bowiem, by FSB było chętne na pokrycie tych kosztów ze swoich funduszy operacyjnych, w każdym razie oficjalnie byłoby to niezręczne.
                  Poza tym jest tam relacja kogoś z wieży kontrolnej. Nie jest możliwe, by wojskowi, oficerowie z tej wieży meldowali dzielnym redaktorom- tłumaczom takie rzeczy bez wiedzy i zgody, bądź, co najbardziej prawdopodobne, po prostu rozkazu swoich władz wojskowych. Za to jest kula, albo Sybir. Być może zatemŚmiłowicz był wtedy w wieży, a Osiecki w samolocie, albo odwrotnie? Mamy nadzieję, ze stopniowo te szczegóły będą wychodzić na swiatło dzienne. To przecież sensacja na miarę zeznań drugiego strzelca z Grassy Knoll w Dallas, tego, co strzelił od przodu, odstrzeliwując prezydentowi Kennedyemu pół głowy.
                  Kontrolerzy nie szczędzą sobie słów krytyki. Mianowicie, nie mieli sumienia zabronić szalonemu Prezydentowi Kaczyńskiemu lądowania. Wiedzieli, jaki miał okropny charakter, jak nie lubił Rosji, bali się. Nie przypuszczali, jaki niewyszkolone załogi maja Polacy. Przypomina mi to surowa krytykę Mazowieckiego zamieszczoną w Wyborczej przy okazji wręczenia mu którejś z rutynowych nagród- Jest za szlachetny, ma za miękkie serce, nie potrafi nienawidzieć, nie umie chować urazy, no, pojechali po nim, jak bo burej suce, po prostu. W taki sam sposób bezkompromisowo samobiczują się kontrolerzy. Zawinili, owszem, ciężko- za miękkie serce mieli, ot co. Bojaźliwi tacy…. Pewnie dlatego powtarzali niekonfrontacyjnie do ostatniej chwili: „na kursie i na glissadzie”- bo by się Kaczyński obraził. A przecież gość- rzecz święta!
                  Jest jeszcze inna możliwość, oprócz wrzutki FSB, obaj bohaterowie- redaktorzy- tłumacze- transmiterzy współpracowali z wróżką Gizelą reklamującą się w Internecie, która pomogła im odczytać myśli kapitana Protasiuka i odtworzyć kroki generała Błasika. A może odnaleźli dodatkową czarną skrzynkę i zmusili ja do mówienia?
                  Chciałbym panom redaktorom powiedzieć cos od serca, w podziękowaniu za ich profetyczny trud. Może tak- wy, dziennikarskie kawałki materiału służące do konserwacji powierzchni płaskich? Bo, jak ostatnio napisałem krócej, to mnie zbanowali na tydzień, nawet, mimo wykropkowania. A może, jak w tym kawale o zomowcu i papudze- „Ty, zomowiec!” „No, co?” „Ty wiesz!”
                  Panowie Śmiłowicz i Osiecki, wy już sami wiecie, a jak nie wiecie, to sobie poszukacie w słowniku wyrazów bliskoznacznych.
                  niepoprawni.pl/blogs/seawolf--
                  https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                  --
                • hasz0 _________doszłaś już Gini? po tak długim time? 11.12.10, 12:12

                  do tego samego wniosku co ja po piczej gnowjówe
                  zastępujacej mu kontr-argumenty?

                  GDY TO OSTRZEGALEM, że "tarcza z USA" nie tylko nie chroni Polski przed Rosją
                  ale Izrael przed Iranem i USA...a z Polski

                  ZROBI SIĘ TAKA
                  1
                  JEDNA WIELKA ATOMOWA DZIURA SMUTNA JAK IZAłra
                  2
                  ze świńskim offsetem,
                  3
                  bezzębnymi F16
                  4
                  gumowymi Patriotami
                  5
                  blamazem mdz narodowym patrz Wikileaks
                  6
                  zanatagonizowaną Rosją
                  7
                  zantagonizowanymi Niemcami &Francją&Hiszpanią&Włochami
                  8
                  stratami finansowymi
                  9
                  prestiżowymi
                  10
                  a wszystko to za damski wuj bo ciebie kocham ślepo

                  _________________________
                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,119748857,119751233,_dyplomowane_IQ_uje_wnioskuja_.html?wv.x=2

              • matelot Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 12:18
                A czy nie można by tego tłuka się pozbyć za rozsiewanie nieprawdziwych wiadomości?
                • snajper55 Re: Już wiem gdzie sa ranni z katastrofy 11.12.10, 12:44
                  matelot napisał:

                  > A czy nie można by tego tłuka się pozbyć za rozsiewanie nieprawdziwych wiadomości?

                  Nawet taka bezdenna głupota nie łamie regulaminu. Jej chamstwo - owszem, ale tu moderatora nie ma i jeśli komuś jej język bazarowej straganiary przeszkadza - może klikać. Mnie on śmieszy. Taki belgijski folklor. wink

                  S.
          • pro100 ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 12:42
            dachs napisał:

            > Jeden poważnie ranny (w głowę) przebywa we Wrocławiu. smile
            >

            nie miało prawa być rannych z powodu przeciążenia 100g, znaczy się tutka zapikowała pionowo z prędkością 400km/h a odłamki się wbiły na głębokość ponad 1,5m w glebę skoro jeszcze tam coś znajdują (wg pani kopacz teren był przekopany i przesiany do głębokości 1,5m). i tego się trzymaj bo inaczej przez głupie żarciki wyjdziesz na oszołoma i spiskowego teoretyka, a tego byś chyba nie chciał?
            • andrzejg Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:03
              > nie miało prawa być rannych z powodu przeciążenia 100g

              no co Ty???
              a strzały zarejestrowane komórką?

              Musieli być ranni

              A.
              • hasz0 ___najedź kursorem na prostokaty bez naciskania KL 11.12.10, 13:21
                Jan Bogatko, 9 grudnia, 2010 - 15:36
                Jan Bogatko

                ...dziękuję,
                sem.jogger.pl/2010/07/05/afera-komorowski-wsi-wszystkie-afery-palikot-komorowskiego/
                MBP= Rzeźnia patriotów
                linka  nie udalo mi sie wybielić........wybieliłem za to za Was RZEŹNIĘ PATRIOTÓW, po której przeczytaniunie wypadało by Wam żartować ze strzelania  film. 1.24 bo obie wersje autentyczny/ściema są...no???...
                Jakub, 9 grudnia, 2010 - 15:46
                Dziękuję Janie Bogatko za przypomnienie w szczególności młodszej części społeczeństwa czym było MBP.Ja przy tej okazji chciałbym przypomnieć o wielkim patriocie,niezłomnym ,zapomnianym nawet w rodzinnym mieście Rabce a mianowicie o Mieczysławie Klempce, legendarnym kurierze WiN.Jego postać jest najlepszym przykładem bezwzględności i brutalności "bezpieki", aresztowany w maju 1950 roku prze MBP po zdradzie w V komendzie WiN (założonej i kontrolowanej przez MBP)został osadzony w betonowym podziemnym bunkrze bez okien, który przypominał trumnę o wymiarach 60 cm szerokości 170 długości i 180 wysokości.Na początku przebywał tam na gołym betonie ,dopiero po czasie dano mu zawszony siennik, siedział tam sam i uwaga sziedział 3 i pół roku.Wyprowadzany tylko na przesłuchania ,oczywiście bity,poddawany wymyślnym torturom ,wybito mu 18 zębów, schudł z 70 kg do 48 kg,po tym okresie przeniesiono go na Mokotów.Był na krawędzi wyczerpania fizycznego i psychicznego,przeniesiono go znowu do szpitala psychiatrycznego i poddawano elektrowstrząsom,przetrzymał i to, w końcu na fali odwilży w 1955 roku zwolniono go do domu.Dopiero wtedy rodzina dowiedziała się ,że żyje.
                Tak więc porównywanie MBP do Gestapo to obraza dla Gestapo,MBP to zwyrodnialcy i mordercy Polaków, a mordercami w MBP byli "Polacy",Żydzi i Sowieci.

                MBP

                Jan Bogatko, 9 grudnia, 2010 - 15:50
                Jan Bogatko


                • hasz0 _______________________a tera TEST Hasza dla ag 11.12.10, 13:26

                  • andrzejg odrobina cierpliwości i sie doklikasz 11.12.10, 13:34
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,119614111,119626155,Re_Manny_kulasie_tez_jestes_f.html
                    • hasz0 Re: odrobina cierpliwości i sie doklikasz 11.12.10, 13:45

                      • hasz0 _____________odrobina cierpliwości i sie doklikasz 11.12.10, 13:47
                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,119726194,119753866,_test_Hasza_dla_R7_i_Scana.html?wv.x=2
                        • hasz0 Podobnie jest z kasowaniem 1 przesłuchań kontroler 11.12.10, 13:49
                          ów lotu w Smoleńsku?
                          Nadal polskie prawo POdlega Zsrrpardon prawu Rosji?
                          • hasz0 Re: Podobnie jest z kasowaniem 1 przesłuchań kont 11.12.10, 13:52
                            smolensk-2010.pl/2010-12-03-prokuratura-dopasuje-sie-do-wersji-mak.html
              • pro100 Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:24
                andrzejg napisał:

                > > nie miało prawa być rannych z powodu przeciążenia 100g
                >
                > no co Ty???
                > a strzały zarejestrowane komórką?
                >
                > Musieli być ranni
                >
                > A.

                andrzeju, ty nawet nie wspominaj o rannych. a zwłoki były monstrualnie opuchnięte z powdu upału (smoleńsk, jak wiadomo tropiki) a w żadnym wypadku z powodu mikrowylewów z popękanych naczyń krwionośnych (oszołom by tu stwierdził działanie fali uderzeniowej a jak wiadomo wybuch zadnego nie było, ot kola puścił dwie race na wiwat). zalutowanych trumien też nielzia otwierać wyłącznie z powodu szacunku dla pracy człeka radzieckiego, bo i co tam znaleźć czego by w raporcie mak nie było? tego się trzymaj i śpij spokojnie.
                • andrzejg Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:33
                  ja śpię spokojnie,bo wiem że czuwasz

                  czuwaj


                  A.
                  • pro100 Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:39
                    andrzejg napisał:

                    > ja śpię spokojnie,bo wiem że czuwasz
                    >
                    > czuwaj

                    czuj, czuj. dziennik tvn, paciorek i spać. będzie w porzo, donald czuwa.
                    • andrzejg Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:41
                      pro100 napisał:

                      > andrzejg napisał:
                      >
                      > > ja śpię spokojnie,bo wiem że czuwasz
                      > >
                      > > czuwaj
                      >
                      > czuj, czuj. dziennik tvn, paciorek i spać. będzie w porzo, donald czuwa.
                      >
                      >
                      eee tam

                      paciorek to z ojcem dyrektorem,ale to nie moje klimaty
                      musisz mnie wyręczyć

                      Nie będzie w porzo, bo PO perfidnie trzyma sensację na okres przedwyborczy


                      A.
                • snajper55 Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:40
                  pro100 napisał:

                  > zalutowanych trumien też nielzia otwierać wyłącznie z powodu sza
                  > cunku dla pracy człeka radzieckiego, bo i co tam znaleźć czego by w raporcie ma
                  > k nie było?

                  Nie. Zalutowanych trumien zakazują otwierać polskie przepisy. Wielokrotnie było to tłumaczone, ale do oszołomów, jak nazwa wskazuje, nie ma szans nic dotrzeć.

                  S.
                  • andrzejg Re: ty borsuk, to jesteś niepoważny 11.12.10, 13:42
                    snajper55 napisał:

                    > pro100 napisał:
                    >
                    > > zalutowanych trumien też nielzia otwierać wyłącznie z powodu sza
                    > > cunku dla pracy człeka radzieckiego, bo i co tam znaleźć czego by w rapor
                    > cie ma
                    > > k nie było?
                    >
                    > Nie. Zalutowanych trumien zakazują otwierać polskie przepisy. Wielokrotnie było
                    > to tłumaczone, ale do oszołomów, jak nazwa wskazuje, nie ma szans nic dotrzeć.
                    >
                    > S.

                    durne przepisy..zabraniają pogmerać potrumnach

                    A.
                  • andrzejg a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 13:44
                    czytałem kiedyć,że będą ekshumowac

                    bujda to była?

                    A.
                    • gini Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 13:54
                      andrzejg napisał:

                      > czytałem kiedyć,że będą ekshumowac
                      >
                      > bujda to była?
                      >
                      > A.


                      Nie bardzo chca sie zgodzic na te ekshumacje, ciekawe dlaczego.
                      • snajper55 Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 14:33
                        gini napisała:

                        > Nie bardzo chca sie zgodzic na te ekshumacje, ciekawe dlaczego.

                        Bo Wassermann ma dziurę w potylicy po kuli i pistolet w ręku, z którego strzelał do napastników. A w drugim ręku ma legitymację GRU zabraną napastnikowi i list od Tuska, jaki wypadł z kieszeni napastnika.

                        S.
                        • gini Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 14:38
                          snajper55 napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Nie bardzo chca sie zgodzic na te ekshumacje, ciekawe dlaczego.
                          >
                          > Bo Wassermann ma dziurę w potylicy po kuli i pistolet w ręku, z którego strzela
                          > ł do napastników. A w drugim ręku ma legitymację GRU zabraną napastnikowi i lis
                          > t od Tuska, jaki wypadł z kieszeni napastnika.
                          >
                          > S.

                          Alez przeciez nie ma dziury w potylicy, nie ma tez legitymacji ani listu Tuskowego, wiec w czym problem z ta eshumacja.
                          • snajper55 Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 15:08
                            gini napisała:

                            > Alez przeciez nie ma dziury w potylicy, nie ma tez legitymacji ani listu Tuskow
                            > ego, wiec w czym problem z ta eshumacja.

                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,119734605,119755473,Re_a_wiez_cos_o_Wassermanie.html

                            S.
                            • gini Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 15:15
                              snajper55 napisał:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > Alez przeciez nie ma dziury w potylicy, nie ma tez legitymacji ani listu
                              > Tuskow
                              > > ego, wiec w czym problem z ta eshumacja.
                              >
                              > forum.gazeta.pl/forum/w,13,119734605,119755473,Re_a_wiez_cos_o_Wassermanie.html
                              >
                              > S.

                              Te katastrofy byly w Polsce, w Polsce przeprowadzano sekcje, nie widzisz roznicy?
                              • snajper55 Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 16:25
                                gini napisała:

                                > Te katastrofy byly w Polsce, w Polsce przeprowadzano sekcje, nie widzisz roznicy?

                                Nie przeprowadzano sekcji.

                                "Pamiętam, że złożyli ciała do 54 trumien. Ale ofiar było 53, udało się części ciał z dwóch trumien połączyć w jedno.

                                W sekcjach brało udział siedmiu medyków sądowych, czworo już nie żyje. Wszystkie ciała czy fragmenty poddane zostały oględzinom. A wszystkie ofiary zidentyfikowane, nawet jeżeli nie można było rozpoznać twarzy. Ale wykonaliśmy sekcje tylko kilkunastu osób - pracowników LOT-u i tych, którzy mieli pełne rodziny. Taka była decyzja.

                                Czyja?

                                - O sekcji zawsze decyduje prokurator."

                                S.
                                • gini Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 17:28
                                  A , w ktorym to bylo roku?Czy w ogole rodziny mialy cos do gadania?

                                  Skoro pani Wasserman ma watpliwosci bo nie ma zadnych dokumentow z sekcji to ma prawo sie domagac ekshumacji, tym bardziej, ze bez protokolow sekcji, ofiary pochowano bezprawnie.
                                  • snajper55 Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 17:32
                                    gini napisała:

                                    > A , w ktorym to bylo roku?

                                    Jakbyś przeczytała artykuł, to byś wiedziała.

                                    > Czy w ogole rodziny mialy cos do gadania?

                                    A mają???

                                    > Skoro pani Wasserman ma watpliwosci bo nie ma zadnych dokumentow z sekcji to ma
                                    > prawo sie domagac ekshumacji,

                                    Ma prawo i się domaga. Nikt jej prawa do domagania się sekcji nie neguje.

                                    > tym bardziej, ze bez protokolow sekcji, ofiary pochowano bezprawnie.

                                    Sekcja do pochowania nie jest wymagana. Nie ma takich przepisów.

                                    S.
                                    • gini Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 17:53
                                      Czy 41 lat temu któraś z rodzin domagała się ekshumacji?

                                      Co kto mol w Polsce 41 lat temu.

                                      wirtualnapolonia.com/2010/07/20/rosjanie-nie-zyczyli-sobie-otwierania-trumien/
                                      Polska prokuratura, nie dysponując protokołami sekcji zwłok, powinna wstrzymać pochówek ofiar do czasu przeprowadzenia niezależnych badań przez polskich lekarzy. Z ekspertyzy sporządzonej przez mecenas Krystynę Kosińską wynika, że wobec braku możliwości zapoznania się z takimi protokołami pozwolenie na pochówek ofiar katastrofy z 10 kwietnia zostało wydane w sposób „nieuprawniony”. Adwokat podkreśla, że wynika to z obowiązujących przepisów – art. 209 kodeksu postępowania karnego, który obliguje do sporządzenia protokołu czynności sekcji zwłok i oględzin. – Stanowi on podstawę dalszych decyzji prokuratorskich – podnosi Kosińska.

                                      https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                                      --
                                      • pan.scan Kodeks postępowania karnego. 11.12.10, 21:38
                                        (Dz. U. z dnia 4 sierpnia 1997 r.)
                                        (..)
                                        Art. 209. § 1. Jeżeli zachodzi podejrzenie przestępnego spowodowania śmierci, przeprowadza się oględziny i otwarcie zwłok.
                                        (..)
                                        lex.pl/serwis/du/1997/0555.htm
                                        ---

                                        Polska prokuratura, nie dysponując protokołami sekcji zwłok, powinna wstrzymać pochówek ofiar do czasu przeprowadzenia niezależnych badań przez polskich lekarzy.
                                      • snajper55 Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 22:23
                                        gini napisała:

                                        > Czy 41 lat temu któraś z rodzin domagała się ekshumacji?

                                        Toż już cytowałem. Już nie pamiętasz?

                                        ""Czy 41 lat temu któraś z rodzin domagała się ekshumacji?

                                        - Nigdy po katastrofach lotniczych w Polsce nie było takiego postulatu. Mieliśmy jednak taką historię: wydaliśmy ciała rodzinom, zostały pochowane, ale po kilkunastu dniach śnieg stopniał na Policy i odkryto jeszcze kilka fragmentów ciał. Pamiętam też mężczyznę, który dwa razy nie rozpoznał żony i przyszedł trzeci raz. I powiedział, że poznaje.

                                        Nie rozumiem, dlaczego rodziny domagają się ekshumacji. Zwłaszcza jeżeli to podnoszą prawnicy, którzy mieli zajęcia w Zakładzie Medycyny Sądowej i zdają sobie sprawę, jaka była przyczyna katastrofy i jak się ją opisuje."

                                        Jeszcze nigdy tragicznych śmierci nie rozgrywano w tak podły i bezwzględny sposób w celach politycznych. Jeszcze nigdy w tej rozgrywce nie uczestniczyły rodziny tragicznie zmarłych.


                                        > Co kto mol w Polsce 41 lat temu.
                                        >
                                        > wirtualnapolonia.com/2010/07/20/rosjanie-nie-zyczyli-sobie-otwierania-trumien/
                                        > Polska prokuratura, nie dysponując protokołami sekcji zwłok, powinna wstrzym
                                        > ać pochówek ofiar do czasu przeprowadzenia niezależnych badań przez polskich le
                                        > karzy. Z ekspertyzy sporządzonej przez mecenas Krystynę Kosińską wynika, że wob
                                        > ec braku możliwości zapoznania się z takimi protokołami pozwolenie na pochówek
                                        > ofiar katastrofy z 10 kwietnia zostało wydane w sposób „nieuprawnionyR
                                        > 21;. Adwokat podkreśla, że wynika to z obowiązujących przepisów – art. 20
                                        > 9 kodeksu postępowania karnego, który obliguje do sporządzenia protokołu czynno
                                        > ści sekcji zwłok i oględzin. – Stanowi on podstawę dalszych decyzji proku
                                        > ratorskich – podnosi Kosińska.


                                        W art. 209 nie ma ani słowa o konieczności zapoznania się z protokołem z sekcji przed pogrzebem.

                                        S.
                    • snajper55 Re: a wiez coś o Wassermanie 11.12.10, 14:30
                      andrzejg napisał:

                      > czytałem kiedyć,że będą ekshumowac
                      >
                      > bujda to była?

                      Córka Wassermanna co najmniej od lipca ogłaszała, że złoży wniosek o ekshumację. Wydaje się, że między 23.10 a 17.11 w końcu złożyła taki wniosek.

                      "Wojskowa prokuratura czeka z decyzją na przetłumaczenie ekspertyz sądowo-medycznych. Część ekspertyz nadeszła w październiku, większość przed tygodniem. - Sądzę, że mamy komplet dokumentacji sekcyjnej. W przekazanych teraz materiałach były dokumenty dotyczące tych osób - mówi Mateusz Martyniuk z Prokuratury Generalnej. - Do początku grudnia powinny zostać przetłumaczone - informuje "Gazetę" prokuratura."

                      I jeszcze jeden fragment z tego ciekawego artykułu:

                      "Czy 41 lat temu któraś z rodzin domagała się ekshumacji?

                      - Nigdy po katastrofach lotniczych w Polsce nie było takiego postulatu. Mieliśmy jednak taką historię: wydaliśmy ciała rodzinom, zostały pochowane, ale po kilkunastu dniach śnieg stopniał na Policy i odkryto jeszcze kilka fragmentów ciał. Pamiętam też mężczyznę, który dwa razy nie rozpoznał żony i przyszedł trzeci raz. I powiedział, że poznaje.

                      Nie rozumiem, dlaczego rodziny domagają się ekshumacji. Zwłaszcza jeżeli to podnoszą prawnicy, którzy mieli zajęcia w Zakładzie Medycyny Sądowej i zdają sobie sprawę, jaka była przyczyna katastrofy i jak się ją opisuje."

                      Jest to fragment wywiadu z dr. Janem Kołodziejem, biegłym medykiem sądowym. Brał on udział w identyfikacji ciał i sekcjach ofiar katastrofy z kwietnia 1969 r. Rejsowy An-24 z Warszawy do Krakowa rozbił się w lesie koło Zawoi. Zginęły 53 osoby.

                      wyborcza.pl/1,105776,8672067,Ekshumacja_mnie_przeraza.html

                      S.
    • pan.scan Klich 11.12.10, 14:10
      "przy normalnej prędkości obniżania lotu (3m/sek - przyp.mój) samolot traci jeszcze 10 metrów, a potem zaczyna się wznosić. Prezydencki tupolew opadał ze znacznie większą prędkością (7m/sek), i "z tych 10 metrów zrobiło się 9. - Jechali brzuchem po krzakach, a potem były drzewa".

      (...)

      - Nawet, gdyby Tu-154M idealnie wszedł nad pas, i tak skończyłoby się wypadkiem.
      10 kwietnia prezydencki samolot nie miał prawa lądować. Zachęta ze strony lotników z jaka, który wylądował wcześniej, była więc skrajną nieodpowiedzialnością - mówił polski przedstawiciel przy MAK".

      Kto głupi, ten nie kupi.
      www.rp.pl/artykul/576992.html
      • gini Re: Klich 11.12.10, 14:25


        A to ciekawe, samolot wszedlby idealnie w pas i tez bylby wypadek.
        Widze, ze Klich tez juz przestal mowic o naciskach i o Blasiku w kabinie, teraz czepnal sie stary duren pilotow jaka.
      • pan.scan Uzupełniam pomyłkę : 11.12.10, 14:39
        Prezydencki tupolew opadał ze znacznie większą prędkością (7m/sek), i "z tych 10 metrów (rezerwy na 20 metrach przy standarowym opadaniu, jakie Klich miał na symulatorze w Moskwie - przyp.mój) zrobiło się 19 (metrów). (przy odliczeniu zejścia do 20 metrów, co odnotowały czarne skrzynki - przyp.mój) - Jechali brzuchem po krzakach, a potem były drzewa".
        • gini Re: Uzupełniam pomyłkę : 11.12.10, 14:48
          pan.scan napisał:

          > Prezydencki tupolew opadał ze znacznie większą prędkością (7m/sek), i "z tych 1
          > 0 metrów (rezerwy na 20 metrach przy standarowym opadaniu, jakie Klich miał na
          > symulatorze w Moskwie - przyp.mój) zrobiło się 19 (metrów). (przy odlicz
          > eniu zejścia do 20 metrów, co odnotowały czarne skrzynki - przyp.mój) - Jechali
          > brzuchem po krzakach, a potem były drzewa".

          Jechali brzuchem po krzakacj?A ja myslalam, ze plecami?Znow jakas nowinka.
          • gini Klich do psychiatry 11.12.10, 15:06
            Edmund Klich: Ostatnia niewiadoma - potrzebny eksperyment na drugim Tu-154, Kontrwywiad RMF, 30.09.2010
            www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-edmund-klich-ostatnia-niewiadoma-potrzebny-eksperyment-na,nId,300003
            Konrad Piasecki: Panie przewodniczący, czy jest jakiś kluczowy element, zagadka, której wyjaśnienia brakuje, żeby odpowiedzieć na pytanie: dlaczego doszło do katastrofy?
            Edmund Klich: Jest jeszcze jeden punkt, który jest nie do końca wyjaśniony i żeby to wyjaśnić musi być przeprowadzony eksperyment na samolocie takim samym , to znaczy TU 154, który przyszedł z remontu.
            Konrad Piasecki: Co ten eksperyment ma wyjaśnić?
            Edmund Klich: Ma wyjaśnić działanie załogi w ostatnim etapie i reakcję samolotu na to działanie załogi, jaka była. Chodzi o elementy rejestracji tego działania załogi.
            Konrad Piasecki: Czy już wiemy na ile sekund przed katastrofą, albo na ile sekund po komendzie "odchodzimy" załoga podjęła czynności, żeby wznieść tupolewa?
            Edmund Klich: Właśnie to między innymi będzie elementem eksperymentu. Wynik tego eksperymentu pokaże co dokładnie.
            Konrad Piasecki: Ale próbowali się wznieść? To wiemy na pewno?
            Edmund Klich: Tak, oczywiście.
            Konrad Piasecki: Gdyby nie jar, gdyby nie ta brzoza udałoby się?
            Edmund Klich: Na zasadzie udałoby się nie udało, to prawdopodobnie tak, bo potem już nie było na tej wysokości dużych przeszkód. Zresztą samolot był już na torze wznoszącym, według mojej oceny i mógłby szczęśliwie wyjść z tego.

            Z czego wynika że E.Klich:
            -nie ma dostępu do materiałów źródłowych które zawłaszczył MAK (z których odczytuje się działania załogi i sposób reakcji samolotu na nie),
            -eksperyment który MAK zrobił na symulatorze przeczy zapisom CVR do którzych E.Klich miał dostęp.

            Potem wyłączył się automat ciągu, bo pilot dał dźwignie na ciąg startowy.
            Sygnalizacja dźwiękowa rozlega się gdy skończy się pchać przepustnice. W takim razie- bo słusznie Pan pisze że wejście silników na ciąg startowy zabiera czas- trudno w ogóle brać poważnie pod uwagę że POCZĄTEK dodania ciągu miało miejsce 20m nad ziemią. Sam Pan pisze że głębokość opadania zależy też od ciągu - gdyby nie zostały przestawione na 100% wcześniej niż podaje stenogram, to byłoby na pewno zderzenie z ziemią natychmiast,i prawdopodobnie jeszcze towarzyszące mu przeciągnięcie.
    • kecawa Re: powiem krótko pierniczysz 12.12.10, 12:08
      powiem krótko pierniczysz

      Twoje rozumowanie jest tak samo prawdopodobne jak poniższa teza
      Pan Prezydent Komorowski w związku z tym, że żona jest żydówką wspiera Izrael
      • hasz0 My rządzimy światem a nami żony - Żydówki?Napoelon 12.12.10, 12:32

        • kecawa Re: My rządzimy światem a nami żony - Żydówki?Nap 12.12.10, 17:26
          Jak wiele osób buduje spiskowe teorie!Przecież to że Pani prezydentowa jest żydówką w żaden sposób nie wpływa na osobiste zachowanie Prezydenta wobec kapelanów w wojsku polskim

          • hasz0 Re: My rządzimy światem a nami żony - Żydówki?Nap 12.12.10, 20:13

            Weź no mi Kecawa POlicz te żony
            co rządzą Polską od wieków........Zacznij od Kaz. W.
            albo od......Pisudskiego.......jak wolisz.
            • hasz0 Re: My rządzimy światem a nami żony - Żydówki?Nap 12.12.10, 20:21
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,119795865,119795865,_How_du_ju_tejst_test_Hasza_n_t_spisku_zon_.html
              • hasz0 Re: My rządzimy światem a nami żony - Żydówki?Nap 12.12.10, 20:24
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,119779729,119789912,_Cynizm_kto_jest_cynicznie_okrutny_i_PeRFidNy_.html?wv.x=2
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka