Dodaj do ulubionych

AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO

22.02.02, 19:44
Uważam, że Hewlett Packard jest dobrym przykładem na ekspansjonistyczną
politykę USA.

System AJAX, powiązanie projektu realizacji i późniejszej samokontroli i
eksploatacji, włącznie z decydowaniem co dobre i co złe przez autorów i
realizatorów.

Jakie pole popisu dla łapówek.

lisa2
Obserwuj wątek
    • Gość: samsaranathanal Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO IP: 195.117.249.* 22.02.02, 19:52
      lisa2 napisał(a):

      > Uważam, że Hewlett Packard jest dobrym przykładem na ekspansjonistyczną
      > politykę USA.
      >
      > System AJAX, powiązanie projektu realizacji i późniejszej samokontroli i
      > eksploatacji, włącznie z decydowaniem co dobre i co złe przez autorów i
      > realizatorów.
      >
      > Jakie pole popisu dla łapówek.

      Liso2

      Przeczytałem Twój post z zainteresowaniem. Faktycznie sprawa Ajaxa jest
      bulwersująca. Jednocześnie nasunęła mi się taka myśl, że do podpisania każdego
      kontraktu trzeba co najmniej dwóch stron, prawda? Ja osobiście gdybym kierował
      HP czy jakąkolwiek inną firmą, to też dążyłbym do uzyskania jak
      najkorzystniejszego kontraktu. A Ty nie? i nie ma to nic wspólnego z krajem
      pochodzeniasmile

      A może to jest trochę tak, że to właśnie polscy użędnicy ponoszą całą winę?
      Przecież ,ieli obowiązek zawierać korzystny kontrakt dla Polski a nie dla HPsmile


      pozdro


      Sam

      >
      • Gość: lisa2 Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 21:17
        Gość portalu: samsaranathanal napisał(a):

        > ... Jednocześnie nasunęła mi się taka myśl, że do podpisania każdego
        > kontraktu trzeba co najmniej dwóch stron, prawda? Ja osobiście gdybym kierował
        > HP czy jakąkolwiek inną firmą, to też dążyłbym do uzyskania jak
        > najkorzystniejszego kontraktu. A Ty nie? i nie ma to nic wspólnego z krajem
        > pochodzeniasmile
        >
        > A może to jest trochę tak, że to właśnie polscy użędnicy ponoszą całą winę?
        > Przecież ,ieli obowiązek zawierać korzystny kontrakt dla Polski a nie dla HPsmile
        >
        > pozdro
        > Sam

        Dziękuję za odpowiedź.

        Masz rację "do tanga trzeba dwojga". My nie jesteśmy bez winy.

        Jednak nie mogę zrozumieć wygrywania przetargów za wszelką cenę, nawet jeżeli
        meritum sprawy, czyli oprogramowanie, jest najlepsze spośród wszystkich
        oferowanych i czas realizacji też jest nie do pogardzenia.

        Założenia, z punktu widzenia firmy HP - tak jak to zrozumiałam z doniesień
        medialnych - że kontrakt ma być kompleksowy i całkowita obsługa, i kontrola
        znajdzie się w rękach wykonawcy kontraktu, gdzie inwestor nie będzie miał później
        nic do powiedzenia bez ponoszenia dodatkowych kosztów jako kar umownych.
        Jednocześnie HP wiedziała, że dla Polski system AJAX jest jednym z kilku
        strategicznych punktów, bez spełnienia których, Polska nie zostanie przyjęta do
        UE.

        Na taki kontrakt strona Polska wyraziła zgodę i podpisała go. Ludzie, którzy
        zdecydowali się złożyć podpisy ze strony polskiej nie uwzględnili wiszącej nad
        nimi pętli, jaką dają w ręce oceniającego ich społeczeństwa.

        Nie po to wyzwoliliśmy się spod dominacji politycznej i gospodarczej ZSRR i
        Rosji, by teraz cały kraj oddać w ręce jednej Amerykańskiej firmy.

        Nigdy nie podpisywałam żadnego kontraktu - i nigdy tego nie zrobię - bez
        zabezpieczenia się (wyłączam jeden, jedyny kontrakt - małżeństwo, ale ten był
        moją życiową decyzją i na to wyraziłam ciepłym TAK). Chodzi mi o całkowite
        oddanie decyzji i wykonania w jedne i to obce ręce.

        Realizacja systemu identyfikacji zwierząt hodowlanych wymaga:
        0) Założenia do systemu AJAX otrzymujemy od Unii Europejskiej!;
        1) zaprojektowania systemu informatycznego na podstawie założeń i z
        uwzględnieniem Polskich warunków, ewentualnie pod konkretny rodzaj komputerów -
        FIRMA NR 1 (dowolna wybrana, może być zagraniczna);
        2) wykonanie oprogramowania, instalacja i synchronizacja z systemem UE - FIRMA NR
        1 lub FIRMA NR 2 (zagraniczna lub Polska);

        na tym punkcie kończy się faza wstępna realizacji projektu i instalacji, i kończy
        się dyktat projektanta i wykonawcy systemu, pozostaje konserwacja i gwarancja;

        3) wdrożenie i szkolenia konserwatorów - wybrana firma z pkt. 2 i/lub FIRMA NR 3
        (krajowa i pod kontrolą PAŃSTWA), która przez cały czas działania systemu będzie
        konserwowała go;
        4) szkolenie wszystkich zainteresowanych, do hodowców włącznie - FIRMA NR 4 (pod
        kontrolą PAŃSTWA).
        5) eksploatacja wszyscy zainteresowani w UE.

        Hewlett Packard, wiedząc o strategicznym charakterze systemu, zaproponowała
        (celowo?) kontrakt, który był w pełni poprawny pod kątem prawnym, ale uzależniał
        Polskę od widzimisię firmy HP.

        Zbrodnią jest uzależnienie Polski w strategicznych punktach naszego istnienia.
        Dopiero co Polska głośno mówiła o wyjściu strategicznym spod dominacji
        rosyjskiego gazu i ropy. A tu wpadamy pod inną dominację. Jeszcze nie wiemy jak
        silną, ale firma HP - obca dla Europy - będzie posiadała informacje o każdym
        zwierzęciu wpisanym do systemu, a taka wiedza nie jest podstawą działalności tej
        firmy.

        My polacy śmieliśmy się kiedyś, jak napisano, że Holendrzy sprzedają Arabii
        Saudyjskiej piasek!!! Sprzedając fabryki odsalania wody morskiej zaprojektowali
        urządzenia, które działały tylko na piasku o ziarnistości znad Morza Północnego!
        Na co dzień takim uzależnieniem, jest sprzedaż informatyki - oprogramowania i
        urządzeń komputerowych na masową skalę - a gdy kończy się okres licencyjny
        zmienia się wszystko.

        To jest właśnie dla Polski taki piasek sprzedawany na pustynię i to jest ta
        ekspansja amerykańska - uzależnić klienta od konkretnej firmy. Uzaleznienie jest
        bezpośrednie - wykonastwo i działanie, lub pośrednie - poprzez długoletnie opłaty
        licencyjne.

        To, że wybrano firmę Hewlett Packard jako wykonawcę obu pierwszych punktów
        (ptojekt i oprogramowanie) to nie mam o to pretensji, ponieważ firma HP jest
        producentem sprzętu informatycznego i przeznaczonego do niego oprogramowania.

        Ale dalsze punktykontraktu powinny być zrealizowane przez firmy stricte polskie,
        podległe prawu polskiemu i posiadające główną siedzibę w Polsce, tak, aby mogły w
        pełni być kontrolowane przez polskie władze gospodarcze i kontrolne.

        Firma HP taką nie jest. Wystarczy, że stosunki z nią się pogorszą po
        zrealizowaniu dwóch pierwszych punktów, i siedzimy z ręką w ...

        Dobrze się stało, że na dwa lata przed wejściem do UE sprawa została ujawniona,
        bo jest jeszcze czas na poprawienie tej sytuacji, chociaż możemy nie zdążyć.

        Jeśli są w moim toku rozumowania słabe punkty, to proszę o ich ujawnienie.

        Piszę to tylko na podstawie ogólnikowych doniesień i tak to traktuję.

        Chciałabym, aby Polska, weszła do Unii Europejskiej jako biedna, ale mądra i
        mądrze gospodarująca, a wszystko co dotąd widzę, czytam i słyszę, wskazuje na to,
        że Polacy nabrali najgorszych cech wyzysku i każdy ciągnie do siebie, jak już
        złapał trochę, to nie podzieli się z innymi, tylko wyrwie innym z ust. Dlatego
        mamy już oficjalnie 18 % bezrobocia, nie wiem ilu bezdomnych, a ludzie boją się
        byś leczeni i przewożeni karetkami. Wielka to "zasługa" nieodpowiedzialnych
        mediów, jednak największy w tym udział miały i mają rządy RZECZPOSPOLITEJ i SEJM
        jako PRAWODAWCA prawa niespójnego, wręcz często sprzecznego i z dziurami.

        lisa2
        • Gość: kaszanka Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.02.02, 00:40
          Gość portalu: lisa2 napisał(a):

          Bardzo ciekawe spostrzezenia lisa2!

          > Na taki kontrakt strona Polska wyraziła zgodę i podpisała go. Ludzie, którzy
          > zdecydowali się złożyć podpisy ze strony polskiej nie uwzględnili wiszącej nad
          > nimi pętli, jaką dają w ręce oceniającego ich społeczeństwa.

          Moim zdaniem za podpisanie tego kontraktu poszly spore profity z HP dla
          decydentow. Jesli nie, to kompetencje naszych urzednikow/politykow sa nadal
          zalosne i bedzie z tym problem w przyszlosci. Wykiwaja ich jak kelnerow
          profesjonalisci z innych krajow, co widac juz w negocjacjach z UE.

          > Realizacja systemu identyfikacji zwierząt hodowlanych wymaga:
          > 0) Założenia do systemu AJAX otrzymujemy od Unii Europejskiej!;
          > 1) zaprojektowania systemu informatycznego na podstawie założeń i z
          > uwzględnieniem Polskich warunków, ewentualnie pod konkretny rodzaj komputerów -
          >
          > FIRMA NR 1 (dowolna wybrana, może być zagraniczna);
          > 2) wykonanie oprogramowania, instalacja i synchronizacja z systemem UE - FIRMA
          > NR
          > 1 lub FIRMA NR 2 (zagraniczna lub Polska);
          >
          > na tym punkcie kończy się faza wstępna realizacji projektu i instalacji, i końc
          > zy
          > się dyktat projektanta i wykonawcy systemu, pozostaje konserwacja i gwarancja;

          Jak czytalem to wlasnie "okazalo sie" smile, ze to nie koniec, bo system wymaga
          fragmentu "ksiegowego". Ewidencja to jedno, a rozdzial funduszy to drugie i to
          jest IMHO taki sam stopien komplikacji jak ewidencji, jak nie wiekszy. A o tym
          ktos z naszych zapomnial. Rece opadaja!

          > To, że wybrano firmę Hewlett Packard jako wykonawcę obu pierwszych punktów
          > (ptojekt i oprogramowanie) to nie mam o to pretensji, ponieważ firma HP jest
          > producentem sprzętu informatycznego i przeznaczonego do niego oprogramowania.

          Od dawna krazy opinia, ze HP to skrot od "high price" i to nie jest polska opinia.

          > Dobrze się stało, że na dwa lata przed wejściem do UE sprawa została ujawniona,
          > bo jest jeszcze czas na poprawienie tej sytuacji, chociaż możemy nie zdążyć.

          Mysle, ze spokojnie mozna zdazyc. Przeciez nie trzeba wymyslac prochu. Takie
          systemy dzialaja w krajach Unii, wiec wiadomo jak to ma wygladac.

          Moim zdaniem powinno wygladac to tak:
          1. Firma od sprzetu, ktora skonfiguruje i zainstaluje sprzet niezbedny do
          gromadzenia i przetwarzania informacji.
          2. Firma software'owa, ktora ma doswiadczenie (udokumentowane!) w projektowaniu i
          wdrazaniu takich rozproszonych systemow baz danych. Jesli pieniadze bylyby
          odpowiednio duze to mozna zainteresowac tym np. Oracle, Sybase itp.
          3. Firma telekomunikacyjna zapewniajaca wymiane danych na terenie kraju, ale to
          zalezy od skali przesylanych danych.
          4. Wdrazanie fragmentow powstajacego systemu na wybranym regionie.
          5. Uruchomienie systemu.
          6. Przekazanie (lub wykup) _calosci_ systemu przez strone zamawiajaca.

          > Jeśli są w moim toku rozumowania słabe punkty, to proszę o ich ujawnienie.

          Nie ma, ale ten caly IACS w polskim rozwiazaniu nie daje sie "rozumowac" smile
          Cala sprawa zalatuje niezlym smrodem. Nie dziwie sie Bentkowskiemu (choc nie
          lubie PSL'u to on sprawia na mnie pozytywne wrazenie), bo facet chyba oslabl jak
          zobaczyl jaki pasztet mu sie kroi.

          A tak na marginesie to ciekawe dlaczego wszystkie wieksze projekty informatyczne
          w Polsce sa tak koncertowo partolone?

          > Chciałabym, aby Polska, weszła do Unii Europejskiej jako biedna, ale mądra i
          > mądrze gospodarująca, a wszystko co dotąd widzę, czytam i słyszę, wskazuje na t
          > o,
          > że Polacy nabrali najgorszych cech wyzysku i każdy ciągnie do siebie, jak już
          > złapał trochę, to nie podzieli się z innymi, tylko wyrwie innym z ust. Dlatego
          > mamy już oficjalnie 18 % bezrobocia, nie wiem ilu bezdomnych, a ludzie boją się
          > byś leczeni i przewożeni karetkami. Wielka to "zasługa" nieodpowiedzialnych
          > mediów, jednak największy w tym udział miały i mają rządy RZECZPOSPOLITEJ i SEJ
          > M
          > jako PRAWODAWCA prawa niespójnego, wręcz często sprzecznego i z dziurami.

          Dokladnie tak! To chyba prawda, ze nie potrafimy sie sami rzadzic sad

          Pozdrawiam!
          kaszanka
          • lisa2 Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO 23.02.02, 00:53
            Gość portalu: kaszanka napisał(a):

            > A tak na marginesie to ciekawe dlaczego wszystkie wieksze projekty informatyczn
            > e
            > w Polsce sa tak koncertowo partolone?

            Prawdopodobnie dlatego, że brak nam wiary w siebie.

            Przecież mamy niezłych informatyków.
            Brakuje nam profesjonalnego sprzętu.
            Brak osób, które określą założenia i doprowadzą projekt do końca, każdy się boi,
            bo jak już coś zacznie to i idzie to na początku dobrze to inni go wysiudają z
            projektu i spartolą resztę. Autor pierwortnego projektu już nie jest w stanie nic
            zrobić i musi używać półśrodków.

            Najgorsze są jednak przepisy, a właściwie ich zmienność.

            Bo jak wykonać system w kilku wariantach?

            Tak wielkie systemy muszą mieć stabilne prawo. Dotyczą one całęgo społeczeństwa,
            albo całej dziedziny życia gospodarczego.

            lisa2

            >
            > > Chciałabym, aby Polska, weszła do Unii Europejskiej jako biedna, ale mądra
            > i
            > > mądrze gospodarująca, a wszystko co dotąd widzę, czytam i słyszę, wskazuje
            > na t
            > > o,
            > > że Polacy nabrali najgorszych cech wyzysku i każdy ciągnie do siebie, jak
            > już
            > > złapał trochę, to nie podzieli się z innymi, tylko wyrwie innym z ust. Dla
            > tego
            > > mamy już oficjalnie 18 % bezrobocia, nie wiem ilu bezdomnych, a ludzie boj
            > ą się
            > > byś leczeni i przewożeni karetkami. Wielka to "zasługa" nieodpowiedzialnyc
            > h
            > > mediów, jednak największy w tym udział miały i mają rządy RZECZPOSPOLITEJ
            > i SEJ
            > > M
            > > jako PRAWODAWCA prawa niespójnego, wręcz często sprzecznego i z dziurami.
            >
            > Dokladnie tak! To chyba prawda, ze nie potrafimy sie sami rzadzic sad
            >
            > Pozdrawiam!
            > kaszanka

            • Gość: kaszanka Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.02.02, 02:35
              lisa2 napisał(a):

              > > A tak na marginesie to ciekawe dlaczego wszystkie wieksze projekty informa
              > tyczn
              > > e
              > > w Polsce sa tak koncertowo partolone?
              >
              > Prawdopodobnie dlatego, że brak nam wiary w siebie.
              >
              > Przecież mamy niezłych informatyków.

              Niestety jeszcze wiecej jest milosnikow szybkiej kasy.

              > Brakuje nam profesjonalnego sprzętu.

              A to jest tylko kwestia ilosci pieniedzy. Dobry informatyk musi miec jeszcze
              wiedze, a tego sie nie kupi.

              > Najgorsze są jednak przepisy, a właściwie ich zmienność.
              > Bo jak wykonać system w kilku wariantach?

              Fakt. Wlasnie sie teraz mecze z czyms takim. Nikt nie wie co system ma robic w
              przyszlosci smile Najlepiej "rozne rzeczy" albo "wszystko". I co tu robic z tym
              fantem?

              Duze polskie firmy informatyczne maja najczesciej wynajmowanych informatykow na
              konkretna robote, ktorych czesto traktuja jak mieso armatnie. Taki gosc odwali
              swoje aby tylko wziac za to kase. Niewazne czy zrobil to dobrze czy po lebkach.
              Menedzerowie projektu nie sa w stanie (albo nie wiedza jak) sprawdzic czy to co
              zostalo wytworzone ma rece i nogi a efekt koncowy jest zalosny.
              Stawiam dowolne pieniadze, ze jakby Prokom opublikowal kody zrodlowe "Platnika"
              to bylby tam niezly kipisz. To zreszta dotyczy sporej ilosci polskiego
              oprogramowania.

              W sprzecie tez jest podobnie. Zbijanie cen na wykonywanie sieci komputerowych
              doprowadzilo, ze najczesciej nie ma projektu sieci (bo podwyzsza koszty),
              wykonanie nie spelnia norm i wymogow itd. A potem jest zdziwko, ze cos tu nie
              dziala...

              Mam przyklady, bo siedze w tym swiatku i widze co trafia w moje rece. I niestety
              nie widze, zeby cos sie zmienilo na lepsze. Z tym IACS'em to sie zastanawialem
              kiedy cos sie wykrzaczy i nie musialem dlugo czekac. To nie jest ostatnia afera w
              tej branzy.

              Niektore projekty sa proste w realizacji przez grupe 5-10 informatykow, a
              angazuje sie jakies koszmarne molochy, ktore i tak to na koncu schrzania. Np.
              rejestrowanie samochodow. Kiedys zalatwialo sie to w jeden dzien, a teraz w
              tydzien, bo wprowadzono "komputery". Przeciez to jakas paranoja!

              Pozdrawiam!
              kaszanka
              • lisa2 Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO 23.02.02, 04:58
                Gość portalu: kaszanka napisał(a):

                > Fakt. Wlasnie sie teraz mecze z czyms takim. Nikt nie wie co system ma robic w
                > przyszlosci smile Najlepiej "rozne rzeczy" albo "wszystko". I co tu robic z tym
                > fantem?
                >
                > Duze polskie firmy informatyczne maja najczesciej wynajmowanych informatykow na
                > konkretna robote, ktorych czesto traktuja jak mieso armatnie. Taki gosc odwali
                > swoje aby tylko wziac za to kase. Niewazne czy zrobil to dobrze czy po lebkach.
                > Menedzerowie projektu nie sa w stanie (albo nie wiedza jak) sprawdzic czy to co
                > zostalo wytworzone ma rece i nogi a efekt koncowy jest zalosny.
                > Stawiam dowolne pieniadze, ze jakby Prokom opublikowal kody zrodlowe "Platnika"
                > to bylby tam niezly kipisz. To zreszta dotyczy sporej ilosci polskiego
                > oprogramowania.
                >
                > W sprzecie tez jest podobnie. Zbijanie cen na wykonywanie sieci komputerowych
                > doprowadzilo, ze najczesciej nie ma projektu sieci (bo podwyzsza koszty),
                > wykonanie nie spelnia norm i wymogow itd. A potem jest zdziwko, ze cos tu nie
                > dziala...
                >
                > Mam przyklady, bo siedze w tym swiatku i widze co trafia w moje rece. I niestet
                > y
                > nie widze, zeby cos sie zmienilo na lepsze. Z tym IACS'em to sie zastanawialem
                > kiedy cos sie wykrzaczy i nie musialem dlugo czekac. To nie jest ostatnia afera
                > w tej branzy.
                >
                > Niektore projekty sa proste w realizacji przez grupe 5-10 informatykow, a
                > angazuje sie jakies koszmarne molochy, ktore i tak to na koncu schrzania. Np.
                > rejestrowanie samochodow. Kiedys zalatwialo sie to w jeden dzien, a teraz w
                > tydzien, bo wprowadzono "komputery". Przeciez to jakas paranoja!
                >
                > Pozdrawiam!
                > kaszanka

                Ciekawe

                CO BYŚMY ZROBILI SIEDZĄC W ŁAWACH SEJMOWYCH JAKO POSŁOWIE.

                Ja pewnie, przeciwnie niż p. A. Lepper:

                1) zarządałbym kontraktu i przesiedziałbym ze dwie noce z komisją i prawnikami na
                rozgryzienie jego szczegółów;
                2) wezwałbym przedstawicieli obu stron podpisujących ten kontrakt, i
                dowiedziałbym się, co miały na myśli, podpisując go;
                3) zerknąłbym do ofert wszystkich oferentów przystępujących do przetargu;
                4) zajrzałbym do dokumentacji przekazanej przez Unię Europejską, określającą
                założenia systemu ewidencji i rozliczania zwierząt hodowlanych.

                Następnie, już tylko z prawnikami, zdecydowałbym, co w takiej sytuacji możemy
                zyskać lub stracić.

                Następnie z HP rozmawiać co mogą udowodnić, że wykonali, a było to niezbędne do
                realizacji kontraktu, a co zostało przez nich dodatkowo niepotrzebnie wydane.

                Posiadając tą wiedzę, zakładając, że HP uczciwie i otwarcie nam wszystko
                powiedziała jak na spowiedzi, porozmawiałbym z trudnościami jakie mieliby
                pozostali oferenci, gdyby wygrali przetarg, i czego w systemie by brakowało, w
                stosunku do stanu oferowanego przez HP.

                DOpiero wtedy, zająłbym się na dobre decyzją o:

                1) podziękowaniu HP za bardzo dobrą i uczciwą dotychczasową współpracę i
                publicznie przeprosiłbym za kłopoty jakie ostatnio wynikły wokół ich firmy i
                kontraktu na AJAX;

                2) renegocjowałbym kontrakt, zakładając, że sam system i realizacja są
                prawidłowe, tylko koszty są nieproporcjonalnie wyśrubowane, a wydatki nie do
                przyjęcia dla rządu Polskiego;

                3) zerwałbym kontrakt, zakładając, że HP, i tak nie zrealizuje całości w
                pierwotnym kształcie, a koszty poniesione jako nieuzasadnione, pokrywa HP +
                odszkodowanie za zwłokę w realizacji kontraktu - jeśli HP będzie się broniło,
                niech się sądzi; Państwo ma przeciwko firmie niezbite dowody i jako Państwo
                zawsze ma nad firmą przewagę (niezależnie jak bogatą - firma niezależnie jak
                bogata nie może być ponad Państwem);

                4) zerwałbym kontrakt, zgłosiłbym do prokuratury wszystkich widniejących w
                podpisach na kontrakcie, zgłosiłbym zażalenie do odpowiedniej instytucji
                gospodarczej USA, nadzorującej działalność firm amerykańskich poza granicami USA
                za usiłowanie oszustwa w skali Państwa;

                5) rozpisałbym nowy przetarg, na nowy, lub dokończenie dotychczasowego projektu,
                w zależności co by się bardziej opłacało, z firmą HP już nie chciałbym mieć nic
                do czynienia, tj. nie kupiłbym od nich żadnego sprzętu, ani oprogramowania, a jej
                przedstawicieli uznałbym za persona non grata w Polsce. Zamknąłbym jej filię i
                wyrejestrował. Ostatecznie, w tym wariancie, to firma HP mogła narazić Polskę na
                wielomiliardowe straty z powodu nieprzyjęcia Polski do Unii Europejskiej, lub
                narażenie Polski na dodatkowe koszty i straty po jej warunkowym przyjęciu.

                Po tych działaniach, poprosiłbym UE o wskazówki co do realizacji systemu, i
                ewentualne wnioski ze stanu faktycznego. Na bazie całej tej wiedzy -
                zdecydowałbym co dalej. Czy zdążymy mieć AJAX do czasu wejścia do Unii, czy
                będziemy pauzować.

                Następnie nadzorowałbym po cichu, lecz konsekwentnie, nie naciskając wykonawców,
                lecz cały czas będąc w pogotowiu w razie jakichkolwiek opóźnień i kłopotów.
                Wszystkie siły jakie mogłyby przeszkadzać w realizacji lub niechcianej pomocy
                osób "z dobrymi chęciami", wysłałbym na wakacje na Syberię. Wykonawcom od czasu
                do czasu dałbym możliwość pójścia do kina. Gdyby się zdarzyło, ze pracodawca,
                chciałby zwolnić jakiegoś pracownika, bo tamtemu puściły nerwy, bo nie wytrzymał
                chwilowo napięcia, to tego pracodawcę kopnąłbym dla przypomnienia kto tu jest
                panem, w d..., a przemęczonemu pracownikowi trochę urlopu okolicznościowego, by
                wypoczął psychicznie.

                A w momencie wejścia do UE z wykonanym i działającym systemem, dałbym nagrody
                najlepszym fachowcom wykonawcy, łącznie ze sprzątaczkami, które sprzątały ich
                wymioty, siki i kupy, gdy nie mogli oderwać się od pracy.

                A jak już bym to zrealizował, TO MÓŁBYM ZOSTAĆ PREZYDENTEM, a co... jestem dobrym
                organizatorem w wariancie 5).

                No... ale miałbym jednego wroga. już nigdy w życiu, HP nie sprzedałby mi żadnej
                plujki do mojego PC-eta z Tajwanu. No nie wiem, ale dotąd wystarczyła mi Star LC-
                100 Color 9-cioigłowa., Ale laserówki to by mi było żal, nawet HP-Laser Jet III.
                Dobra i podoba mi się.

                lisa2 [ : >

                PS. Marzenia marzeniami, ale te propozycje i warianty to są serio.
                • Gość: kaszanka Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 14:21
                  lisa2 napisał(a):

                  > 1) zarządałbym kontraktu i przesiedziałbym ze dwie noce z komisją i prawnikami
                  > na
                  > rozgryzienie jego szczegółów;
                  > 2) wezwałbym przedstawicieli obu stron podpisujących ten kontrakt, i
                  > dowiedziałbym się, co miały na myśli, podpisując go;
                  > 3) zerknąłbym do ofert wszystkich oferentów przystępujących do przetargu;
                  > 4) zajrzałbym do dokumentacji przekazanej przez Unię Europejską, określającą
                  > założenia systemu ewidencji i rozliczania zwierząt hodowlanych.

                  Wg mnie to w tej chwili sprawa wyglada tak:

                  Ad 1) Zobaczyli i zdębieli ile to ma kosztowac, a ile bedzie za to robic.
                  Przypominam o braku modułu "ksiegowego". Ale nie jest to dziwne, bo ktos musi
                  pokryc koszty wygrania przetargu (kasa, posadki itp.)

                  Ad 2) Tu nic ciekawego chyba nikt nie powie, bo nie wszystko jest czyste.

                  Ad 3) No tu moze byc ciekawie jak do tego podchodzili inni i co oferowali za
                  okreslona kwote. Najbardziej chcialbym wiedziec, jakie firmy realizowaly taki
                  system w innych krajach UE i czy startowaly one w przetargu w Polsce i jaka
                  zaproponowali cene?

                  Ad 4) Znajac dokladnosc i "szczegolastwo" urzednikow UE to jest to tak
                  sformalizowane, ze nie powinno byc zadnych problemow ze sporzadzeniem projektu.
                  Zreszta takie systemy _juz_sa_ w krajach UE wiec gdzie jest problem?

                  Co teraz zrobic?
                  Zorientowac sie jaki byl koszt wdrozenia tego systemu np. w Hiszpanii. Ile bedzie
                  to kosztowac inne kraje kandydujace? Jesli HP jest dziwnie drogi to renegocjacje
                  (ale szybkie) z cena w dol lub rozszerzenie zakresu wykonywanych prac. Jesli HP
                  jest tanszy to dorzucic im to co brakuje w systemie za extra kase. W
                  ostatecznosci zerwac kontrakt i kupic gotowe rozwiazanie lub wynajac inna firme
                  jesli bedzie wystarczajaco czasu na stworzenie systemu pod klucz na 01.01.2004.

                  Projekt koncowy MUSI byc wlasnoscia Polski (a nie jakies tam firmy XYZ), bo jest
                  to system istotny dla finansow panstwa w skali kraju. To chyba oczywiste.

                  > No... ale miałbym jednego wroga. już nigdy w życiu, HP nie sprzedałby mi żadnej
                  > plujki do mojego PC-eta z Tajwanu. No nie wiem, ale dotąd wystarczyła mi Star L
                  > C-
                  > 100 Color 9-cioigłowa., Ale laserówki to by mi było żal, nawet HP-Laser Jet III
                  > Dobra i podoba mi się.

                  W interesach nie ma sentymentow. Jesli chcialbys kupic np. 1000 drukarek HP to
                  spox bys kupil, a najwyzej zmieniliby sie szefowie HP Polska. Choc do sprzedazy
                  to wystarczy jakis dystrybutor.

                  Mysle, ze HP aby wygrac ten przetarg musial podniesc jego cene o spore profity
                  dla decydentow. A wysokie koszty serwisu to sama przyjemnosc dla firmy. Niewiele
                  sie robi (jesli sie dobrze wykonalo sam system), a kasa leci wartkim strumieniem.
                  No i HP Polska tez musi sie jakos wykazywac przed centrala, ze preznie dzialaja w
                  Polsce. Jak nie bedzie wynikow to zamkna przedstawicielstwo i tyle.

                  > PS. Marzenia marzeniami, ale te propozycje i warianty to są serio.

                  A zobacz, ze to jest pierwszy tego typu przypadek tak ostrej reakcji urzednikow
                  na nieprawidlowosci. Dlaczego? Bo to juz nie jest problem _wyłącznie_ Polski. Tu
                  nie mozna tego zachachmecic we wlasnym sosie (ZUS, Urzedy Skarbowe, Urzedy
                  Pracy). Tu pieniadze przyjda z zagranicy _tylko wtedy_ jak bedzie _wszystko_
                  dzialac. Po prostu nacisk jest z zagranicy a tu nie ma "kolesi".
    • pan_conti Re: AJAX - ekspansja gospodarcza USA jako ZŁO 23.02.02, 03:39
      lisa2 napisał(a):

      > Uważam, że Hewlett Packard jest dobrym przykładem na ekspansjonistyczną
      > politykę USA.
      >
      > System AJAX, powiązanie projektu realizacji i późniejszej samokontroli i
      > eksploatacji, włącznie z decydowaniem co dobre i co złe przez autorów i
      > realizatorów.
      >
      > Jakie pole popisu dla łapówek.
      >
      > lisa2

      • Gość: # Afery PROKOMU a Ajax mogl byc za darmo jak w Czec IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.02.02, 15:05
        Poltora roku temu Polska i Czechy dostaly proprozycje
        darmochy AJAXu od Niemcow. Czesi przyjeli, poprawili i chodzi.
        Za darmo.

        Tylko gdzie tu okazja do olbrzymich lapowek ?

        Wnioskuje z tego, ze Niemcy dali tez narzedzia lub/i zrodlo.

        A naiwni mysla nadal, ze "Polacy" sie nie umieja rzadzic.
        Albo, ze nie mamy dobrych fachowcow.

        Dzieci napatrzylem sie i nawqrwialem na to 40 lat, a wy analizujecie
        decyzje jak w normalnym kraju, np Czechach, gdzie byla lustracja
        i dekomunizacja.

        Zero wiedzy o prawdziwych powodach "bledow", "niedopatrzen",
        "zaniechan", "kosztach reform", "braku wyobrazni", "przeszkodach
        obiektywnych", "zle przygotowanych reformach" czy "kadrach".

        Perfekcyjnnie przygotowana i realizowana przyszlosc dla Polakow.
        Od paktu Stalin - Hitler( Ribbentrop-Molotow) po Traktat Rzymski.
        To samo ze szkolnictwem, szpitalami i emerytura dla Polakow.

        Uczestniczylem w zbyt wielu projektach, naradach z udzialem
        najwiekszych firm,tez zakrapianych,... sam wdrozylem pare systemow
        a malutkim zespolem na skale krajowa, chodzacych do dzis bezblednie
        i wiem co sie liczy... brak slow !

        • lisa2 Re: Afery PROKOMU a Ajax mogl byc za darmo jak w Czec 23.02.02, 16:02
          Gość portalu: # napisał(a):

          > A naiwni mysla nadal, ze "Polacy" sie nie umieja rzadzic.
          > Albo, ze nie mamy dobrych fachowcow.

          Piszę tu, na łamach Forum, nie tylko dlatego, że chcę się tylko wygadać. Chcę
          również skonfrontować swój punkt widzenia z innymi.

          Chcę również wykazać, że prawda nie jest łatwa. Nie zawsze to co jest z pozoru
          proste, takie jest naprawdę.

          Ale jedna prawda MUSI BYĆ SPEŁNIONA - to ta, że człowiek pracujący na rzecz
          innych - społeczeństwa -

          MUSI WYKONYWAĆ SWOJĄ PRACĘ NAJTANIEJ JAK TO JEST MOŻLIWE PRZY MAKSYMALNYCH
          KORZYŚCIACH Z TEGO WYNIKAJĄCYCH.

          Zwłaszcza, gdy Państwo jest w kryzysie gospodarczym.

          I tu leży pies pogrzebany. Nasi przedstawiciele-prawodawcy (Sejm, Senat, rząd),
          ulegają naciskom z różnych kierunków, zamiast wziąć fachowców i chronić ich przed
          zmianami w podejmowanych decyzjach. Po drugie, powinni oni, decydenci-politycy,
          odpowiadać przed Trybunałem Konstytucyjnym, za złe decyzje. Albo jesteś
          zdecydowany na jakiś ruch, albo won z polityki.

          Jeśli spowodowałeś straty, idziesz siedzieć, za śmierć jednego człowieka -
          zbrodniarz idzie na dożywocie do więzienia, a za śmierć spowodowaną złą polityką
          zbrodniarz jest tylko odsuwany od władzy. To co z tego, że polityk nie zabił
          bezpośrednio człowieka, zabił pośrednio, spowodował zubożenie konkretnych
          jednostek, które w wyniku straciły wszystko co posiadały i w efekcie straciły
          życie. Ilu bezdomnych straciło życie z powodu braku schronienia? Ilu młodych
          ludzi stoczyło się z powodu ogłupiającej polityki, raz w tę, raz w inną stronę,
          za chwilę znowu zmiany. I tak od 1989 roku. BEZ KONSEKWENCJI.

          Czy ktokolwiek zrobił bilans zysków i strat, na wszystkich dotychczas ujawnionych
          aferach? Czy ktoś opublikował je do wiadomości wszystkich? Jakie konsekwencje
          miały poszczególne afery?

          Czy ktoś zechciałby wywiesić na Pałacu Kultury i Nauki, tam gdzie wisiał plakat
          Jurka Owsiaka 13.01.2002 - wielkiej tablicy świetlnej, na której wyświetlano
          codziennie aktualny stan zadłużenia Polski w stosunku do świata?

          Jest to przecież możliwe!

          Chyba, że w naszym kraju, Skarb Państwa jest niekompetentny i nie zna aktualnego
          stanu.

          Jeśli Gazeta Wyborcza, może codziennie, na pierwszej stronie, drukować aktualne
          kursy walut, to może również drukować aktualny stan Zadłużenia Narodowego.

          Może również podawać ilu naszych obywateli zmarło wczoraj.

          Ilu polityków podjęło trafne i błędne decyzje.

          Teraz należy tylko czekać na decyzje w sprawie Ajaxu, Ale nie wolno nam
          przepuścić szansy, POCIĄGNIĘCIA DO ODPOWIEDZIALNOŚCI KONSTYTUCYJNEJ I KARNEJ
          odpowiedzialnych za to POLITYKÓW!

          I niech to będzie początek uczciwej gry w polityce, niech nikt nie podnosi ręki
          przeciw słowom, i nie sądzi posłów za słowa oskarżeń, ale niech nie dopuszcza do
          rządzów ludzi, którzy rządzić nie potrafią.

          Inną sprawą jest długość rządów. Rządy na ogół powinny być stabilne, nawet jeśli
          są mniejszościowe. Tak zdecydowano, i tak musi być. Albo znowu nie będzie
          winnych. Każdy następny rząd nie powinien zmieniać decyzji gospodarczych rządów
          poprzedników. Ludzie muszą mieć stabilne prawo.

          lisa2

        • Gość: kaszanka Re: Afery PROKOMU a Ajax mogl byc za darmo jak w Czec IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 16:20
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Poltora roku temu Polska i Czechy dostaly proprozycje
          > darmochy AJAXu od Niemcow. Czesi przyjeli, poprawili i chodzi.
          > Za darmo.
          >
          > Tylko gdzie tu okazja do olbrzymich lapowek ?
          >
          > Wnioskuje z tego, ze Niemcy dali tez narzedzia lub/i zrodlo.
          >
          > A naiwni mysla nadal, ze "Polacy" sie nie umieja rzadzic.
          > Albo, ze nie mamy dobrych fachowcow.

          Dzieki mistrzu za potwierdzenie, ze ta cala sprawa smierdzi korupcja i lapowkami
          jak zdechla ryba.

          > Dzieci napatrzylem sie i nawqrwialem na to 40 lat, a wy analizujecie
          > decyzje jak w normalnym kraju, np Czechach, gdzie byla lustracja
          > i dekomunizacja.
          >
          > Zero wiedzy o prawdziwych powodach "bledow", "niedopatrzen",
          > "zaniechan", "kosztach reform", "braku wyobrazni", "przeszkodach
          > obiektywnych", "zle przygotowanych reformach" czy "kadrach".

          Zapewniam cie, ze coraz wiecej ludzi to widzi, bo staje sie to powszechne nawet
          na najnizszych szczeblach wladzy.

          > Perfekcyjnnie przygotowana i realizowana przyszlosc dla Polakow.
          > Od paktu Stalin - Hitler( Ribbentrop-Molotow) po Traktat Rzymski.
          > To samo ze szkolnictwem, szpitalami i emerytura dla Polakow.

          Sugerujesz jakies ciemne sily? IMHO to tylko pazernosc i chciwosc samych polakow.
          Nikt nie musi nas wykanczac. Sami sobie podcinamy galaz.

          > Uczestniczylem w zbyt wielu projektach, naradach z udzialem
          > najwiekszych firm,tez zakrapianych,... sam wdrozylem pare systemow
          > a malutkim zespolem na skale krajowa, chodzacych do dzis bezblednie
          > i wiem co sie liczy... brak slow !

          Mam dokladnie te same doswiadczenia, choc w mniejszej skali.

          No, malo optymistycznie wyglada nasze ew. czlonkostwo w UE.

          Pozdrawiam!
          kaszanka
    • lisa2 Re: AJAX - Problem rozwiązany 12.03.02, 17:40
      Obie strony - Hewlet Packard i rząd Polski - wykazały dużo dobrej woli, by jak
      najszybciej i radykalnie dojść do porozumienia.

      Jest to dla Polski i polskich decydentów wielka nauczka, która tymczasem obyła
      się bez strat. Bez ofiar.

      Jednak nie została załatwiona jeszcze jedna kwestia.

      Kto ze strony polskich negocjatorów gospodarczych zatwierdził tak niekorzystną
      dla nas umowę. Kto ją podpisał z imienia i nazwiska.

      Jaka kara grozi mu za to, że mógł spowodować nieobliczalne straty dotykające
      istotnych interesów Rzeczpospolitej?

      Kiedy społeczeństwo dowie się, czy ten decydent zostanie ukarany, kto nim jest,
      i czy wszystkie osoby w to zamieszane, działały z pełną świadomością tego co
      robią.

      Jakie zostały wyciągnięte wnioski na przyszłość?

      lisa2
      • lady_hawk IACS - Problem rozwiązany (??) 12.03.02, 18:30
        Lekcje to wziely zachodnie firmy. Ze w POlsce niebezpiecznie jest robic
        jakiekolwiek interesy. HP byl jedna z wielu firm, ktore przystapily do
        przetargu. Czy byly lapowki, czy tylko corporate hospitality na Karaibach albo
        gdzie indziej, czy tez po prostu dobre etaty dla paru synow i corek - who knows?
        Ja mam wrazenie, ze poszlo o dwie rzeczy: niekompetencje poprzednich decydentów
        i gierki partyjno- wyborcze. Mamy przeciez wybory do samorzadow lada moment,
        prawda?
        HP mial swoje kalkulacje. I podal swoja cena. Gwarantowal rzetelnosc wykonania
        zadania, jako ze ta firma ma swoja marke.
        To tylko dowod jeszcze jeden, ze ten sie smieje, kto sie smieje ostatni.
        A jakie kwiatki kryja sie za sukcesami Softbanku, ktory lyknal ostatnio co sie
        dalo?
        I jeszcze jedno: czy gramy znowu jak ta Wanda, co nie chciala Niemca?
        Bilfinger kupil polska firme i przyjal jej nazwe i wygrywa przetargi w gminach
        walczac z Hochtiefem, ktory czeka, ze staniemy sie jedna Europa...

        Pozdrawiam,
        M_hawk
      • Gość: # Re: AJAX - Problem rozwiązany IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.03.02, 09:18
        Problem bedzie rozwiazany
        gdy rozliczeni i ukrani zostana
        WSZYSCY, ktorzy rozmyslnie dzialali na szkode
        Polski. A jak na razie policja napada na banki,
        sedziowie graja w golfa z mafiosami, Piwnik
        sciga nie Cimoszewicza za zdrade w negocjacjach
        a tego, ktory to poruszyl w Sejmie.

        Pytam dlaczego nie broni sie Cimoszewicz z powodztwa cywilnego ?
        W trybie natychmiastowym ? Czyzby "kanalia" byla wazniejsza dla
        Ministra sprawiedliwosci niz dobro 5.000.000 rolnikow ?

        A jesli "kanalia" jest najwazniejsza, to dlaczego Piwnik nie sciga z urzedu
        Rokity, ktory obdarzyl Stryjkowskiego tez posla "osatnia kanalia"?

        Dlatego, ze Stryjkowski nie mial ojca pulkownika NKWDzisty
        prokuratora czy UBeka jak wielu na najwyzszych urzedach ?

        Bagsik i FOZZ, wielu czlonkow i prezes Rady Polityki Pienieznej
        i FOZZ... i tysiace podobnych czy to nie tlumaczy bezkarnosci
        "negocjatorow" IACSu ?

        A co tlumaczy obroncow tych zdrajcow TU na Forum ?
        Albo w tym watku kpin z # -a, gdy pisze rzeczy oczywiste
        np. o Olechowskim czlonku i uczestniku tajnych narad "Bildenberg"
        lozy zalozonej przez slynnego masona Rettingera, ktory maczal palce
        w wybuchu Powstania Warszawskiego, byl doradca i negocjatorem przegranych dla
        Polski spraw az do smierci Sikorskiego w Gibraltarze.

        Glowa w piasek ?
        • Gość: mikron do #-a: prosba IP: *.desy.de 13.03.02, 10:49
          Gość portalu: # napisał(a):

          > [..] "Bildenberg"
          > lozy zalozonej przez slynnego masona Rettingera, ktory
          > maczal palce w wybuchu Powstania Warszawskiego, byl
          > doradca i negocjatorem przegranych dla
          > Polski spraw az do smierci Sikorskiego w Gibraltarze.

          #-u,
          daj prosze jakies namiary na zrodla mowiace o powiazaniu
          Rettingera z Powstaniem Warszawskim lub ze smiercia gen.
          Sikorskiego.

          Z gory dziekuje.
          -mikron
    • Gość: siedem a ja uważam... IP: *.tgory.pik-net.pl 13.03.02, 07:43
      lisa2 napisał(a):

      > Uważam, że Hewlett Packard jest dobrym przykładem na ekspansjonistyczną
      > politykę USA.
      >
      > System AJAX, powiązanie projektu realizacji i późniejszej samokontroli i
      > eksploatacji, włącznie z decydowaniem co dobre i co złe przez autorów i
      > realizatorów.
      >
      > Jakie pole popisu dla łapówek.
      >
      > lisa2

      ... że powinnaś wrócić do tradycyjnych ról kobiecych
      i zamiast dywagować o AJAKSIE
      roztrząsnąć kwestię np DOMESTOSA albo ACZE
      wybielacz nad wybielacze

      rzucę przykładowym problemem-
      "zawartość chloru w domestosie przykładem chemicznego expansjonizmu psów
      łańcuchowych amerykańskich imperialistów."

      ps
      mam cichą nadzieję
      że wyzwiesz mnie teraz
      od szowinistycznych
      męskich świn a .doc
      wyznaczy blok i barak
      w obozie koncentracyjnym
      dla antyfeministów

      dodatkowo
      ufam ze od tej pory bedziemy
      sie na "dobre i złe"* nielubiec

      7,00


      *-serial 2PR TVP
      • lisa2 Re: a ja uważam... 13.03.02, 20:45
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > sie na "dobre i złe"* nielubiec

        Jak ja, obcego, nie znając go dogłębnie, mogę wyciągać wnioski tak radykalne, jak
        ty? Przecież to nie w moim stylu pokazywanie swoich uczuć tak szybko.

        Wyrażasz swoje opinie i tak wyrażoną mie nie obrażasz. Nie mogę cię nie lubić,
        nie mogę cię lubić. Czytam to co piszesz.

        lisa2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka